fbpx
Wypalony Zawodowo

Wypalony Zawodowo

 

Cieszę się Twoim wypaleniem

Ja wiem, że Ty wiesz, że jesteś w czarnej dupie. Tylko jeszcze trzymasz ostatni bastion, aby nikt tego nie zauważył. Tylko, że Ty widzisz to codziennie. – W sumie to ja nie wiem, co mam Ci powiedzieć

– Ale ja jeszcze o nic nie pytałam

– Jak to będzie wyglądać? Znajomy mówił o jakimś ” ustawianiu” i wyciąganiu jakąś niewidzialną ręką tego co głębokie

-Samo wyjdzie, zaufaj… sobie najpierw

 – Ja już nie wiem co robić. Wstaję rano, jadę to tej roboty, dzień mija, ja zdycham i marzę o tym, żeby jutro ” nie wstało”

– Mów dalej… Możesz dalej się męczyć.

Możesz dalej udawać swój sukces.

Możesz dalej naklejać uśmiech na twarz, która już go tak naprawdę szczerze nie ma.

Albo znajdź źródło.

Podpowiem- to dobra i dobra wiadomość. Zawsze jest w Tobie. 1

. Dobra- bo jesteś źródłem swojego problemu

  1. Dobra- bo masz wtedy na to wpływ.

Oprzytomniejesz i popatrzysz w siebie wreszcie, zamiast gierki przed sobą odstawiać i świat obwiniać?

 

Wypalony

  • Bo jesteś w trybie uciekania od siebie w pracę. Żeby nie popatrzeć w swoje życie, w prawdę o sobie. I już tak dalej nie idzie
  • Bo w ogóle nie jesteś na swojej drodze życia i już paliwo- pt. „ udaję i zamydlam temat” wyczerpało się do dna
  • Bo Twój obraz pracy osadzony jest na programach cierpienia, wyrzeczenia, ciężaru. Zamiast na zdrowych wzorcach talentów, lekkości, spełnienia
  • Bo gra w Tobie iluzoryczny program ciężką praca ludzie się bogacą. Etos trudu i wyrzeczeń.  To masz trudno i ciężko
  • Bo drogę zawodową wybrano za Ciebie. Bo żyjesz cudzym obrazem siebie, a nie sobą. Bo miało być racjonalnie i zdroworozsądkowo i posłusznie wobec…
  • Bo Twoja droga na tej ścieżce się już skończyła, a Ty brniesz dalej, bo nie masz odwagi podjąć zmiany w swoim życiu
  • Bo jesteś poświętnikiem i niewolnikiem. Siebie stawiasz na ostatnim miejscu – i taki masz już rezultat

Możesz tak dalej, aż do depresji

I możesz to zmienić

Ty jesteś źródłem i rozwiązaniem swoich spraw

Napisz do mnie. Pokażę jak szybko i dogłębnie wrócić do SWOJEGO życia.<br /> Life& Business coaching, ustawienia systemowe- łączę biznes i duchowość, dla szybszych Twoich efektów.<br />

8 + 15 =

A Ty, jakie masz intencje do związku?

Jakie są Twoje prawdziwe intencje do związku? „Intencje zawsze się dogrywają.” Długo nie rozumiałam tego zdania. Dzisiaj wiem ­ Jedyna intencją do związku jest MIŁOŚĆ. Teorie to znamy. Moja prywatna teza­. Jeżeli intencją do związku jest miłość, to związek się uda i jest trwały. Uda się , nawet, jeżeli czasem nie wygląda to różowo. Tak było w...

Jak wyjść ze strefy lęku, wejść w strefę komfortu i żyć tak jak tego chcesz

W poprzednim wpisie, opisałam i dałam swoją definicję strefy komfortu. Która to definicja zaprzecza tej , jaka powszechnie znasz. Nazwalam ja strefą lęku. Dzisiaj - krótko o tym , jak wyjść ze strefy lęku i obaw. Zacznę od przykładu i połączę to z prostym ćwiczeniem, które , możesz zrobić tu i teraz. Weź swoją jedna sytuacje życiową, która...

Co ma dusza do decyzji?

