Dlaczego godzisz się na mniej

Dlaczego godzisz się na mniej

DLACZEGO GODZISZ SIĘ NA MNIEJ? 

 

Szefie- przestać godzić się na mniej …

„Zapieprzam 16 godzin, sam sprzedaję więcej niż moi handlowcy. Oni- mało zaangażowania. Ja robię sam 50 % tej sprzedaży, co oni w piątkę. A firmy rozwijać nie ma kiedy.” 

 

  • Jakimi wymówkami posługujesz się, godząc się na mniej w swoim życiu?
  • Jaką cenę płacisz, kiedy godzisz się na mniej w sobie?

Poczytaj, jakie rozwiązanie tego problemu znalazło się dla Macieja, właściciela firmy.

Taka historia niedawnej sesji- KIEDY GODZISZ SIĘ NA MNIEJ (imię, czas, wiek, nieco zmienione). Opis za zgodą uczestnika.

Maciej (lat 45). Ma swoją firmę. Zatrudnia 10 osób. Sprzedaje rozwiązania informatyczne dla małych i średnich przedsiębiorstw. Plus doradztwo w tej sprawie. Więcej szczegółów nie podam, aby nie identyfikować osób. 😊

Ale mu średnio idzie.

Sprzedaje swoje usługi tanio. Klienci nie dość, że opóźniają się za zapłatą, to jeszcze mają roszczenia.

Dzwonią do niego, jeździ, jest na każde zawołanie. Odbiera telefony wieczorami. 

Pracownicy, trochę też sfrustrowani. Bo wieczny chaos i bieganie za klientami, którzy są roszczeniowi, a sami niewiele się angażują w swoje własne sprawy.

W sumie- zasuwa dużo, a zarabia mniej, niż by wynikało z inwestycji czasu, wysiłku i odpowiedzialności.

Jest. Dotarł.

Sapie. Trochę nieswojo się czuje. Spięty. Wiadomo, mężczyzna na sesji. 

– Jak tu zacząć? No, w dupie jestem. Zmęczony, wypalony, żyć mi się nie chce. Klienci marudzą, żądają. Mam konkurencyjne stawki, przyjazne pakiety abonamentowe, a oni wiecznie niezadowoleni. Ciągle k…coś. 

A sami odpowiedzialni nie są, Z każdą pierdoła dzwonią, jeżdżę, tłumaczę. A jak chciałem zrobić szkolenie dla ich pracowników, żeby sami ogarniali docelowo, to nie, bo nie ma czasu…

-Zapieprzam 16 godzin, sam sprzedaję więcej niż moi handlowcy. Oni- mało zaangażowania. Ja robię sam 50 % tej sprzedaży, co oni w piątkę. A firmy rozwijać nie ma, kiedy.

A jakoś przekonało mnie do ciebie, to że tyle czasu z biznesem pracujesz, sama to robiłaś i że znasz nasz problemy. I zaciekawiły mnie te metody (ustawienia systemowe, koherencja serca, poziomy świadomości), coś o tym czytałem.

– O dziękuje- odpowiadam.

– To od czego chcesz zacząć?

Potrzebuję na początek od Ciebie 1 zdania, jednego celu. Potem nas to zaprowadzi dalej.

– Jakie zatem jest to Twoje jedno- dlaczego tu jesteś?

– Nie mam już siły. Wyczerpany, wypalony. Byłem u dietetyka, chodzę na sport. Ale to nic nie zmienia. jestem i chcę, zęby klienci zaczęli mi płacić godziwie. Tylko mi tu nie mów, że mam szkolić pracowników z technik sprzedaży. Robiłem t i nadal to samo.

– Nie będę mówić o technikach- odpowiadam. Już i inne pytanie wpadło mi odnośnie tego co powiedziałeś. Pozwólmy temu wybrzmieć z duszy …, najpierw…

– Dobrze. Pytaj.

– Pytanie jest takie: Jaką masz korzyść, z tego, że godzisz się na takie traktowanie w życiu? 

Potraktuj to pytanie serio. Jakie masz korzyści z tego, że się zaprosiłeś sam do takich sytuacji?

…CISZA, złość w oczach Maciej, zmieszanie, zaprzeczenie, że pytanie nie ma sensu, bo tu nie ma żadnych korzyści. I do niczego się sam nie zapraszał. Tak wyszło. Takie okoliczności. Taki rynek, tacy klienci, tacy pracownicy.

Ja- cisza i uparcie czekam.

Mija 5 minut. To długo.

– „Korzyści”, jakie z tego mam:

– bo myślałam, że jak klientom będę dawać więcej od siebie, to oni mnie zaakceptują i będą kupować więcej. Że jak zapłacą tanio, to będą lojalni. 

– I co- jest tak? – pytam.

– Nie, jest odwrotnie. Nie płacą, roszczą sobie, a ja robię za kilku.

– A z pracownikami…Myślę, że nikt mi nie dorówna. Wiesz, trochę im pokazuje, że lepiej potrafię sprzedawać i na każdym zebraniu się tym chwalę…

– Co jest tutaj wspólnym mianownikiem tych sytuacji? – pytam.

– Hem. To, że potrzebuję akceptacji, uznania. Że daję z siebie, żeby mnie zauważono.

– Tak.

 

– I jak się z tym masz? Co czujesz? – pytam.

– Dużo. Smutek, apatię. Złość, nienawiść do nich. I bezsilność.

I strach, co będzie, jak postawię granice. Co wtedy? Stracę klientów.

– Wystarczy. Mam taką propozycję ustawienia.

Ustawimy się z takim zdaniem – GODZĘ SIĘ NA MNIEJ.

Ja będę reprezentować to zdanie, a ty powiedz, jak się czujesz.

Na tym polegają ustawienia. Na wchodzeniu w pewną rolę, nawet abstrakcyjną. Taką jak „ zdanie”. Tego trzeba doświadczyć. Zobaczyć, poczuć, że działa.

Maciej stoi naprzeciwko. Oddycha powoli. W ciszy.

– Co czujesz? – pytam.

– Pogardę do siebie czuję teraz, najbardziej. Złość na siebie, że jestem taka naiwny, łatwowierny, służalczy.  Zawsze mnie denerwowali tacy ludzie. Mama była tak nadskakująca wszystkim. Zawsze na końcu. Cicho. Gardziłam tym. Ojciec wymagający, wiecznie niezadowolony. Wiecznie krytyczny.

A ja ciągle „żebrzący o uznanie”.

Wylewa się z Macieja coraz więcej.

Jako 7 latek. Zbudowałem jakiś samolocik. Tata skrytykował. Ze łzami, poleciałem poprawić. Łzy przełykałem.

A matka w tym wszystkim nic, jeszcze mu pod nos podstawiała. On wiecznie niezadowolony. A ja chciałem, żeby było dobrze. To jak pajacyk skakałem…

– Ok-mówię. Postój z tym chwilę. Na ile czujesz, że też jesteś naiwny, służalczy, łatwowierny.

– Teraz, …, teraz na 100%. Chcę się tego pozbyć. K. Mac. Dosyć. Klienci też mnie tak traktują, jak ojciec. Wiecznie niezadowoleni.

– Zanim się pozbędziesz, to popatrz na to. To Ty. I uznaj w sobie te kawałki naiwnego, pajacyka, służalczego. Nic więcej na ten moment. Uznaj swoje cienie, których się wypierałaś.

 5 minut w ciszy.

– Jak teraz się czujesz, kiedy swoje cienie ujrzałeś?

– Wiesz, jakoś pewniej, mocniej, bardziej osadzony w sobie. Będziemy teraz się ich pozbywać? Jakieś techniki?

– A po co pozbywać? Wszak masz się mocniej, kiedy je uznałeś w sobie.

Popracujemy z nowymi, dobrymi wzorcami, aby wspierały Cię. A swoje cienie- uznaj najpierw. To czyni Cię pełnym i prawdziwym.

Każdy cień ma swoja jasną stronę.

Np. naiwność- to w świetle może być ufność, otwartość, kreatywność, patrzenie świeżym spojrzeniem, odpuszczanie, wybaczanie.

 

Bo wiesz, żeby stawiać granice komuś asertywnie, to najpierw musimy uznać siebie w pełni, z całym blaskiem i cieniem. Zgodzić się na siebie. I potem to „ja” szanować. I tak ustanowić granice- od siebie, dla siebie, tylko i zawsze.

Niektórzy odpadną wtedy od ciebie, niektórzy zmienia swój stosunek do ciebie. Ale Ty jesteś najważniejszy. I tylko na tak wersję siebie się zgadzaj.

 

A jeśli chcesz- umów się ze mną na 30 minut bezpłatnej sesji Opowiedz mi o sobie i Twoim biznesie, zespole , kluczowych problemach, byśmy mogli najlepiej wykorzystać naszą sesję i dobrać najlepszy sposób, w jaki będę Ci mogła pomóc. Duchowo i biznesowo. A na pewno- dogłębnie i szybko, do życia. 🙂 Napisz na priv.

I przestań godzić się na mniej.

A w Twojej firmie, jakie zgody na mniej zauważasz u ludzi, w zespole? Napisz w komentarzu.

W jakich obszarach swojego życia godzisz się na mniej?

Na mniej szacunku.

Na mniej radości.

Na mniej miłości. 

Na mniej pieniędzy. 

Na mniej szczęścia. 

Na mniej prawdy. 

Na mniej spokoju. 

Na czego mniej Ty się godzisz  w życiu?

Na mniej satysfakcji, radości, szacunku, pieniędzy, uznania Twoje pracy, szacunku do Ciebie jako kobiety, mężczyzny, pracownika, szefa?

Jak wygląda to mniej w Twoim życiu?

Czy jest to praca, której nie lubisz, ale godzisz się, bo daje Ci przetrwać?

  • Czy jest to związek, w którym walczysz o chwile uwagi, wyszarpujesz szacunek, czas, wysłuchanie Ciebie?
  • Czy jest znajomość, która podtrzymywana jest głównie na Twojej energii? Bo kiedy Ty nie podtrzymujesz relacji, wszystko zamiera?
  • Czy jest to relacja z klientem, w której godzisz się na gorsze warunki, niż pierwotnie ustalone? Albo pozwalasz przekraczać i nadużywać swój czas i zaangażowanie?
  • Czy jest to Twoje samoograniczanie się i odmawianie sobie rzeczy lepszego gatunku, wydania pieniędzy najpierw na siebie?

Czym jeszcze jest to GODZENIE SIĘ NA MNIEJ W SOBIE?

Jakimi wymówkami posługujesz się, godząc się na mniej w swoim życiu?

Jak cenę płacisz, kiedy godzisz się na mniej w sobie?

 

 

Skontaktuj się ze mną-jeśli godzisz się na mniej

1 + 4 =

Wypalony Zawodowo

  Cieszę się Twoim wypaleniem Ja wiem, że Ty wiesz, że jesteś w czarnej dupie. Tylko jeszcze trzymasz ostatni bastion, aby nikt tego nie zauważył. Tylko, że Ty widzisz to codziennie. - W sumie to ja nie wiem, co mam Ci powiedzieć - Ale ja jeszcze o nic nie pytałam - Jak to będzie wyglądać? Znajomy mówił o jakimś " ustawianiu" i wyciąganiu...

Dlaczego godzisz się na mniej

DLACZEGO GODZISZ SIĘ NA MNIEJ?    Szefie- przestać godzić się na mniej … „Zapieprzam 16 godzin, sam sprzedaję więcej niż moi handlowcy. Oni- mało zaangażowania. Ja robię sam 50 % tej sprzedaży, co oni w piątkę. A firmy rozwijać nie ma kiedy.”    Jakimi wymówkami posługujesz się, godząc się na mniej w swoim życiu? Jaką cenę płacisz,...

Dajesz za dużo, a czy umiesz przyjąć?

DAJESZ ZA DUŻO, CZY UMIESZ PRZYJĄĆ? Nie wiem, czy wiesz, że dawanie za dużo od siebie - odstrasza i osłabia obdarowanego. Szczególnie mężczyznę. Naturalny ruch to: NAJPIERW JAKO KOBIETA PRZYJMUJESZ, ŻEBY DAĆ, PRZYJMUJESZ- DAJESZ. Kiedy za dużo dajesz, z siebie, swoim kosztem, wtedy wchodzisz w rolę matki, ratowniczki, terapeutki. Wtedy jesteś...

Czy jesteś ochłapożercą

CZY JESTEŚ OCHŁAPOŻERCĄ   CZY JESTEŚ OCHŁAPOŻERCĄ, CZY SMAKOSZEM NAJWYŻSZEJ JAKOŚCI WIBRACJI W SOBIE. To zobacz, jak to jest naprawdę z tobą, z Twoim zainteresowaniem sobą, z tym co przyjmujesz, z tym, na co się godzisz, z tym na ile dbasz o siebie, z tym jak bardzo pełna się czujesz, a jak bardzo skupiasz się na brakach. Pełnia tworzy...

Gloryfikacja trudu

TRUDNY klient, TRUDNY podwładny, TRUDNY szef, TRUDNE negocjacje, TRUDNY produkt TRUDNY rynek      Mówisz, mam trudnego klienta, pacjenta, petenta. Idziesz na szkolenie jak pracować z trudnym klientem, oczekując sposobów i metod, którymi go pokonasz, przekonasz, usidlisz, opanujesz i zamienisz w dobrego człowieka, który chętnie kupuje,...

To bardzo niebezpieczne grać bezpiecznie

TO BARDZO NIEBEZPIECZNE GRAĆ BEZPIECZNIE     Tym razem mężczyzna.  Marcin, dajmy na to.  W koncernie.  Wysokie stanowisko. Od lat kilkunastu. Firma „powszechnie znana”. - Dostałem polecenie do Ciebie od znajomej. Była kiedyś. Mówi, że jesteś „magicznie bezwzględnie docierająca do duszy”.   O, ciekawe określenie 😊. Miło mi. Nawet nagłówek z...

Depresja agresja wina wstyd smutek

Depresja za  szerokim uśmiechem sukcesu  to ukryta agresja, a za agresją …  Weszła, uśmiechnięta, zadowolona, mocna, silna, dobrze ubrana. Dyrektor. Dyrektorka? Daniela. Lat 46. Dziarski uścisk dłoni. Zadbane paznokcie. -Herbata, kawa? – pytam. Herbata. Ziołowa. Zdrowo i fit. - W jakim celu zatem u mnie jesteś?- takie otwierające pytanie zadaję....

JAK ” DUPOŚCISK” FINANSOWY POKAZUJE SIĘ W TWOICH ZACHOWANIACH, I CZYM SKUTKUJE W TWOIM RUCHU DO DOBROSTANU

Jak " dupościsk"  finansowy pokazuje się w twoich  zachowaniach, i czym skutkuje w twoim ruchu do dobrostanu   Kogo i co, i jak wykluczasz z dobrostanu? Dzisiaj poczuj od razu to ćwiczenie  o finansach i odpowiedz sobie na pytania: Co wykluczasz, za kogo wykluczasz, z czego sam siebie wykluczasz, kiedy myślisz, mówisz, czujesz… Takie...

Pieniądze nie idą do ostatnich w kolejce… do siebie, cz.2 cyklu o wzorcach dobrostanu

PIENIĄDZE NIE PŁYNĄ DO OSTATNICH W KOLEJCE..., DLA SIEBIE?, CZ. 2 CYKLU O WZORCACH DOBROSTANU  TY, KTÓRY JESTEŚ W KOLEJCE DO SIEBIE? Który/ a jesteś w kolejce do siebie i czym to się przejawia w Twoim życiu? Przeczytaj cały post 🙂 ,i zrób to ćwiczenie- może boleć, może otrzeźwić ..., może zmienić Twoje miejsce w kolejce.... do siebie .  CZ.1 - o...

Jak finansowy ” dupościsk” w Twoim rodzie, wpływa na Ciebie i Twój dobrostan, cz. 1 cyklu o wzorcach finansowych

Jak " dupościsk"  finansowy w rodzie  wpływa na Twój dobrostan, pieniądze, biznes i powodzenie Pieniądze to energia życia, przepływu, wdzięczności, manifestacja dobrostanu, stania w swej mocy, miłości. To manifestacja zdrowego dawania i brania. Brania i przyjmowania. Pieniądze to źródło zła, konfliktów międzyludzkich, trudności, zwierciadło...

Co robić po sesji ustawień systemowych

Co robić po sesji ustawień systemowych ? To pytanie, jakie  zadaje każda osoba, z którą pracuję w sesjach ustawień systemowych/ duszy, lub sesjach 3U(Ujrzyj , Uszanuj, Uwolnij).   Po pierwsze : Pozwól duszy  i polu informacji działać. Najpierw dusza, potem działanie. Nie działaj nadmiernie. Odpuść analizy, co i jak, dlaczego. Zaufaj, że się...

Szukasz rozwiązań na problemy, czy problemów na rozwiązania?

SZUKASZ ROZWIĄZAŃ NA PROBLEMY, CZY PROBLEMÓW NA ROZWIĄZANIA?Jak to jest z Tobą, lub Twoimi podwładnymi? Szukasz rozwiązań na problemy, czy problemów na rozwiązania, czego jest więcej?U Ciebie, w Twojej firmie?Wczoraj, bliska przyjaciółka poprosiła mnie, żebym popracowała z jej znajomą.Się kurczę zgodziłam, bo to przyjaciółka.Zgodziłam się...

Widzę Cię cz.2

 Widzę Cię - cz.2 Z CZEGO SAM SIEBIE WYKLUCZASZ? Poprzedni wpis  o wykluczeniu dał popalić 😊 tym co czytali, tym co zrobili ćwiczenie. Jakimi przekonaniami na swój temat sam / sam siebie wykluczasz, sabotujesz? Jakie jest twoje przekonanie, którym wykluczasz siebie z dobrostanu, dobrobytu, radości, spełnienia, obfitości. Z czego sam, sama siebie...

Widzę Cię

AVATAR I WYKLUCZENI Pamiętasz film Avatar? I to zdanie wypowiadane na powitane wśród Na ‘vi mieszkańców planety Pandora. WIDZĘ CIĘ. Co ma do tego wykluczenie? Ano to, że wykluczeni z rodu domagają się ujrzenia. Wykluczeni dają znać poprzez Twoje trudności, uwikłania, choroby, nieudane relacje, trudności w pracy, finansach. POPRZEZ TO, CO SAMA/...

Ustawienia systemowe sukces

 Sukces przed Tobą. USTAŃ W SWOIM, NIE OGLĄDAJ SIĘ.Kanada. Ontario. Toronto.  Daleko. Sprawy bliskie.Malwina. 10 lat na emigracji. Tutaj w Kanadzie.Przyszła, bo ją koleżanka namówiła. Koleżanka nie przyszła.To z czym tutaj dzisiaj – pytam.Wiesz, chcę zacząć inaczej pracować. Realizować swoje cele, swoje sukcesy. Czuję, że marnuję swój potencjał....
Dajesz za dużo, a czy umiesz przyjąć?

Dajesz za dużo, a czy umiesz przyjąć?

DAJESZ ZA DUŻO, CZY UMIESZ PRZYJĄĆ?

Nie wiem, czy wiesz, że dawanie za dużo od siebie – odstrasza i osłabia obdarowanego. 
Szczególnie mężczyznę. 
Naturalny ruch to:

NAJPIERW JAKO KOBIETA PRZYJMUJESZ, 
ŻEBY DAĆ, 
PRZYJMUJESZ- DAJESZ.

Kiedy za dużo dajesz, z siebie, swoim kosztem, wtedy wchodzisz w rolę matki, ratowniczki, terapeutki. Wtedy jesteś większa. 
Mężczyzna chce dawać. 
Kiedy mu nie pozwalasz, bo go zalewasz ” dawaniem” uwagi, siebie (swoim kosztem- najpierw on, dom, dzieci, na końcu ja), to wymiana jest zaburzona.
To zaczyna brakować szacunku.

Szacunku- Twojego dla Ciebie- najpierw. 
Potem to odzwierciedlasz…, w braku szacunku od innych i do innych. Przynajmniej tak to odbierasz. 
Potem obwiniasz i oskarżasz, go. 

Bo: 

 on ma swoje hobby , Ty siedzisz, 

on nie zwraca na Ciebie uwagi,

burczy i furczy,

wycofuje się, jakby był zamrożony i żadne dyskusje nie pomagają, jest jeszcze gorzej, 

on Cię nawet ignoruje przy znajomych, 

on obniża twoją wartość publicznie złośliwymi uwagami, żartami, które Cię bolą, 

on z jakimiś kobietami pisze i rozmawia, Ty udajesz, że nic nie widzisz, i że to oczywiście  jego prywatna sprawa, ale to nie jest zdrada, bo nie ma  fizycznego kontaktu…( tak sobie ściemniasz, przed sobą), 

on sporo spotyka się z koleżankami z pracy, 

co jeszcze możesz dopisać? 

 

Potem się wściekasz.

Potem jesteś bezsilna. 
POTEM, CO POTEM, KIEDY JUŻ ODDAŁAŚ WSZYSTKO?
• Za dużo, bez miary?
• Za kogo?
• Dla kogo?
• Kogo ratujesz tym sposobem?
• Co sobie odebrałaś tym sposobem?
Czego się jeszcze potrzebujesz nauczyć, żeby umieć 
BRAĆ?
DAWAĆ?
ODDYCHAĆ?
ODDECH- PRZYJMUJĘ I ODDAJĘ, PRZYJMUJĘ I ODDAJĘ.
Tylko to dzisiaj zrób. Dla siebie .
Pooddychaj, z tym słowami, rytmicznie, przyjmuję, oddaję, przyjmuję- oddaję.
Poczuj, jak się z tym masz.
• Na ile umiesz przyjąć?
• Co Cię zatrzymuje przed przyjęciem?
• Co stracisz…., kiedy przyjmiesz?
• Co zyskasz, kiedy przyjmiesz..?

A jak chcesz dalej do swobody W DAWANIU I BRANIU to  odbierz  materiały, które wzmocnią Twoją wewnętrzną Moc  i sprawdź NA ILE JESTEŚ DLA SIEBIE  WAŻNA 

Napisz do mnie

2 + 3 =

Co robić po sesji ustawień systemowych

Co robić po sesji ustawień systemowych ? To pytanie, jakie  zadaje każda osoba, z którą pracuję w sesjach ustawień systemowych/ duszy, lub sesjach 3U(Ujrzyj , Uszanuj, Uwolnij).   Po pierwsze : Pozwól duszy  i polu informacji działać. Najpierw dusza, potem działanie. Nie działaj nadmiernie. Odpuść analizy, co i jak, dlaczego. Zaufaj, że się...

Dajesz za dużo, a czy umiesz przyjąć?

DAJESZ ZA DUŻO, CZY UMIESZ PRZYJĄĆ? Nie wiem, czy wiesz, że dawanie za dużo od siebie - odstrasza i osłabia obdarowanego. Szczególnie mężczyznę. Naturalny ruch to: NAJPIERW JAKO KOBIETA PRZYJMUJESZ, ŻEBY DAĆ, PRZYJMUJESZ- DAJESZ. Kiedy za dużo dajesz, z siebie, swoim kosztem, wtedy wchodzisz w rolę matki, ratowniczki, terapeutki. Wtedy jesteś...

W Szacunku do Was Mężczyźni

  W Szacunku do Was MężczyźniCzy warto najpierw dać szacunek mężczyznom, czy go oczekiwać?Co zyskasz , jako kobieta szanując energię męską?Co da Ci mężczyzna, kiedy jest szanowany?Co druga. Albo i częściej. Co druga kobieta, z którą pracuję (wliczając w to kiedyś mnie) ma z tym problem.Mogę się narazić.Jak to? !Niech oni nas najpierw...

Jak wyjść ze strefy lęku, wejść w strefę komfortu i żyć tak jak tego chcesz

W poprzednim wpisie, opisałam i dałam swoją definicję strefy komfortu. Która to definicja zaprzecza tej , jaka powszechnie znasz. Nazwalam ja strefą lęku. Dzisiaj - krótko o tym , jak wyjść ze strefy lęku i obaw. Zacznę od przykładu i połączę to z prostym ćwiczeniem, które , możesz zrobić tu i teraz. Weź swoją jedna sytuacje życiową, która...

Jak się wkur…sz w sprawie swoich pieniędzy , Kobieto Sukcesu

Jak się kobieto sukcesu  WKUR…SZ W SPRAWIE SWOICH PIENIĘDZY Basia, lat 43. Pracuje jako handlowiec- ekspert, doskonała zresztą. I kocha to co robi. Kobieta sukcesu. Dzwoni do mnie wkurzona. Ale jak. 🙂 Krzyczy mi w słuchawkę. Wściekła. A ja się cieszę, bo czuję, że to wynik ostatniej sesji i tego co zobaczyła w swoich relacjach z mężczyznami....

Jaką maskę nosisz i co za nią ukrywasz?

Jaką maskę nosisz i co za nią ukrywasz? Ewelina-mistrzyni fasady i zimnych partnerów Lat 40. Prowadzi biuro rachunkowe w średnim mieście. Rozwiedziona, wychowuje nastoletnią córkę. Ojciec córki za granicą. Cudna, rzeczowa, kobieca, pełna wdzięku, inteligenta, uśmiechnięta. Cud, po prostu. Taki rys. Tym razem spotkanie, sesja indywidualna. Wchodzi...

Dlaczego godzisz się na mniej

DLACZEGO GODZISZ SIĘ NA MNIEJ?    Szefie- przestać godzić się na mniej … „Zapieprzam 16 godzin, sam sprzedaję więcej niż moi handlowcy. Oni- mało zaangażowania. Ja robię sam 50 % tej sprzedaży, co oni w piątkę. A firmy rozwijać nie ma kiedy.”    Jakimi wymówkami posługujesz się, godząc się na mniej w swoim życiu? Jaką cenę płacisz,...

Umów się na 15 minut konsultacji

13 + 10 =

Strefa komfortu? Naprawdę?

Strefa Komfortu?- Naprawdę? Pewnie znasz to powiedzenie, że aby coś zmienić trzeba wyjść poza strefę komfortu. I tak powtarzamy tę frazę, moim zdaniem, często bezmyślnie. Tak – bezmyślnie. Zastanów się. Jakim naprawdę komfortem jest dla Ciebie tkwienie w pracy, której nie lubisz, ale jesteś z obawy, że nie znajdziesz lepszej?  Albo, że nie...

Żyjesz w zgodzie z zasadami? To źle żyjesz

  Żyjesz w zgodzie z zasadami?  To źle żyjesz. Nie ma sensu życie w zgodzie z zasadami. Nie udaje się takie życie, kiedy przestrzegasz zasad, norm i powinności. Które nie są Twoje. Chociaż bierzesz je za swoje. I jeszcze walczysz w ich obronie, i jeszcze  I nawet nie widzisz, albo nie chcesz, że działasz jak pacynka, kukiełka, automat.  Jak...

Empatia według Indian Nawaho

Pewnie zastanawiasz się o co chodzi i kim są Indianie Nawaho. Nawaho – to jedno z liczniejszych plemion Indian w Ameryce Północnej. Mają bardzo ciekawy obyczaj plemienny. Otóż, jeżeli masz jakiś problem, targają Tobą negatywne emocje, masz prawo wyżalić się przed współplemieńcami. Masz prawo wyżalić się dokładnie 3 razy. 3 razy i koniec. Potem...