Jak podejmować efektywne decyzje?  Jak podejmować prawdziwie dobre decyzje? Na pewno  wiele razy w swoim życiu podejmowałeś decyzje, realizowałeś jakieś cele. I być może pewnych ze swoich decyzji teraz żałujesz. A pewnych byś nigdy nie zmienił. Masz pewnie też takie decyzje, które ciągle,nawet dzisiaj sobie tłumaczysz  i wyjaśniasz, że to w sumie...

Konkurs Niewolniczek Sukcesu – W jakiej dyscyplinie przodujesz ?

  KONKURS NIEWOLNICZEK SUKCESU, W JAKIEJ DYSCYPLINIE PRZODUJESZ  Jak często definiujemy sukces jako kobiety? Jak dużo nas kosztuje sukces? Czy sukces możesz osiągać lekko, przyjemnie i łatwo?  Kobieto sukcesu  Ot spotkanie przyjaciółek. Pewnie bywasz na takich. Kawa, ciastko i wino. Kobiety z sukcesem. Cudowne, dobre, moje przyjaciółki....

Jak się wkur…sz w sprawie swoich pieniędzy , Kobieto Sukcesu

Jak się kobieto sukcesu  WKUR…SZ W SPRAWIE SWOICH PIENIĘDZY Basia, lat 43. Pracuje jako handlowiec- ekspert, doskonała zresztą. I kocha to co robi. Kobieta sukcesu. Dzwoni do mnie wkurzona. Ale jak. 🙂 Krzyczy mi w słuchawkę. Wściekła. A ja się cieszę, bo czuję, że to wynik ostatniej sesji i tego co zobaczyła w swoich relacjach z mężczyznami....

Wypalony Zawodowo

  Cieszę się Twoim wypaleniem Ja wiem, że Ty wiesz, że jesteś w czarnej dupie. Tylko jeszcze trzymasz ostatni bastion, aby nikt tego nie zauważył. Tylko, że Ty widzisz to codziennie. - W sumie to ja nie wiem, co mam Ci powiedzieć - Ale ja jeszcze o nic nie pytałam - Jak to będzie wyglądać? Znajomy mówił o jakimś " ustawianiu" i wyciąganiu...

Jaką maskę nosisz i co za nią ukrywasz?

Jaką maskę nosisz i co za nią ukrywasz? Ewelina-mistrzyni fasady i zimnych partnerów Lat 40. Prowadzi biuro rachunkowe w średnim mieście. Rozwiedziona, wychowuje nastoletnią córkę. Ojciec córki za granicą. Cudna, rzeczowa, kobieca, pełna wdzięku, inteligenta, uśmiechnięta. Cud, po prostu. Taki rys. Tym razem spotkanie, sesja indywidualna. Wchodzi...
Dlaczego godzisz się na mniej

Dlaczego godzisz się na mniej

DLACZEGO GODZISZ SIĘ NA MNIEJ? 

 

Szefie- przestać godzić się na mniej …

„Zapieprzam 16 godzin, sam sprzedaję więcej niż moi handlowcy. Oni- mało zaangażowania. Ja robię sam 50 % tej sprzedaży, co oni w piątkę. A firmy rozwijać nie ma kiedy.” 

 

  • Jakimi wymówkami posługujesz się, godząc się na mniej w swoim życiu?
  • Jaką cenę płacisz, kiedy godzisz się na mniej w sobie?

Poczytaj, jakie rozwiązanie tego problemu znalazło się dla Macieja, właściciela firmy.

Taka historia niedawnej sesji- KIEDY GODZISZ SIĘ NA MNIEJ (imię, czas, wiek, nieco zmienione). Opis za zgodą uczestnika.

Maciej (lat 45). Ma swoją firmę. Zatrudnia 10 osób. Sprzedaje rozwiązania informatyczne dla małych i średnich przedsiębiorstw. Plus doradztwo w tej sprawie. Więcej szczegółów nie podam, aby nie identyfikować osób. 😊

Ale mu średnio idzie.

Sprzedaje swoje usługi tanio. Klienci nie dość, że opóźniają się za zapłatą, to jeszcze mają roszczenia.

Dzwonią do niego, jeździ, jest na każde zawołanie. Odbiera telefony wieczorami. 

Pracownicy, trochę też sfrustrowani. Bo wieczny chaos i bieganie za klientami, którzy są roszczeniowi, a sami niewiele się angażują w swoje własne sprawy.