Jak Cię Widzą Mężczyźni Kobieto Sukcesu

Jak Cię Widzą Mężczyźni, Kobieto Sukcesu? Na co naprawdę zwracają uwagę mężczyźni u kobiet sukcesu? Co zyskujesz i co tracisz wchodząc w męskie kompetencje? Jak zachować kobiecość i odnosić sukcesy? Yyy, kiedyś by mnie zabolało, ubodło i wkurzyło. Dzisiaj…, poczytaj. Pewnie prowadzisz firmę albo zajmujesz wysokie stanowisko, albo jesteś ekspertem...

A Ty, jakie masz intencje do związku?

Jakie są Twoje prawdziwe intencje do związku? „Intencje zawsze się dogrywają.” Długo nie rozumiałam tego zdania. Dzisiaj wiem ­ Jedyna intencją do związku jest MIŁOŚĆ. Teorie to znamy. Moja prywatna teza­. Jeżeli intencją do związku jest miłość, to związek się uda i jest trwały. Uda się , nawet, jeżeli czasem nie wygląda to różowo. Tak było w...

Jak się wkur…sz w sprawie swoich pieniędzy , Kobieto Sukcesu

Jak się kobieto sukcesu  WKUR…SZ W SPRAWIE SWOICH PIENIĘDZY Basia, lat 43. Pracuje jako handlowiec- ekspert, doskonała zresztą. I kocha to co robi. Kobieta sukcesu. Dzwoni do mnie wkurzona. Ale jak. 🙂 Krzyczy mi w słuchawkę. Wściekła. A ja się cieszę, bo czuję, że to wynik ostatniej sesji i tego co zobaczyła w swoich relacjach z mężczyznami....

Konkurs Niewolniczek Sukcesu – W jakiej dyscyplinie przodujesz ?

  KONKURS NIEWOLNICZEK SUKCESU, W JAKIEJ DYSCYPLINIE PRZODUJESZ  Jak często definiujemy sukces jako kobiety? Jak dużo nas kosztuje sukces? Czy sukces możesz osiągać lekko, przyjemnie i łatwo?  Kobieto sukcesu  Ot spotkanie przyjaciółek. Pewnie bywasz na takich. Kawa, ciastko i wino. Kobiety z sukcesem. Cudowne, dobre, moje przyjaciółki....
Czy jesteś ochłapożercą

Czy jesteś ochłapożercą

CZY JESTEŚ OCHŁAPOŻERCĄ

 

CZY JESTEŚ OCHŁAPOŻERCĄ, CZY SMAKOSZEM NAJWYŻSZEJ JAKOŚCI WIBRACJI W SOBIE.

To zobacz, jak to jest naprawdę z tobą, z Twoim zainteresowaniem sobą, z tym co przyjmujesz, z tym, na co się godzisz, z tym na ile dbasz o siebie, z tym jak bardzo pełna się czujesz, a jak bardzo skupiasz się na brakach.

Pełnia tworzy pełnię.

Pełnia emanuje pełnią i przyciąga pełnię.

Wysoką jakość ciebie.

Brak tworzy brak.

Brak emanuje brakiem i przyciąga brak.

Ochłap ciebie.

—————————————————————————————————————

Kiedy tkwisz w relacji, żeby nie być samą (zamiast z miłości), to jesteś ochłapożercą.

Kiedy godzisz się np. na rolę kochanki, to jesteś ochłapożercą.

Kiedy jesteś w relacji zmrożonej, bez radości, bez bliskości, ale za to jest dom i biznes, to jesteś ochłapożercą.

Kiedy pozwalasz sobie na mniej w sobie, na wartości swojej pracy to jesteś ochłapożercą

Kiedy zadowalasz się byle czym:

– kawałkami uwagi od czasu do czasu,

– sztucznymi komplementami,

– mała ilością czasu danego tobie,

– byciem na ostatnim miejscu na cudzej liście,

– czekaniem aż on wreszcie…  (zauważy, doceni, zechce, zwróci się do Ciebie).

TAK JESTEŚ OCHŁAPOŻERCĄ

Kiedy zadowalasz się byle jaką pracą, która dawno nie dla ciebie

– Za drobne oddajesz owoce swoje pracy

– godzisz się desperacko na warunki, które wiesz, że nie są godne, ale nazywasz to byciem konkurencyjnym na rynku.

To jesteś ochłapożercą.

I może powiesz teraz:

– że czasem tak trzeba,

– że nie ma wyjścia,

– że tak już jest,

– że taki los,

– że taki rynek,

– że trzeba się poświęcić,

– że taki mam schemat rodzinny, z którym pracuję lat x, tylko nadal tak jest,

– że nie wiesz co z tym zrobić,

– że jak zrobisz to wtedy inni się odwrócą, od których zależysz, albo nawet rozbijesz rodzinę,

– że jak zrobisz coś, co wtedy, co inni powiedzą,

– że tak się nie da,

– że co ja za bzdury wypisuję,

– że ja Cię obrażam tym słowem,

– że tobie dobrze tak mówić, ale u mnie to niemożliwe.

 

A jak poczułaś emocje, czytając ten tekst.

Jak poczułaś złość, albo smutek, albo obraziło Cię to, co napisałam.

To ekstra.

Znaczy się dotyczy.

Rezonuje.

Może z tym, czego nie chcesz widzieć i uparcie widzisz w innych.

W tym, czego się zapierasz.

W tym co przykrywasz maską siły, dzielności, udawania, że jest dobrze.

W tym, co przepłakujesz po nocach.

W tym, co zapijasz, zajadasz, zakrzykujesz głośną muzyką.

W tym co zaćwiczysz na siłowni, bieganiu.

W tym co robisz zamiast, zamiast spojrzenia ku sobie.

W tym jak udajesz, że jest dobrze przed innymi.

W tym, jak udajesz, że jest dobrze przed sobą.

To teraz, jak doczytałaś do tego momentu.

To zapraszam Cię do ćwiczenia.

Po którym, jak je zrobisz z intencji serca, w kierunku swej prawdziwej Istoty, to zamiast ochłapów, zaczniesz przyjmować NAJWYŻSZEJ JAKOŚCI POTRAWY TWOJEGO ŻYCIA

 

  1. Wypisz obszary życia, sytuacje, w których czujesz, że dostajesz mniej niż w rzeczywistości chcesz. Mniej uwagi, ciepła, szacunku, pieniędzy. Również te sytuacje, gdzie masz poczucie, że zbyt wiele dajesz wysiłku w stosunku do efektu.
  2. Wypisz to taki sposób: jedna sytuacja/ sprawa na jednej kartę.
  3. Ustań na tek kartce i poczuj swoje uczucia, kiedy na niej jesteś.
  4. Cokolwiek pojawi się, pozwól temu być, zgódź się.
  5. Pozwól tym emocjom być, niech wypłyną, oddychaj nimi bądź nimi.
  6. Kiedy poczujesz, że możesz je wypuścić, zwizualizuj sobie, że np. otwiera się okno i te emocje ulatują.
  7. Teraz poczuj, na jakie jakości zaczęło się robić miejsce.
  8. Nazwij te jakości. Może radość, pełnia, szacunek do siebie.
  9. Wdychaj teraz te jakości.
  10. I zapisz sobie codziennie rano, takie pytanie – Jak dzisiaj będę dbać o wyższe jakości w sobie?
  11. I odpowiedz sobie wieczorem- Jak dzisiaj zobaczyłam wyższe jakości w sobie i otoczeniu. Szukaj, a znajdziesz.
  12. Tak codziennie, aż znikną ochłapy z twojego życia.

 Zobacz jeszcze : 

 WYKLUCZENI 

DEPRESJA, AGRESJA WINA SMUTEK 

 

 

 

Umów się na 15 minut konsultacji

6 + 13 =

Obfitość i Dobrobyt – Czy jest tym, co wszyscy myślimy?

Z czym się Tobie kojarzy obfitość i dobrobyt? Nie trzeba zgadywać. 95% ludzi utożsamia obfitość i dobrobyt z bogactwem finansowym, posiadaniem luksusowych dóbr, wolnością finansową. W sumie to jest przecież możliwe, że masz już to wszystko. I bardzo dobrze - zapracowałeś, zasłużyłeś, poświęciłeś wiele czasu, wysiłku, swoich zdolności. Jednym...

Jaką maskę nosisz i co za nią ukrywasz?

Jaką maskę nosisz i co za nią ukrywasz? Ewelina-mistrzyni fasady i zimnych partnerów Lat 40. Prowadzi biuro rachunkowe w średnim mieście. Rozwiedziona, wychowuje nastoletnią córkę. Ojciec córki za granicą. Cudna, rzeczowa, kobieca, pełna wdzięku, inteligenta, uśmiechnięta. Cud, po prostu. Taki rys. Tym razem spotkanie, sesja indywidualna. Wchodzi...

Jak bardzo złe jest dawanie miłości? Dręczą Cię trudności w związku?

JAK BARDZO ZŁE JEST DAWANIE MIŁOŚCI   Dręczą Cię trudności w związku albo go nie ma, albo musisz coś w nim zmienić, bo Ci już trudno i nie dajesz rady. Mogę z Tobą być, ale nie muszę - SERIO………? Jak duchowe podejście do relacji staje się pułapką? Kasia, lat 43, pełna idei o miłości, duchowości, rozwoju osobistym, duchowym, wszelakim... Wiele wie....

Jak tracisz siłę przez alimenty- historia Anety

Jak tracisz siłę przez alimenty- historia Anety  PRAKTYCZNE ĆWICZENIE/ MEDYTACJA WZMACNIAJĄCE DOBRE RELACJE Z PIENIĘDZMI , PONIŻEJ  W TEKŚCIE, NA RÓŻOWO:) Jak to jest kiedy dostajesz pieniądze w postaci alimentów - czy Cię wzmacniają, - czy Cię osłabiają? Co zrobić, kiedy nie wiesz dokąd iść zawodowo? Co robi wdzięczność za otrzymane alimenty,...

Jak Cię Widzą Mężczyźni Kobieto Sukcesu

Jak Cię Widzą Mężczyźni, Kobieto Sukcesu? Na co naprawdę zwracają uwagę mężczyźni u kobiet sukcesu? Co zyskujesz i co tracisz wchodząc w męskie kompetencje? Jak zachować kobiecość i odnosić sukcesy? Yyy, kiedyś by mnie zabolało, ubodło i wkurzyło. Dzisiaj…, poczytaj. Pewnie prowadzisz firmę albo zajmujesz wysokie stanowisko, albo jesteś ekspertem...

Kobieta I Biznes Za Kulisami, Sukces Przerażonej Dziewczynki W Garniturze

Kobieta I Biznes Za Kulisami, Sukces Przerażonej Dziewczynki W Garniturze Czy warto być silną i niezależną? Co się z Tobą dzieje, kiedy jesteś taka niezależna? Czym naprawdę jest tzw. "niezależność"?  Iza, lat 47. Własna firma. Sukces. Kobieta sukcesu. Wedle standardów tak zwanie obowiązujących w tzw. „współczesnym świecie”. Rozwiedziona, mąż jej...

Pieniądze nie idą do ostatnich w kolejce… do siebie, cz.2 cyklu o wzorcach dobrostanu

PIENIĄDZE NIE PŁYNĄ DO OSTATNICH W KOLEJCE..., DLA SIEBIE?, CZ. 2 CYKLU O WZORCACH DOBROSTANU  TY, KTÓRY JESTEŚ W KOLEJCE DO SIEBIE? Który/ a jesteś w kolejce do siebie i czym to się przejawia w Twoim życiu? Przeczytaj cały post 🙂 ,i zrób to ćwiczenie- może boleć, może otrzeźwić ..., może zmienić Twoje miejsce w kolejce.... do siebie .  CZ.1 - o...

Jak ” dupościsk”  finansowy w rodzie  wpływa na Twój dobrostan, pieniądze, biznes i powodzenie

 

 

Pieniądze to energia życia, przepływu, wdzięczności, manifestacja dobrostanu, stania w swej mocy, miłości. To manifestacja zdrowego dawania i brania. Brania i przyjmowania.

Pieniądze to źródło zła, konfliktów międzyludzkich, trudności, zwierciadło niesprawiedliwości społecznej.

Które z tych zdań są bardziej o Tobie?

Taka historia.

Ela.

Dzwoni na bezpłatną sesję 15 minut. Skondensowany wgląd, celny, osobiste ćwiczenie daję.

  I tak Ela snuje swoją historie, że problemy z finansami, że „górki/ doliny”, jej pracy nie doceniają. Nie udają się rozmowy o podwyżki. Kredyty, słabo.

A mi tak płynie – jej rodzina, ród, a nad nią chmura, dym, coś tam widać przez to, jakoś się żyje, ale ciemno, bez życia, bez ruchu, tak mozolnie, tak przygnębiająco.

I taki, mówię wgląd mam i pytam:

– Ela, a czy w Twojej rodzinie, to taki był „dupościsk” finansowy?

Takie wiesz, że nie dać zarobić komuś, samemu wszystko, oszczędnie, szukanie okazji za grosiki, byle nie zapłacić.

Oszczędzanie na sobie, tak ciasno, tak wąsko jakoś w atmosferze. 

Takie narzekanie, że ciężko i jednoczesne epatowanie tym trudem.

Trudy i narzekanie jako tożsamość?

Takie pięści zaciśnięte, byle nie dać, byle nie wziąć.

Trzymać, dusić te swoje „grosiki”, nie puszczać i nie przyjmować.

Trzymać, zatrzymać. Zadusić.

Mało ruchu. Duchota. Narzekanie, że źle, że ciężko.

Ela, tak dokładnie było.  

Jak tak mówisz, to już czuję, że coś domagało się nazwania, ujrzenia, uwolnienia.

– Wiesz, lżej mi trochę, jak to powiedziałaś mówi Ela.

W sobie też widzę taki ruch. Sobie żałuję.  Trochę pogardy i wyższości odczuwam, kiedy ktoś kupuje drogie rzeczy, że pustak jest i materialista.

 

– Ta aa, a Ty taka uduchowiona wielce …?

– A drugiej strony, nie dostajesz, tego czego chcesz i potrzebujesz.

Wiesz, zaciśnięte pięści nie dają i nie biorą.

– Ano, tak.

Zatem tutaj, zgodnie z intencją tej sesji ćwiczenie dla Ciebie< Ela.

I dla Ciebie, jeśli to czytasz.

O dawaniu i braniu. Przepływie, w tym finansowym

 Zrób to ćwiczenie na stojąco. Żeby poczuć, ENERGIĘ W CIELE, PRZEPŁYW, INFORMACJE Z CIAŁA PŁYNĄCE

  1. Zacznij od kilku wdechów, mocnych, głębokich.
  2. I mów do siebie- wdech/ wydech.
  3. I z każdym wdechem – mów: biorę,
  4. I z każdym wydechem – mów daję.
  5. Powtórz to z 10- 12 razy.
  6. Potem popatrz na swoje ręce.
  7. Najpierw zaciśnij je w pięści. Poczuj co się dziej z energią przepływu. Ile możesz przyjąć dobrostanu, w tym pieniędzy, kiedy pięści zaciśnięte?
  8. Postój z zaciśniętymi pięściami. I poczuj co się dzieje z Twoim finansami, energią życiową, przepływem radości, miłości, harmonii?

Poczuj ten stan.

  1. Teraz otwórz swoje pięści.
  2. I rozłóż ręce na wnętrzem dłoni na zewnątrz.
  3. I poczuj, jak bierzesz, co bierzesz, od kogo bierzesz?
  4. I poczuj, jak dajesz, co dajesz, komu dajesz, co czujesz jak dajesz?
  5. I rób tak na przemian z 10 razy- biorę- daję, biorę daję.

 

I na koniec zapisz swoją intencję:

Czego więcej teraz wybierasz dawać, czego więcej przyjmować?

 

15 minut wglądu, poznania się nawzajem, konkretne wartościowe wglądy i ćwiczenia. To daję. Bezpłatnie. Z intencją poznania się wzajemnie i docelowej sesji płatnej. Po decyzji drugiej strony oczywiście. Tak mówię zawsze, żeby było klarownie, żeby zadbać o swoją energię i przepływ – dawanie i przyjmowanie. Daję i przyjmuję. Daję i biorę.

Zrób ankietę DRZEWA RODZINNEGO  aby przyjrzeć się schematom, które mimo Twej woli , świadomości i wiedzy sterują  Tobą i oddalają od tego, czego pragniesz, a w ‚ miłosci” do rodu negujesz.

     

    Umów się na 15 minut konsultacji

    11 + 9 =

    Strefa komfortu? Naprawdę?

    Strefa Komfortu?- Naprawdę? Pewnie znasz to powiedzenie, że aby coś zmienić trzeba wyjść poza strefę komfortu. I tak powtarzamy tę frazę, moim zdaniem, często bezmyślnie. Tak – bezmyślnie. Zastanów się. Jakim naprawdę komfortem jest dla Ciebie tkwienie w pracy, której nie lubisz, ale jesteś z obawy, że nie znajdziesz lepszej?  Albo, że nie...

    JAK ” DUPOŚCISK” FINANSOWY POKAZUJE SIĘ W TWOICH ZACHOWANIACH, I CZYM SKUTKUJE W TWOIM RUCHU DO DOBROSTANU

    Jak " dupościsk"  finansowy pokazuje się w twoich  zachowaniach, i czym skutkuje w twoim ruchu do dobrostanu   Kogo i co, i jak wykluczasz z dobrostanu? Dzisiaj poczuj od razu to ćwiczenie  o finansach i odpowiedz sobie na pytania: Co wykluczasz, za kogo wykluczasz, z czego sam siebie wykluczasz, kiedy myślisz, mówisz, czujesz… Takie...

    Jak tracisz siłę przez alimenty- historia Anety

    Jak tracisz siłę przez alimenty- historia Anety  PRAKTYCZNE ĆWICZENIE/ MEDYTACJA WZMACNIAJĄCE DOBRE RELACJE Z PIENIĘDZMI , PONIŻEJ  W TEKŚCIE, NA RÓŻOWO:) Jak to jest kiedy dostajesz pieniądze w postaci alimentów - czy Cię wzmacniają, - czy Cię osłabiają? Co zrobić, kiedy nie wiesz dokąd iść zawodowo? Co robi wdzięczność za otrzymane alimenty,...

    Jaka jest cena za Twoje jaja, kobieto sukcesu?

    Jaka jest cena za Twoje jaja, kobieto sukcesu? Renata. Lat 44. Właścicielka niewielkiej firmy usługowej. Się pojawiła na warsztacie w sprawie energii męskiej, kobiecej i jak przyciągnąć wartościowego mężczyznę.    Pojawiła się, siadła z hukiem na krześle. Trochę tak BARDZO PEWNA SIEBIE.  Spóźniona. Zwracająca uwagę na siebie. Znam ją z sesji...

    To bardzo niebezpieczne grać bezpiecznie

    TO BARDZO NIEBEZPIECZNE GRAĆ BEZPIECZNIE     Tym razem mężczyzna.  Marcin, dajmy na to.  W koncernie.  Wysokie stanowisko. Od lat kilkunastu. Firma „powszechnie znana”. - Dostałem polecenie do Ciebie od znajomej. Była kiedyś. Mówi, że jesteś „magicznie bezwzględnie docierająca do duszy”.   O, ciekawe określenie 😊. Miło mi. Nawet nagłówek z...

    Empatia według Indian Nawaho

    Pewnie zastanawiasz się o co chodzi i kim są Indianie Nawaho. Nawaho – to jedno z liczniejszych plemion Indian w Ameryce Północnej. Mają bardzo ciekawy obyczaj plemienny. Otóż, jeżeli masz jakiś problem, targają Tobą negatywne emocje, masz prawo wyżalić się przed współplemieńcami. Masz prawo wyżalić się dokładnie 3 razy. 3 razy i koniec. Potem...

    Jak poznać wartościowego mężczyznę?

    Jak poznać wartościowego mężczyznę  1. Kim jest wartościowy mężczyzna? 2. Jak mężczyźni dzisiaj się zachowują wobec kobiet? 3. Jak odnaleźć wartościowego mężczyznę? I tu możesz pomyśleć, że dam Ci złotą receptę, po czym poznasz i jak poznasz interesującego mężczyznę. I jeszcze pomarudzę i wynajdę przykłady na to, jacy są nieodpowiedzialni,...

    Gloryfikacja trudu

    Gloryfikacja trudu

    TRUDNY klient,

    TRUDNY podwładny,

    TRUDNY szef,

    TRUDNE negocjacje,

    TRUDNY produkt

    TRUDNY rynek

     

     

     Mówisz, mam trudnego klienta, pacjenta, petenta.

    Idziesz na szkolenie jak pracować z trudnym klientem, oczekując sposobów i metod, którymi go pokonasz, przekonasz, usidlisz, opanujesz i zamienisz w dobrego człowieka, który chętnie kupuje, co mu masz do zaoferowania.

    Mówisz, mam trudnego podwładnego.

    Idziesz na szkolenie albo coachingi sobie zamawiasz, jak sobie radzić, z narzekaniem, oporem, brakiem motywacji, trudnymi pracownikami. Aż się zmienią. Taka intencja. W trudzie i Twej walce.

    Mówisz, mam trudnego szefa. Tu nie ma szkoleń – jak sobie z NIM radzić.  

    Najwyżej wypłaczesz  się w rękaw empatycznego  trenera ratownika 😊.  I może dostaniesz kilka algorytmów, całkiem dobrych na modele asertywnego zachowania. Taki tam plasterek na gangrenę.

    Nadal nie czujesz, że twoją, tylko twoją.

    Trud, trudno, trudny, trudna.

     

    Ale to twoje programy wewnętrzne trudu generują trudności.

    I tym się tu zajmiemy.

    Posiedź z każdym z tych pytań,  poczuj odpowiedzi.

    • Co w sobie dociążasz, skupiając się na trudnym?
    • Na co TRUDNEGO w sobie nie patrzysz, kiedy trudnymi nazywasz innych, ZEWNĘTRZNE OKOLICZNOŚCI?  
    • Jak bardzo osiągnięcie sukcesu, łączysz właśnie z trudem i trudnościami?
    • Co będzie, kogo i co zdradzisz, jeśli będzie Ci łatwo?
    • Jakie powiedzenia, sentencje, przysłowia, żywe były w twojej rodzinie albo firmie?

    Może takie:

    Że coś jest cenne, jak zdobyte w trudzie?

    A jak łatwo, to nie ma wartości?

    Bez pracy nie ma kołaczy.

    Życie to NIE je bajka…

    Miarą sukcesu jest wysiłek I TRUD jaki w to włożyliśmy … (ZUPEŁNIE FAŁSZYWY WSKAŹNIK SUKCESU …😊. za to skutecznie odbiera moc i dyspozycję  własną żywą energią życiową).

    To, co  zdobyliśmy z największym trudem, to najbardziej kochamy. Serio? 

    Sporo tego.

    • Jaki ciężar w sercu niesiesz?
    • Czyje ciężary i trudy nieświadomie nosisz?
    • Kogo widzisz, kiedy zamkniesz oczy i powiesz, że coś jest trudne?
    • A może trudnym było twoje przyjście na świat?
    • Ktoś o Tobie pomyślał, jak o ciężarze i trudzie?
    • Jakie korzyści masz z utrudniania sobie życia?
    • Jaki to Twój wzorzec i schemat pcha ciebie w kierunku trudu, zamiast lekkości, naturalności, harmonii, miłości.
    • Jak myślisz o ludziach, którym coś przyszło łatwo?

     

    Trud w Tobie tylko…

    • A co pod tym trudem, jakie emocje nie mogą dojść na powierzchnię?
    • Co się pokaże pod trudem?

    To teraz do praktyki, wglądu w siebie, swoich odkryć.

    Ćwiczenie 1

    Cel ćwiczenia- rozpoznaj, czy ten trud Cię wspiera, czy odziera z energii.

     

    1. Powyżej zapisałam sentencje, przysłowia o trudach.
    2. Weź na początek jedno z tych przysłów. Takie, które najbardziej znasz, rezonuje z toba, które jest aktywne np. w twojej rodzinie, albo firmie. Albo inne, które sobie przypomnisz.
    3. Jeśli nie przypomina ci się żadne przysłowie, napisz poi prostu na kartce słowo trudny / trud.
    4. Zapis zje na kartce.
    5. Połóż kartkę na ziemi.
    6. Wejdź na tą kartkę.
    7. Postój tak chwilę. Pooddychaj.
    8. I poczuj – czy:

    – to cię wzmacnia czy osłabia,

    – czy powoduje ruch do przodu ku więcej,

    – czy stagnacje- ku mniej,

    – jakie uczucia i emocje tam czujesz.

     Ćwiczenie 2

     Jak odpuścić „pragnienie trudu”. Metoda uwalniania 3u – ujrzyj, uszanuj, uwolnij. Możesz ten proces stosować dla siebie do dowolnych spraw.

    Daj sobie 15 minut.

    Pragnienie i przywiązanie do trudu, brzmi paradoksalnie. Ale jest. Skoro tak wszystko trudne.

     

    1. Usiądź sobie w spokoju i weź kilka wdechów. Osadź się w swoim ciele.
    2. Poczuj, gdzie w tobie, twoim ciele znajdujesz połączenie z trudem.
    3. Skoncentruj się na tym miejscu i pozwól temu trudowi być. Wejdź w ten trud.
    4. Poczuj – może zaczną się pojawiać jakieś sytuacje, osoby, inne uczucia.
    5. Nadal niczego z tym nie rób. Tylko pozwól, żeby to było, żeby się pokazywało. UJRZYJ TO.
    6. Kiedy już poczujesz, że to wszystko widzisz, uszanuj, pozwalaj danej bez oceny temu być.
    7. Potem uwolnij te wszystkie emocje- np. wyobraź sobie, że wyparowują z Ciebie.
    8. I zobacz, co pojawia się w to miejsce? Jaka emocja o wysokich wibracjach; spokój, harmonia, radość, otwartość, miłość…?

    Rób to ćwiczenie, ilekroć wpadnie Ci do głowy myślenie w kategorii trudu…

    I dopiero wtedy idź na rozmowy, spotkanie …😊

    ŁATWO , LEKKO, HARMONIJNIE, RADOŚNIE

     

    Zobacz więcej :

    SUKCES  TWOJA KULA U NOGI I CIĘŻAREM 

    SPRAWCZA OFIARA SUKCESU 

     

     a  A jak czujesz, że to Twój czas i pora – zajrzyj tutaj i zdecyduj.

     

     

    SKONTAKTUJ SIĘ, JEŻELI CHCESZ POPRACOWAĆ ZE SWOIMI SPRAWAMI

    6 + 12 =

    Jak wyjść ze strefy lęku, wejść w strefę komfortu i żyć tak jak tego chcesz

    W poprzednim wpisie, opisałam i dałam swoją definicję strefy komfortu. Która to definicja zaprzecza tej , jaka powszechnie znasz. Nazwalam ja strefą lęku. Dzisiaj - krótko o tym , jak wyjść ze strefy lęku i obaw. Zacznę od przykładu i połączę to z prostym ćwiczeniem, które , możesz zrobić tu i teraz. Weź swoją jedna sytuacje życiową, która...

    Co ma dusza do decyzji?

    Jak podejmować efektywne decyzje?  Jak podejmować prawdziwie dobre decyzje? Na pewno  wiele razy w swoim życiu podejmowałeś decyzje, realizowałeś jakieś cele. I być może pewnych ze swoich decyzji teraz żałujesz. A pewnych byś nigdy nie zmienił. Masz pewnie też takie decyzje, które ciągle,nawet dzisiaj sobie tłumaczysz  i wyjaśniasz, że to w sumie...

    Dlaczego godzisz się na mniej

    DLACZEGO GODZISZ SIĘ NA MNIEJ?    Szefie- przestać godzić się na mniej … „Zapieprzam 16 godzin, sam sprzedaję więcej niż moi handlowcy. Oni- mało zaangażowania. Ja robię sam 50 % tej sprzedaży, co oni w piątkę. A firmy rozwijać nie ma kiedy.”    Jakimi wymówkami posługujesz się, godząc się na mniej w swoim życiu? Jaką cenę płacisz,...

    Jak empatią zabić mężczyznę.

    JAK EMAPTIĄ ZABIĆ MĘŻCZYZNĘ? ANETA.  MISTRZYNI ROZUMIENIA I CZEKANIA, AŻ DRUGA STRONA ZROZUMIE. RATOWNICZKA WRĘCZ. Jak poprzez empatię osłabiasz  mężczyzn? Dlaczego nie warto za wiele rozumieć i wczuwać się w położenie drugiej strony? Poczytaj do końca, bo jest bardzo inaczej niż myślisz. Empatia, czyli rozumienie położenia, spraw, punktu...

    Co robić po sesji ustawień systemowych

    Co robić po sesji ustawień systemowych ? To pytanie, jakie  zadaje każda osoba, z którą pracuję w sesjach ustawień systemowych/ duszy, lub sesjach 3U(Ujrzyj , Uszanuj, Uwolnij).   Po pierwsze : Pozwól duszy  i polu informacji działać. Najpierw dusza, potem działanie. Nie działaj nadmiernie. Odpuść analizy, co i jak, dlaczego. Zaufaj, że się...

    Kobieta I Biznes Za Kulisami, Sukces Przerażonej Dziewczynki W Garniturze

    Kobieta I Biznes Za Kulisami, Sukces Przerażonej Dziewczynki W Garniturze Czy warto być silną i niezależną? Co się z Tobą dzieje, kiedy jesteś taka niezależna? Czym naprawdę jest tzw. "niezależność"?  Iza, lat 47. Własna firma. Sukces. Kobieta sukcesu. Wedle standardów tak zwanie obowiązujących w tzw. „współczesnym świecie”. Rozwiedziona, mąż jej...

    JAK ” DUPOŚCISK” FINANSOWY POKAZUJE SIĘ W TWOICH ZACHOWANIACH, I CZYM SKUTKUJE W TWOIM RUCHU DO DOBROSTANU

    Jak " dupościsk"  finansowy pokazuje się w twoich  zachowaniach, i czym skutkuje w twoim ruchu do dobrostanu   Kogo i co, i jak wykluczasz z dobrostanu? Dzisiaj poczuj od razu to ćwiczenie  o finansach i odpowiedz sobie na pytania: Co wykluczasz, za kogo wykluczasz, z czego sam siebie wykluczasz, kiedy myślisz, mówisz, czujesz… Takie...
    To bardzo niebezpieczne grać bezpiecznie

    To bardzo niebezpieczne grać bezpiecznie

    TO BARDZO NIEBEZPIECZNE GRAĆ BEZPIECZNIE 

     

     Tym razem mężczyzna.  Marcin, dajmy na to.

     W koncernie.  Wysokie stanowisko. Od lat kilkunastu. Firma „powszechnie znana”.

    – Dostałem polecenie do Ciebie od znajomej. Była kiedyś.

    Mówi, że jesteś „magicznie bezwzględnie docierająca do duszy”.  

    O, ciekawe określenie 😊. Miło mi. Nawet nagłówek z tego zrobiłam :).

    Patrzy na mnie.

    – Wyglądasz normalnie.:). Żartuje.

     Rzecz w tym, że moim zdaniem mam depresję, wypalenie.

    Ćwiczę, jem zdrowo.

    Nawet medytuję, ale to nie pomaga.

    I szukam metody, która wreszcie mi pomoże.

    Znam kilka, stosowałem, ale nie pomogło.

    …Jak każdy tutaj, mruczę pod nosem😊.

    Fit, świadomy, nawet medytujący i metody przećwiczone, najlepiej certyfikowane.

    Nie patrzy na mnie.

    Wzrok zawieszony daleko, w przestrzenie.

    Potężny ciężar w nim czuję, jakby ciągnął się za nim jaki „plecak” i do tego był jeszcze obładowany dookoła jakimiś pakunkami.

    A w środku, w nim, wypalane zgliszcza, resztki ognia, przymierającego. Trupy…

    Skontaktuj się ze mną

    9 + 14 =

    Wypalony Zawodowo

      Cieszę się Twoim wypaleniem Ja wiem, że Ty wiesz, że jesteś w czarnej dupie. Tylko jeszcze trzymasz ostatni bastion, aby nikt tego nie zauważył. Tylko, że Ty widzisz to codziennie. - W sumie to ja nie wiem, co mam Ci powiedzieć - Ale ja jeszcze o nic nie...

    Dlaczego godzisz się na mniej

    DLACZEGO GODZISZ SIĘ NA MNIEJ?    Szefie- przestać godzić się na mniej … „Zapieprzam 16 godzin, sam sprzedaję więcej niż moi handlowcy. Oni- mało zaangażowania. Ja robię sam 50 % tej sprzedaży, co oni w piątkę. A firmy rozwijać nie ma kiedy.”    Jakimi...

    To bardzo niebezpieczne grać bezpiecznie

    TO BARDZO NIEBEZPIECZNE GRAĆ BEZPIECZNIE     Tym razem mężczyzna.  Marcin, dajmy na to.  W koncernie.  Wysokie stanowisko. Od lat kilkunastu. Firma „powszechnie znana”. - Dostałem polecenie do Ciebie od znajomej. Była kiedyś. Mówi, że jesteś „magicznie...

    Depresja agresja wina wstyd smutek

    Depresja za  szerokim uśmiechem sukcesu  to ukryta agresja, a za agresją …  Weszła, uśmiechnięta, zadowolona, mocna, silna, dobrze ubrana. Dyrektor. Dyrektorka? Daniela. Lat 46. Dziarski uścisk dłoni. Zadbane paznokcie. -Herbata, kawa? – pytam. Herbata. Ziołowa....

    Szukasz rozwiązań na problemy, czy problemów na rozwiązania?

    SZUKASZ ROZWIĄZAŃ NA PROBLEMY, CZY PROBLEMÓW NA ROZWIĄZANIA?Jak to jest z Tobą, lub Twoimi podwładnymi? Szukasz rozwiązań na problemy, czy problemów na rozwiązania, czego jest więcej?U Ciebie, w Twojej firmie?Wczoraj, bliska przyjaciółka poprosiła mnie, żebym...

    Ustawienia systemowe sukces

     Sukces przed Tobą. USTAŃ W SWOIM, NIE OGLĄDAJ SIĘ.Kanada. Ontario. Toronto.  Daleko. Sprawy bliskie.Malwina. 10 lat na emigracji. Tutaj w Kanadzie.Przyszła, bo ją koleżanka namówiła. Koleżanka nie przyszła.To z czym tutaj dzisiaj – pytam.Wiesz, chcę zacząć inaczej...

    Sukces Twoją Kulą U Nogi I Ciężarem

      Sukces Twoją kulą u nogi i ciężarem Opis sesji ustawienia- problem: sukces, który "kosztuje za dużo". Za zgodą uczestnika( imię, wiek, branża- zmienione). Poczytaj, jakie rozwiązanie znalazło się dla niego. Ma wiele wspólnego z tatą. Kiedy w ciągłej walce o...

    Intencje w biznesie

       Intencja w biznesie. Jak sobie  poradzić z TRUDNYM KONTRAHENTEM, WSPÓŁPRACOWNIKIEM, PODWŁADNYM,  Intencja to fundament. Dostajesz dziesiątki recept, trików, jak sobie z nimi radzić, walczyć, zwyciężyć, dopasować się.Rozmawiać, negocjować, dyskutować,...

    Energia Twoich pieniędzy- czy przyciągasz, czy odpychasz pieniądze

      Energia Twoich pieniędzy- przyciągasz pieniądze, czy odpychasz je ?MAMY CIĘ W DUPIE, TAK JAK TY NAS MASZ...To właśnie "powiedziały" pieniądze do Basi.O co chodzi…?Znasz te przekonania? „Na tym rynku to tyle nie mogę brać…”„Musimy dawać rabaty, bo konkurencja...

    Co rusza Twoją duszę w życiu i biznesie

    Co rusza Twoją  duszę w życiu i biznesie?   Maciej. Szef firmy finansowej. Pracuję z nim od lat sześciu. Szkolenia, projekty, rekrutacje.  Typowe biznesowe sprawy. Dwa lata temu. Zimowe popołudnie, siedzimy w jego biurze. Pyta mnie: Słuchaj no, robimy te...

    Żyjesz w zgodzie z zasadami? To źle żyjesz

      Żyjesz w zgodzie z zasadami?  To źle żyjesz. Nie ma sensu życie w zgodzie z zasadami. Nie udaje się takie życie, kiedy przestrzegasz zasad, norm i powinności. Które nie są Twoje. Chociaż bierzesz je za swoje. I jeszcze walczysz w ich obronie, i jeszcze  I nawet...

    Jak tracisz siłę przez alimenty- historia Anety

    Jak tracisz siłę przez alimenty- historia Anety  PRAKTYCZNE ĆWICZENIE/ MEDYTACJA WZMACNIAJĄCE DOBRE RELACJE Z PIENIĘDZMI , PONIŻEJ  W TEKŚCIE, NA RÓŻOWO:) Jak to jest kiedy dostajesz pieniądze w postaci alimentów - czy Cię wzmacniają, - czy Cię osłabiają? Co zrobić,...

    W Szacunku do Was Mężczyźni

      W Szacunku do Was MężczyźniCzy warto najpierw dać szacunek mężczyznom, czy go oczekiwać?Co zyskasz , jako kobieta szanując energię męską?Co da Ci mężczyzna, kiedy jest szanowany?Co druga. Albo i częściej. Co druga kobieta, z którą pracuję (wliczając w to kiedyś...

    Dlaczego Nie Powinnaś Egzekwować Umów

       DLACZEGO NIE WARTO  DOTRZYMYWAĆ UMÓW, DLACZEGO NIE WARTO EGZEKWOWAĆ UMÓW    Nie udaje się żadna relacja, ani prywatna, ani biznesowa, ani  spółka,  kiedy jesteś bez przerwy egzekutorem umów i ustaleń. Kiedy ta umowa opiera się na energii strachu, braku...

    Sprawcza Ofiara Sukcesu

      Sprawcza Ofiara Sukcesu Dorota. 44 lata. Dyrektorka. Dzwoni do mnie, żeby się umówić na sesję. Właściwe to nie jest przekonana, bo ona, podkreśla lubi wszystko sprawdzić, mieć pod kontrolą, i czy ja jestem jej w stanie udowodnić, że po pracy ze mną to...

    Konkurs Niewolniczek Sukcesu – W jakiej dyscyplinie przodujesz ?

      KONKURS NIEWOLNICZEK SUKCESU, W JAKIEJ DYSCYPLINIE PRZODUJESZ  Jak często definiujemy sukces jako kobiety? Jak dużo nas kosztuje sukces? Czy sukces możesz osiągać lekko, przyjemnie i łatwo?  Kobieto sukcesu  Ot spotkanie przyjaciółek. Pewnie bywasz na takich....

    Jak Cię Widzą Mężczyźni Kobieto Sukcesu

    Jak Cię Widzą Mężczyźni, Kobieto Sukcesu? Na co naprawdę zwracają uwagę mężczyźni u kobiet sukcesu? Co zyskujesz i co tracisz wchodząc w męskie kompetencje? Jak zachować kobiecość i odnosić sukcesy? Yyy, kiedyś by mnie zabolało, ubodło i wkurzyło. Dzisiaj…, poczytaj....

    Jak się wkur…sz w sprawie swoich pieniędzy , Kobieto Sukcesu

    Jak się kobieto sukcesu  WKUR…SZ W SPRAWIE SWOICH PIENIĘDZY Basia, lat 43. Pracuje jako handlowiec- ekspert, doskonała zresztą. I kocha to co robi. Kobieta sukcesu. Dzwoni do mnie wkurzona. Ale jak. 🙂 Krzyczy mi w słuchawkę. Wściekła. A ja się cieszę, bo czuję, że to...

    Kobieta I Biznes Za Kulisami, Sukces Przerażonej Dziewczynki W Garniturze

    Kobieta I Biznes Za Kulisami, Sukces Przerażonej Dziewczynki W Garniturze Czy warto być silną i niezależną? Co się z Tobą dzieje, kiedy jesteś taka niezależna? Czym naprawdę jest tzw. "niezależność"?  Iza, lat 47. Własna firma. Sukces. Kobieta sukcesu. Wedle...

    Jak bardzo złe jest dawanie miłości? Dręczą Cię trudności w związku?

    JAK BARDZO ZŁE JEST DAWANIE MIŁOŚCI   Dręczą Cię trudności w związku albo go nie ma, albo musisz coś w nim zmienić, bo Ci już trudno i nie dajesz rady. Mogę z Tobą być, ale nie muszę - SERIO………? Jak duchowe podejście do relacji staje się pułapką? Kasia, lat 43, pełna...

    To moja taka wizja, odczucie.

     Usiądź, proszę.

     Wybiera fotel.

    Ale nie siada pewnie, tylko tak na brzegu.

    A ramiona kurczą się do przodu.

     Wiem, jak to trudniej mężczyźnie w takich sprawach.

    Bo i presja społeczna silniejsza, i wewnętrzne blokady mocniej trzymają.

     – Herbata, kawa?

    Kawa.

    Na początek.

     Cisza.

    Na początek.

    Marcin milczy.

    Ja milczę.

    On patrzy w przestrzeń, ja za nim, gdzie patrzy, za kim, za czym?

    Czekam. Spokojnie.

    Co powie, jak to powie.

    Ciało wychylony do przodu.

    Mówi.

    –  Mam dosyć tej roboty.  ALE jest bezpiecznie. Pensja, fundusz emerytalny dodatkowy, nawet szkolenia mogę sobie wybrać dla kadry.  Ale czuję, że To jak iluzja. Gra pozorów. Planu, gonitwy. Presja.

    Nawet nie wiem, za czym i po co.

    To durne ciśnienie na wynik.

    Ja cisnę innych.

    Bo boje się o własna dupę, taka prawda.

    A i tak wszystko wymyka mi się spod kontroli.

     Nie działamy zawsze etycznie.  Słowa o wartościach, a potem sprzedawajcie, bo plan.  Nakręcanie na to, czego  nie zawsze potrzeba. I te manipulacje, nazywane motywacją. I te gierki w firmie. Zaczynam to widzieć. 

    –  Tak, wiele firm i produktów zbudowanych jest i napędzanych energiami lęku.  O tym będę pisać i robić szkolenia w firmach. Co to naprawdę nas kosztuje.  I jak ciężkim czyni pracę. I jak wpływa na wyniki negatywnie.

    Ale wróćmy do Ciebie.

    – Masz władzę- pytam?

    – Tak. Zarządzam wielkim zespołem.  Mam prestiż. Na zewnątrz facet z sukcesem.

    – No widzę. Metki na tobie też z „wyższej półki”. 😊 .

    – To źle? – pyta.

    – Nie. Po prostu mówię. Bo i tak nie o te  metki tu idzie.

    – Cyrograf- mówię. Takie słowo mi przyszło.

    – Cyrograf? – ożywił się Marcin. I dziwny błąkający uśmiech mu się pojawił.

    – Tak. Takie pytanie mi wpadło. 

       CO ODDAŁEŚ ZA WŁADZĘ, PRESTIŻ, STANOWISKO,  BEZPIECZEŃSTWO , JAKIE CZĄSTKI SIEBIE ODDAŁEŚ?

     Cisza….

    Ja, cisza.

    – Posiedź z tym pytaniem, tyle ile potrzebujesz.

    –  …kiedyś, kiedy miałem 23 lata (ma 52), sama wiesz jakie to czasy były. Jak każdy, poszedłem do pracy jako PH w dużej firmie.

    Potem awansowałem. Imprezy, furka, skóra, komóra.  To dawało poczucie bezpieczeństwa i przynależności.

    Wiesz co, stałem się „wyznawcą” firmy. Zatraciłem granice. Miewałem przebłyski, że to nie tak, ale „zyski z bycia tam”, były większe.

     Tak myślałem.

     Nawet się nie ożeniłem. Związki, płytkie. Nie wiem, czy kochałem jakąś  kobietę naprawdę. Były, bo nie chciałem być sam. Związki uważałem za niebezpieczne. Więc bezpiecznie, zawsze można się wycofać, nie ma zobowiązań.

    Mam 2 dzieci.  Płacę alimenty. I chyba tylko dla nich ma sens być.

    –  Chuj ze mnie, co …?

    – Skoro tak mówisz…, nie  przeczę. 😊

    – Ok. Marcin wystarczy. Na teraz.  Wiesz – takie zdanie przeczytałam  w książce  Grega  Bradena Boska Matryca

     „TO BARDZO NIEBEZPIECZNE GRAĆ BEZPIECZNIE”.  

    – Już możemy zacząć pracę- mówię.

    – Mam kilka wglądów.

    – Najpierw  tata- mówię. 

    – Ojciec był nieobecny, karierę w partii robił, pił. Widziałem tę jego hipokryzję. Pieprzył o równości na zebraniach, brał, mnie czasem, a potem jakieś ciemne interesiki z cinkciarzami, łapówki … Marcin aż czerwienieje.  Jakieś kochanki, a potem „przykładna rodzina”. Fakt, wczasy w NRD, Jugosławii, duży fiat. Nie rozumiem, czemu matka to znosiła.  Ja ją wspierać musiałem. Płakała po nocach.

     – Tak…, takie to.

    – Co myślisz o tym? – pyta Marcin.

    – Marcin, powiem, jak mówi mój kolega po fachu- „Nic nie wiemy…”

    – A dziadek? – pytam. Coś mi tak przyszło.

    – …To wstyd, …, kapo był w obozie…. To wstydliwa tajemnica.

     Ustawienie:

    Marcin, tato, dziadek potem.

    Ja wchodzę w reprezentację Taty.

    -Marcin, ustój, cokolwiek  czujesz.

    – Nic. Obojętność. Wrogość. Pogardę.

    -Ustój w tym.

    Pozwól sobie.

    Stoimy 5 minut. 10.

    –  Powiedz, zobacz jak się z tym masz: jestem taki ja ty tato, jestem taki jak ty dziadku.

     Patrzy na mnie ze złością.

     – Poczekaj. Zrób to, jeśli chcesz, jeśli nie chcesz, nie rób. Postój z tym zdaniem.

    Mówi cicho.

    I ulga jaka, łzy jak grochy.

    – Bo, KURWA JESTEM. Taki jak ojciec.

    Sprzedałem się za prestiż, kasę, poczucie bezpieczeństwa.

    To co potępiałem, za co go tak nienawidziłem.

    – Powiedz mi, czemu? Czemu tak robimy?- dopytuje. 

    – Wiesz, nie mam jednej odpowiedzi.  Mogę tylko mówić, jak to czuję, co mi się pokazuje. Pierwsze zdanie- bo chcemy żyć, przeżyć. Jakoś. Bo się boimy. Bo podświadomie jesteśmy lojalni.

    – I możemy to zobaczyć, i iść do swojego serca, duszy, robić coś z miłości do siebie, zdrowo. Najpierw przyjąć, uznać, że tak jest, dać zgodę również na kata i oprawcę w sobie.

    I jeszcze popracowaliśmy z tymi wartościami, które w imię przeżycia zaginęły 

    – PRAWDA, MIŁOŚĆ, SZACUNEK do siebie najpierw.

    A potem z decyzjami. Do podjęcia.  Na innym wzorcu, na innej intencji opartej.

    A  Ty gdzie grasz bezpiecznie i już  jest to bardzo niebezpieczne dla Ciebie?

     A jak czujesz, ze coś ciągniesz, niesiesz ciężar, poczujesz wypalenie, nazywasz swój stan depresją, to popatrz w tą ankietę, wypełnij ja, a jak zechcesz to zapraszam do wspólnej pracy, do ŻYCIA.

    Nie da się na dłuższą metę grać, ogrywać siebie, ” uciekać w tzw. bezpieczeństwo”. To iluzja. Iluzja zbudowana na potrzebie kontrolowania, na braku. Nie na pełni. Nie da się zawsze uciekać przed sobą, tłumić swoich uczuć, odzierać siebie z duszy, w imię  pieniędzy, kariery, stanowiska.

    Kiedyś zaczynasz a to płacić, kiedy nie jesteś w równowadze w swoim sercu i duszy.  Możesz mieć i jedno i drugie. Kiedy najpierw będziesz.  Będziesz ze sobą, w sobie, w pełni dla siebie. I pieniądze i stanowisko wtedy dobre, naturalne, zdrowe, oparte na zdrowym wzorcu, postawione we właściwej hierarchii. Najpierw Ty, Toje serce, a za tym naturalnie – relacje, pieniądze, sukces. Tylko w tej kolejności udaje się ŻYCIE W PEŁNI. 

     

    Skontaktuj się ze mną

    13 + 9 =

    Jak ” dupościsk”  finansowy w rodzie  wpływa na Twój dobrostan, pieniądze, biznes i powodzenie

     

     

    Pieniądze to energia życia, przepływu, wdzięczności, manifestacja dobrostanu, stania w swej mocy, miłości. To manifestacja zdrowego dawania i brania. Brania i przyjmowania.

    Pieniądze to źródło zła, konfliktów międzyludzkich, trudności, zwierciadło niesprawiedliwości społecznej.

    Które z tych zdań są bardziej o Tobie?

    Taka historia.

    Ela.

    Dzwoni na bezpłatną sesję 15 minut. Skondensowany wgląd, celny, osobiste ćwiczenie daję.

      I tak Ela snuje swoją historie, że problemy z finansami, że „górki/ doliny”, jej pracy nie doceniają. Nie udają się rozmowy o podwyżki. Kredyty, słabo.

    A mi tak płynie – jej rodzina, ród, a nad nią chmura, dym, coś tam widać przez to, jakoś się żyje, ale ciemno, bez życia, bez ruchu, tak mozolnie, tak przygnębiająco.

    I taki, mówię wgląd mam i pytam:

    – Ela, a czy w Twojej rodzinie, to taki był „dupościsk” finansowy?

    Takie wiesz, że nie dać zarobić komuś, samemu wszystko, oszczędnie, szukanie okazji za grosiki, byle nie zapłacić.

    Oszczędzanie na sobie, tak ciasno, tak wąsko jakoś w atmosferze. 

    Takie narzekanie, że ciężko i jednoczesne epatowanie tym trudem.

    Trudy i narzekanie jako tożsamość?

    Takie pięści zaciśnięte, byle nie dać, byle nie wziąć.

    Trzymać, dusić te swoje „grosiki”, nie puszczać i nie przyjmować.

    Trzymać, zatrzymać. Zadusić.

    Mało ruchu. Duchota. Narzekanie, że źle, że ciężko.

    Ela, tak dokładnie było.  

    Jak tak mówisz, to już czuję, że coś domagało się nazwania, ujrzenia, uwolnienia.

    – Wiesz, lżej mi trochę, jak to powiedziałaś mówi Ela.

    W sobie też widzę taki ruch. Sobie żałuję.  Trochę pogardy i wyższości odczuwam, kiedy ktoś kupuje drogie rzeczy, że pustak jest i materialista.

     

    – Ta aa, a Ty taka uduchowiona wielce …?

    – A drugiej strony, nie dostajesz, tego czego chcesz i potrzebujesz.

    Wiesz, zaciśnięte pięści nie dają i nie biorą.

    – Ano, tak.

    Zatem tutaj, zgodnie z intencją tej sesji ćwiczenie dla Ciebie< Ela.

    I dla Ciebie, jeśli to czytasz.

    O dawaniu i braniu. Przepływie, w tym finansowym

     Zrób to ćwiczenie na stojąco. Żeby poczuć, ENERGIĘ W CIELE, PRZEPŁYW, INFORMACJE Z CIAŁA PŁYNĄCE

    1. Zacznij od kilku wdechów, mocnych, głębokich.
    2. I mów do siebie- wdech/ wydech.
    3. I z każdym wdechem – mów: biorę,
    4. I z każdym wydechem – mów daję.
    5. Powtórz to z 10- 12 razy.
    6. Potem popatrz na swoje ręce.
    7. Najpierw zaciśnij je w pięści. Poczuj co się dziej z energią przepływu. Ile możesz przyjąć dobrostanu, w tym pieniędzy, kiedy pięści zaciśnięte?
    8. Postój z zaciśniętymi pięściami. I poczuj co się dzieje z Twoim finansami, energią życiową, przepływem radości, miłości, harmonii?

    Poczuj ten stan.

    1. Teraz otwórz swoje pięści.
    2. I rozłóż ręce na wnętrzem dłoni na zewnątrz.
    3. I poczuj, jak bierzesz, co bierzesz, od kogo bierzesz?
    4. I poczuj, jak dajesz, co dajesz, komu dajesz, co czujesz jak dajesz?
    5. I rób tak na przemian z 10 razy- biorę- daję, biorę daję.

     

    I na koniec zapisz swoją intencję:

    Czego więcej teraz wybierasz dawać, czego więcej przyjmować?

     

    15 minut wglądu, poznania się nawzajem, konkretne wartościowe wglądy i ćwiczenia. To daję. Bezpłatnie. Z intencją poznania się wzajemnie i docelowej sesji płatnej. Po decyzji drugiej strony oczywiście. Tak mówię zawsze, żeby było klarownie, żeby zadbać o swoją energię i przepływ – dawanie i przyjmowanie. Daję i przyjmuję. Daję i biorę.

    Zrób ankietę DRZEWA RODZINNEGO  aby przyjrzeć się schematom, które mimo Twej woli , świadomości i wiedzy sterują  Tobą i oddalają od tego, czego pragniesz, a w ‚ miłosci” do rodu negujesz.

       

      Umów się na 15 minut konsultacji

      10 + 8 =

      Kobieta I Biznes Za Kulisami, Sukces Przerażonej Dziewczynki W Garniturze

      Kobieta I Biznes Za Kulisami, Sukces Przerażonej Dziewczynki W Garniturze Czy warto być silną i niezależną? Co się z Tobą dzieje, kiedy jesteś taka niezależna? Czym naprawdę jest tzw. "niezależność"?  Iza, lat 47. Własna firma. Sukces. Kobieta sukcesu. Wedle standardów tak zwanie obowiązujących w tzw. „współczesnym świecie”. Rozwiedziona, mąż jej...

      Piekło jest zimne, piekło jest mroźne

      Piekło jest zimne  Skąd takie zdanie i co chodzi? Jakiś czas temu rozmawiałam ze znajomym przez telefon. Rozmowa - głęboka , duchowa, taka wieczorowo-nocna. I podczas rozmowy o emocjach, uczuciach, prawdziwości w ich wyrażaniu powiedział mi takie zdanie : "Asia- piekło nie jest gorące, nie jest gdzieś , kiedyś , tam. Piekło jest zimne, i jest tu...

      Co robić po sesji ustawień systemowych

      Co robić po sesji ustawień systemowych ? To pytanie, jakie  zadaje każda osoba, z którą pracuję w sesjach ustawień systemowych/ duszy, lub sesjach 3U(Ujrzyj , Uszanuj, Uwolnij).   Po pierwsze : Pozwól duszy  i polu informacji działać. Najpierw dusza, potem działanie. Nie działaj nadmiernie. Odpuść analizy, co i jak, dlaczego. Zaufaj, że się...

      Sprawcza Ofiara Sukcesu

        Sprawcza Ofiara Sukcesu Dorota. 44 lata. Dyrektorka. Dzwoni do mnie, żeby się umówić na sesję. Właściwe to nie jest przekonana, bo ona, podkreśla lubi wszystko sprawdzić, mieć pod kontrolą, i czy ja jestem jej w stanie udowodnić, że po pracy ze mną to rzeczywiście u niej coś się zmieni. Milczę. Bo i tak nie daje mi dojść do głosu :). To...

      Gloryfikacja trudu

      TRUDNY klient, TRUDNY podwładny, TRUDNY szef, TRUDNE negocjacje, TRUDNY produkt TRUDNY rynek      Mówisz, mam trudnego klienta, pacjenta, petenta. Idziesz na szkolenie jak pracować z trudnym klientem, oczekując sposobów i metod, którymi go pokonasz, przekonasz, usidlisz, opanujesz i zamienisz w dobrego człowieka, który chętnie kupuje,...

      Wypalony Zawodowo

        Cieszę się Twoim wypaleniem Ja wiem, że Ty wiesz, że jesteś w czarnej dupie. Tylko jeszcze trzymasz ostatni bastion, aby nikt tego nie zauważył. Tylko, że Ty widzisz to codziennie. - W sumie to ja nie wiem, co mam Ci powiedzieć - Ale ja jeszcze o nic nie pytałam - Jak to będzie wyglądać? Znajomy mówił o jakimś " ustawianiu" i wyciąganiu...

      Co jest naprawdę dla Ciebie ważne, jakie masz priorytety

      Co jest narawdę dla Ciebie ważne,jakie masz priorytety Kiedy ostatnio przyszło Ci na myśl pytanie- jak długo jeszcze pożyjesz? Bo mi w zeszły czwartek. Do tego skłoniła mnie moja najserdeczniejszą przyjaciółka oraz obserwacja tego co się dzieje w Europie i na świecie. A nawet bez takich obserwacji. Naprawdę nie wiesz, ile czasu Ci jeszcze...

      Depresja agresja wina wstyd smutek

      Depresja agresja wina wstyd smutek

      Depresja za  szerokim uśmiechem sukcesu

       to ukryta agresja, a za agresją …

       Weszła, uśmiechnięta, zadowolona, mocna, silna, dobrze ubrana.

      Dyrektor. Dyrektorka?

      Daniela. Lat 46.

      Dziarski uścisk dłoni. Zadbane paznokcie.

      -Herbata, kawa? – pytam.

      Herbata. Ziołowa. Zdrowo i fit.

      – W jakim celu zatem u mnie jesteś?- takie otwierające pytanie zadaję.  

      (Aby się osadzić w sobie, w pełni, nareszcie, wyciszyć, zdjąć maski, fasady, ruszyć do życia, swojego, dowiedzieć się – co to znaczy swoje życie. kiedy ten czas już nadszedł- to ten cel. Ale mało kto tak mówi). 😊

      Daniela zaczyna pewnie, okrągłe zdania.

      Że ona w sprawie dalszej kariery przyszła.

      Bo już osiągnęła wszystko i chciałaby porozmawiać na sesji co dalej, jakie plany, cele.

      Typowo biznesowo sobie życzy.

      Żadnych tam ustawień, pracy z emocjami, blokadami. Bo panuje nad swoim życiem.

      „Nie wierzy się w to się szczególnie podkreśla” – Bert Hellinger.

      I „Wszyscy kłamią” – Dr House.

      Te dwa zdania uporczywie biegają mi po głowie.

      Patrzę na nią. 

      Dużo słów. Okrągłe, dzielne i dziarskie.

      A wzrok odwraca ode mnie.

      A wypielęgnowane ręce skubią fotel i drapie się po uchu, jak dziecko.

      Czekam, robię co zwykle.

      Czuję, nie słucham umysłu. Oddycham nią. Wczuwam się w jej pole.

      Wpada mi jedno zdanie-  DEPRESJA, TU SIĘ SKUP.

      Płynie mi.

      „ZA TĄ MASKA PEWNOŚCI, LATAMI DEPRESJA, GŁĘBOKI SMUTEK, A ZA SMUTKIEM TŁUMIONA AGRESJA, ZŁOŚĆ, NIEMOC WYRAŻENIA ZŁOŚCI,  A POTEM ZNOWU BEZRADNOŚĆ I SMUTEK, WINA I WSTYD”.

      Skończyła swoje wywody i klarowne opisanie celów sesji, czego chce, oczekuje.

      I jedno zdanie dodaje.

      – Bo wiesz, pracuję, ale jakoś po zadaniu, po działaniu czuję się bardzo zmęczona.

      Wtedy dużo śpię. I nie mam ochoty na nic. I się zbieram znowu i znowu na obroty.

      Ale, to pewnie kwestia braku jakiś minerałów, może diety. Z tym pójdę do kogoś też.

       

      – Po co mi o tym mówisz- pytam? Wszak mamy pracować z Twoją karierą- prowokuję.

      – Nie wiem- mówi Daniela. Jakoś tak, samo wyszło…

      Robi się cichsza, smutek i ból w oczach. Ból 5 ciolatki.

      Wczuwam się, czuję potężny smutek i ból. I wstyd. I jakąś przedziwną winę, bo..?

      Przytłaczający.

      Ukryty.

      Ukrywany.

      Drenujący z sił z latami.

      Odbierający prawdziwą radość życia.

      Ból i smutek, a na nim  maska sukcesu.

      Która waży coraz więcej, która syntetyczną radość daje, substytut prawdziwej radości.

      Mówię:

      – Daniela, będę wprost.  Rozumiem i znam Twoje oczekiwania wobec tej sesji. I szanuję. I właśnie dlatego zaproponuję Ci coś inaczej, mimo, że super mi swoje oczekiwania przedstawiłaś.

      Ale to nie wyjdzie.

      – Jak to, nie masz kompetencji…? – pyta Daniela.

      – Yy  tam z  moimi kompetencjami. Nie tu, i nie o to chodzi.

      Mocna zawodniczka z jednej strony, a z drugiej ten ból, więc na spokojnie muszę, powoli.

      – To zacznę tak. Absolutnie jestem pod wrażeniem, że wiesz czego chcesz. Tylko to nie ruszy, dopóki nie ruszysz tego co się kryje za tym spaniem.  I minerały mogą pomóc, na poziomie fizycznym.

      Mi to zdanie najbardziej zarezonowało.

      A gdybyś mi powiedziała, tak zwyczajnie, jak tak jesteś sama w domu, to co robisz, co czujesz?

      Cisza…….

      Napięcie.

      – Piję też,

      – I czasem mam takie zawiechy …

      – Albo włączam seriale, durne, ale mnie odprężają.

      – Co czujesz…?

      – …nic, odcięcie, smutek …- coraz ciszej mówi Daniela.

      I zaraz wraca do swej dziarskości: Ale to minerały, za mało czegoś tam.

      Koniec chodzenia wkoło. Z mojej strony.

      -Daniela- mówię. Jak tu siedziałaś i opowiadałaś, to powiem wprost- niczego „nie kupiłam”, tylko to ostatnie zdanie o spaniu.

      – Ale mówię ci,  że  to minerały, stres w pracy, projekty.

      – Tak. Słyszę. Teraz posłuchaj Ty.

      – W moim wglądzie pojawiło mi się WIELKIMI LITERAMI- SŁOWO DEPRESJA.

      Depresja- wieloletnia choroba duszy, serca. Pod maską mocy, siły i zaradności.

      Ja nie jestem lekarzem medycznym. I nie tak będziemy z tym pracować.  Tam też możesz, pewnie, że tak.

      – Chcesz na to popatrzeć?

      Żeby siły do SWOJEGO ŻYCIA ODZYSKAĆ?

      Inaczej nie ruszymy z Twoją karierą. Bo to i tak fasada.

      ………………………………………………

      Płacz. Jęk. I jakaś w tym przeogromna ulga, że ktoś to zobaczył.

      Nie potępił. Uznał. Uszanował. 

      Płacze, niechaj płacze, to uwalnia.

      – Czyli, …jednak.., będziesz mnie ustawiać …? – smarka.

      – A chcesz?

      – Taaaaaakkkk….

      Dobrze, poczekajmy, bo już wiele puściło, kiedy dotarło.

      Tu kilka ustawień będzie i praca, najprostsza- Z UJRZENIEM, USZANOWANIEM, UWOLNIENIEM, POZWOLENIEM SOBIE NA SIEBIE. 

      W całości.

      Zaczynamy ustawienie.

      – Daniela. Ja stanę jako reprezentant Twojej depresji. (Tak to nazwijmy „roboczo”).

      Staję naprzeciwko Danieli.

      Stoimy. Ważne jest, żeby wczuć się w siebie, w emocje.

      Najpierw Daniela chce uciec, robi się znowu nerwowa, dziarska.

      – Daniela- ustań w tym- mówię.  

      Twoja dziarskość i chęć ucieczki. To już wiemy. Tak jest. Tak robisz.

       

      Teraz chodzi o to, żeby przekierować tą energię na rozwiązanie. A przedtem ją odczuć. To co spychałaś odczuć świadomie.

      Ustój w tym.

      Patrz na mnie.

      Czuj, co czujesz.

      Pozwól na ten uczucia w sobie i je zatrzymaj. Przyglądaj się.

      Stoi.

      Płacze.

      Smutek.

      AGRESJA I ZŁOŚĆ.

      Wstyd.

      Poczucie winy..

      -Daniela, kogo widzisz, teraz jak na mnie patrzysz?

      – Mama, babcia, prababcia…

      – Ok. Pozwól sobie.

      – Złość, płacz, niemoc.

      – AGRESJA.

      Smutek i bezradność. Wstyd. Poczucie winy, że nie jestem wystarczająca dobra…

       

      – Widzę was – powiedz. Smutku, złości. Mamo, babciu, prababciu.

      – Widzę was- powtarza.

      – Musiałam, tłumiłam zawsze siebie, miałam czuć jak się powinno czuć, realizować co ona uznawał za słuszne, płynie, wściekłość, bezradność.

      A drugiej strony, zawsze dbała o mnie, wiem, że jej zależało na mnie, żeby mi dobrze było.

      – Tak…, jest taki ruch.

      Mama swoje niespełnienie w Tobie, to jej relacje z jej mamą, wzięłaś, jej lęki, jej przytłoczenie. Może miała tak samo, a Ty za nią, z miłości.

      A ona za swoja mamę.

      – Daniela- tu nie ma winnych.  Tu wszystko domaga się zobaczenia, szacunku.

      Ty najpierw.

      Masz teraz prawo do złości, agresji, smutku.

      Pozwól sobie z tym być, ile potrzebujesz.

       ……

      Zrobiłyśmy jeszcze kilka procesów podczas tej sesji.

      Ten kluczowy opisałam.

      Możesz z niego skorzystać, jeżeli czujesz, że coś w Tobie jest „na rzeczy”.

      A do domu zadałam proces 3U – UJRZYJ, USZANUJ , UWOLNIJ. Proces odpuszczania, uwalnia emocji. Robienia miejsca na nową energię, która prowadzi do życia. twojego, własnego, z poziomu radości, miłości, pełnej akceptacji siebie, prostoty.

      Polega na tym, że kiedy coś „negatywnego czujesz”.

      To zamiast uciekać od tych emocji, wejdź w nie, poczuj i pozwól im być, obserwuj, bez oceny, tyle ile potrzebujesz. Czasem pod jednymi pokażą się następne i następne, czasem pokażą się osoby, sytuacje, dziwne wizje (może to emocje twoich przodków, które w twoich komórkach ciała istnieją i domagaj się uwagi). Nieważne. Teraz Ty bądź z tym, w zgodzie.

       Depresja, czasem jej nie widać, ukryta za  towarzyskością, działaniem, mocą  ale jest  i domaga się uwagi. Dopada często tych, którzy uchodzą za silnych i radzących sobie. A może ona czaiła się latami, w wypieranych i tłamszonych emocjach, nakładaniu kolejnych masek sukcesu. Czaiła się w nieutulonym i smutnym dziecku , Tobie, które wyparłeś,  w imię poradzenia sobie. W tym grubasie, który teraz jest fit, ale pamięta to upokorzenie, kiedy  wszyscy zwracali mu uwagę, w tej dyrektorce, która teraz osiąga sukcesy, ale mała dziewczynka w niej pamięta to odrzucenie, a potem wysiłek, nieludzki, gigantyczny, aby ” pokonać” samą siebie i przekonać siebie do siebie. Na jakiej sile, kosztem czego to zbudowane?  Kosztem twoje wewnętrznej harmonii, wyrzucania z siebie tych kawałków siebie, które domagają  się ujrzenia, uszanowania, i wtedy zgody. I wtedy pójścia do życia. W pełni, radości, harmonii. Tej prawdziwej radości.  Ona nie wyczerpuje. Prawdziwy sukces, zbudowany na  mocy wewnętrznej, nie wypala,  prawdziwa równowaga w życiu i spełnienie – daje sił jeszcze więcej.  Do życia- zapraszam Cię, Twojego. Masz je w tym wcielaniu jedno i przeżyj je najsensowniej dla siebie.  Cały czas możesz to zrobić. 🙂 

      A jak czujesz, że to Twój czas i pora, aby  zacząć kreować  swoje życie, na wewnętrznej mocy, zamiast na syntetycznym poczuciu siły , władzy, prestiżu, statusu  to  – zajrzyj tutaj i zdecyduj, na ile jesteś gotowy na pracę ze sobą, i dla siebie. 

       

       

      Napisz do mnie

      5 + 12 =

      Wypalony Zawodowo

        Cieszę się Twoim wypaleniem Ja wiem, że Ty wiesz, że jesteś w czarnej dupie. Tylko jeszcze trzymasz ostatni bastion, aby nikt tego nie zauważył. Tylko, że Ty widzisz to codziennie. - W sumie to ja nie wiem, co mam Ci powiedzieć - Ale ja jeszcze o nic nie pytałam - Jak to będzie wyglądać? Znajomy mówił o jakimś " ustawianiu" i wyciąganiu...

      Co robić po sesji ustawień systemowych

      Co robić po sesji ustawień systemowych ? To pytanie, jakie  zadaje każda osoba, z którą pracuję w sesjach ustawień systemowych/ duszy, lub sesjach 3U(Ujrzyj , Uszanuj, Uwolnij).   Po pierwsze : Pozwól duszy  i polu informacji działać. Najpierw dusza, potem działanie. Nie działaj nadmiernie. Odpuść analizy, co i jak, dlaczego. Zaufaj, że się...

      Jak finansowy ” dupościsk” w Twoim rodzie, wpływa na Ciebie i Twój dobrostan, cz. 1 cyklu o wzorcach finansowych

      Jak " dupościsk"  finansowy w rodzie  wpływa na Twój dobrostan, pieniądze, biznes i powodzenie Pieniądze to energia życia, przepływu, wdzięczności, manifestacja dobrostanu, stania w swej mocy, miłości. To manifestacja zdrowego dawania i brania. Brania i przyjmowania. Pieniądze to źródło zła, konfliktów międzyludzkich, trudności, zwierciadło...

      Jak bardzo złe jest dawanie miłości? Dręczą Cię trudności w związku?

      JAK BARDZO ZŁE JEST DAWANIE MIŁOŚCI   Dręczą Cię trudności w związku albo go nie ma, albo musisz coś w nim zmienić, bo Ci już trudno i nie dajesz rady. Mogę z Tobą być, ale nie muszę - SERIO………? Jak duchowe podejście do relacji staje się pułapką? Kasia, lat 43, pełna idei o miłości, duchowości, rozwoju osobistym, duchowym, wszelakim... Wiele wie....

      Pieniądze nie idą do ostatnich w kolejce… do siebie, cz.2 cyklu o wzorcach dobrostanu

      PIENIĄDZE NIE PŁYNĄ DO OSTATNICH W KOLEJCE..., DLA SIEBIE?, CZ. 2 CYKLU O WZORCACH DOBROSTANU  TY, KTÓRY JESTEŚ W KOLEJCE DO SIEBIE? Który/ a jesteś w kolejce do siebie i czym to się przejawia w Twoim życiu? Przeczytaj cały post 🙂 ,i zrób to ćwiczenie- może boleć, może otrzeźwić ..., może zmienić Twoje miejsce w kolejce.... do siebie .  CZ.1 - o...

      Jak poznać wartościowego mężczyznę?

      Jak poznać wartościowego mężczyznę  1. Kim jest wartościowy mężczyzna? 2. Jak mężczyźni dzisiaj się zachowują wobec kobiet? 3. Jak odnaleźć wartościowego mężczyznę? I tu możesz pomyśleć, że dam Ci złotą receptę, po czym poznasz i jak poznasz interesującego mężczyznę. I jeszcze pomarudzę i wynajdę przykłady na to, jacy są nieodpowiedzialni,...

      Jak się wkur…sz w sprawie swoich pieniędzy , Kobieto Sukcesu

      Jak się kobieto sukcesu  WKUR…SZ W SPRAWIE SWOICH PIENIĘDZY Basia, lat 43. Pracuje jako handlowiec- ekspert, doskonała zresztą. I kocha to co robi. Kobieta sukcesu. Dzwoni do mnie wkurzona. Ale jak. 🙂 Krzyczy mi w słuchawkę. Wściekła. A ja się cieszę, bo czuję, że to wynik ostatniej sesji i tego co zobaczyła w swoich relacjach z mężczyznami....

      Jak ” dupościsk”  finansowy w rodzie  wpływa na Twój dobrostan, pieniądze, biznes i powodzenie

       

       

      Pieniądze to energia życia, przepływu, wdzięczności, manifestacja dobrostanu, stania w swej mocy, miłości. To manifestacja zdrowego dawania i brania. Brania i przyjmowania.

      Pieniądze to źródło zła, konfliktów międzyludzkich, trudności, zwierciadło niesprawiedliwości społecznej.

      Które z tych zdań są bardziej o Tobie?

      Taka historia.

      Ela.

      Dzwoni na bezpłatną sesję 15 minut. Skondensowany wgląd, celny, osobiste ćwiczenie daję.

        I tak Ela snuje swoją historie, że problemy z finansami, że „górki/ doliny”, jej pracy nie doceniają. Nie udają się rozmowy o podwyżki. Kredyty, słabo.

      A mi tak płynie – jej rodzina, ród, a nad nią chmura, dym, coś tam widać przez to, jakoś się żyje, ale ciemno, bez życia, bez ruchu, tak mozolnie, tak przygnębiająco.

      I taki, mówię wgląd mam i pytam:

      – Ela, a czy w Twojej rodzinie, to taki był „dupościsk” finansowy?

      Takie wiesz, że nie dać zarobić komuś, samemu wszystko, oszczędnie, szukanie okazji za grosiki, byle nie zapłacić.

      Oszczędzanie na sobie, tak ciasno, tak wąsko jakoś w atmosferze. 

      Takie narzekanie, że ciężko i jednoczesne epatowanie tym trudem.

      Trudy i narzekanie jako tożsamość?

      Takie pięści zaciśnięte, byle nie dać, byle nie wziąć.

      Trzymać, dusić te swoje „grosiki”, nie puszczać i nie przyjmować.

      Trzymać, zatrzymać. Zadusić.

      Mało ruchu. Duchota. Narzekanie, że źle, że ciężko.

      Ela, tak dokładnie było.  

      Jak tak mówisz, to już czuję, że coś domagało się nazwania, ujrzenia, uwolnienia.

      – Wiesz, lżej mi trochę, jak to powiedziałaś mówi Ela.

      W sobie też widzę taki ruch. Sobie żałuję.  Trochę pogardy i wyższości odczuwam, kiedy ktoś kupuje drogie rzeczy, że pustak jest i materialista.

       

      – Ta aa, a Ty taka uduchowiona wielce …?

      – A drugiej strony, nie dostajesz, tego czego chcesz i potrzebujesz.

      Wiesz, zaciśnięte pięści nie dają i nie biorą.

      – Ano, tak.

      Zatem tutaj, zgodnie z intencją tej sesji ćwiczenie dla Ciebie< Ela.

      I dla Ciebie, jeśli to czytasz.

      O dawaniu i braniu. Przepływie, w tym finansowym

       Zrób to ćwiczenie na stojąco. Żeby poczuć, ENERGIĘ W CIELE, PRZEPŁYW, INFORMACJE Z CIAŁA PŁYNĄCE

      1. Zacznij od kilku wdechów, mocnych, głębokich.
      2. I mów do siebie- wdech/ wydech.
      3. I z każdym wdechem – mów: biorę,
      4. I z każdym wydechem – mów daję.
      5. Powtórz to z 10- 12 razy.
      6. Potem popatrz na swoje ręce.
      7. Najpierw zaciśnij je w pięści. Poczuj co się dziej z energią przepływu. Ile możesz przyjąć dobrostanu, w tym pieniędzy, kiedy pięści zaciśnięte?
      8. Postój z zaciśniętymi pięściami. I poczuj co się dzieje z Twoim finansami, energią życiową, przepływem radości, miłości, harmonii?

      Poczuj ten stan.

      1. Teraz otwórz swoje pięści.
      2. I rozłóż ręce na wnętrzem dłoni na zewnątrz.
      3. I poczuj, jak bierzesz, co bierzesz, od kogo bierzesz?
      4. I poczuj, jak dajesz, co dajesz, komu dajesz, co czujesz jak dajesz?
      5. I rób tak na przemian z 10 razy- biorę- daję, biorę daję.

       

      I na koniec zapisz swoją intencję:

      Czego więcej teraz wybierasz dawać, czego więcej przyjmować?

       

      15 minut wglądu, poznania się nawzajem, konkretne wartościowe wglądy i ćwiczenia. To daję. Bezpłatnie. Z intencją poznania się wzajemnie i docelowej sesji płatnej. Po decyzji drugiej strony oczywiście. Tak mówię zawsze, żeby było klarownie, żeby zadbać o swoją energię i przepływ – dawanie i przyjmowanie. Daję i przyjmuję. Daję i biorę.

      Zrób ankietę DRZEWA RODZINNEGO  aby przyjrzeć się schematom, które mimo Twej woli , świadomości i wiedzy sterują  Tobą i oddalają od tego, czego pragniesz, a w ‚ miłosci” do rodu negujesz.

         

        Umów się na 15 minut konsultacji

        12 + 10 =

        Jak się wkur…sz w sprawie swoich pieniędzy , Kobieto Sukcesu

        Jak się kobieto sukcesu  WKUR…SZ W SPRAWIE SWOICH PIENIĘDZY Basia, lat 43. Pracuje jako handlowiec- ekspert, doskonała zresztą. I kocha to co robi. Kobieta sukcesu. Dzwoni do mnie wkurzona. Ale jak. 🙂 Krzyczy mi w słuchawkę. Wściekła. A ja się cieszę, bo czuję, że to wynik ostatniej sesji i tego co zobaczyła w swoich relacjach z mężczyznami....

        Jak poznać wartościowego mężczyznę?

        Jak poznać wartościowego mężczyznę  1. Kim jest wartościowy mężczyzna? 2. Jak mężczyźni dzisiaj się zachowują wobec kobiet? 3. Jak odnaleźć wartościowego mężczyznę? I tu możesz pomyśleć, że dam Ci złotą receptę, po czym poznasz i jak poznasz interesującego mężczyznę. I jeszcze pomarudzę i wynajdę przykłady na to, jacy są nieodpowiedzialni,...

        Dlaczego godzisz się na mniej

        DLACZEGO GODZISZ SIĘ NA MNIEJ?    Szefie- przestać godzić się na mniej … „Zapieprzam 16 godzin, sam sprzedaję więcej niż moi handlowcy. Oni- mało zaangażowania. Ja robię sam 50 % tej sprzedaży, co oni w piątkę. A firmy rozwijać nie ma kiedy.”    Jakimi wymówkami posługujesz się, godząc się na mniej w swoim życiu? Jaką cenę płacisz,...

        Dajesz za dużo, a czy umiesz przyjąć?

        DAJESZ ZA DUŻO, CZY UMIESZ PRZYJĄĆ? Nie wiem, czy wiesz, że dawanie za dużo od siebie - odstrasza i osłabia obdarowanego. Szczególnie mężczyznę. Naturalny ruch to: NAJPIERW JAKO KOBIETA PRZYJMUJESZ, ŻEBY DAĆ, PRZYJMUJESZ- DAJESZ. Kiedy za dużo dajesz, z siebie, swoim kosztem, wtedy wchodzisz w rolę matki, ratowniczki, terapeutki. Wtedy jesteś...

        W Szacunku do Was Mężczyźni

          W Szacunku do Was MężczyźniCzy warto najpierw dać szacunek mężczyznom, czy go oczekiwać?Co zyskasz , jako kobieta szanując energię męską?Co da Ci mężczyzna, kiedy jest szanowany?Co druga. Albo i częściej. Co druga kobieta, z którą pracuję (wliczając w to kiedyś mnie) ma z tym problem.Mogę się narazić.Jak to? !Niech oni nas najpierw...

        Gloryfikacja trudu

        TRUDNY klient, TRUDNY podwładny, TRUDNY szef, TRUDNE negocjacje, TRUDNY produkt TRUDNY rynek      Mówisz, mam trudnego klienta, pacjenta, petenta. Idziesz na szkolenie jak pracować z trudnym klientem, oczekując sposobów i metod, którymi go pokonasz, przekonasz, usidlisz, opanujesz i zamienisz w dobrego człowieka, który chętnie kupuje,...

        Depresja agresja wina wstyd smutek

        Depresja za  szerokim uśmiechem sukcesu  to ukryta agresja, a za agresją …  Weszła, uśmiechnięta, zadowolona, mocna, silna, dobrze ubrana. Dyrektor. Dyrektorka? Daniela. Lat 46. Dziarski uścisk dłoni. Zadbane paznokcie. -Herbata, kawa? – pytam. Herbata. Ziołowa. Zdrowo i fit. - W jakim celu zatem u mnie jesteś?- takie otwierające pytanie zadaję....