W sumie- zasuwa dużo, a zarabia mniej, niż by wynikało z inwestycji czasu, wysiłku i odpowiedzialności.

Jest. Dotarł.

Sapie. Trochę nieswojo się czuje. Spięty. Wiadomo, mężczyzna na sesji. 

– Jak tu zacząć? No, w dupie jestem. Zmęczony, wypalony, żyć mi się nie chce. Klienci marudzą, żądają. Mam konkurencyjne stawki, przyjazne pakiety abonamentowe, a oni wiecznie niezadowoleni. Ciągle k…coś. 

A sami odpowiedzialni nie są, Z każdą pierdoła dzwonią, jeżdżę, tłumaczę. A jak chciałem zrobić szkolenie dla ich pracowników, żeby sami ogarniali docelowo, to nie, bo nie ma czasu…

-Zapieprzam 16 godzin, sam sprzedaję więcej niż moi handlowcy. Oni- mało zaangażowania. Ja robię sam 50 % tej sprzedaży, co oni w piątkę. A firmy rozwijać nie ma, kiedy.

A jakoś przekonało mnie do ciebie, to że tyle czasu z biznesem pracujesz, sama to robiłaś i że znasz nasz problemy. I zaciekawiły mnie te metody (ustawienia systemowe, koherencja serca, poziomy świadomości), coś o tym czytałem.

– O dziękuje- odpowiadam.

– To od czego chcesz zacząć?

Potrzebuję na początek od Ciebie 1 zdania, jednego celu. Potem nas to zaprowadzi dalej.

– Jakie zatem jest to Twoje jedno- dlaczego tu jesteś?

– Nie mam już siły. Wyczerpany, wypalony. Byłem u dietetyka, chodzę na sport. Ale to nic nie zmienia. jestem i chcę, zęby klienci zaczęli mi płacić godziwie. Tylko mi tu nie mów, że mam szkolić pracowników z technik sprzedaży. Robiłem t i nadal to samo.

– Nie będę mówić o technikach- odpowiadam. Już i inne pytanie wpadło mi odnośnie tego co powiedziałeś. Pozwólmy temu wybrzmieć z duszy …, najpierw…

– Dobrze. Pytaj.

– Pytanie jest takie: Jaką masz korzyść, z tego, że godzisz się na takie traktowanie w życiu? 

Potraktuj to pytanie serio. Jakie masz korzyści z tego, że się zaprosiłeś sam do takich sytuacji?

…CISZA, złość w oczach Maciej, zmieszanie, zaprzeczenie, że pytanie nie ma sensu, bo tu nie ma żadnych korzyści. I do niczego się sam nie zapraszał. Tak wyszło. Takie okoliczności. Taki rynek, tacy klienci, tacy pracownicy.

Ja- cisza i uparcie czekam.

Mija 5 minut. To długo.

– „Korzyści”, jakie z tego mam:

– bo myślałam, że jak klientom będę dawać więcej od siebie, to oni mnie zaakceptują i będą kupować więcej. Że jak zapłacą tanio, to będą lojalni. 

– I co- jest tak? – pytam.

– Nie, jest odwrotnie. Nie płacą, roszczą sobie, a ja robię za kilku.

– A z pracownikami…Myślę, że nikt mi nie dorówna. Wiesz, trochę im pokazuje, że lepiej potrafię sprzedawać i na każdym zebraniu się tym chwalę…

– Co jest tutaj wspólnym mianownikiem tych sytuacji? – pytam.

– Hem. To, że potrzebuję akceptacji, uznania. Że daję z siebie, żeby mnie zauważono.

– Tak.

 

– I jak się z tym masz? Co czujesz? – pytam.

– Dużo. Smutek, apatię. Złość, nienawiść do nich. I bezsilność.

I strach, co będzie, jak postawię granice. Co wtedy? Stracę klientów.

– Wystarczy. Mam taką propozycję ustawienia.

Ustawimy się z takim zdaniem – GODZĘ SIĘ NA MNIEJ.

Ja będę reprezentować to zdanie, a ty powiedz, jak się czujesz.

Na tym polegają ustawienia. Na wchodzeniu w pewną rolę, nawet abstrakcyjną. Taką jak „ zdanie”. Tego trzeba doświadczyć. Zobaczyć, poczuć, że działa.

Maciej stoi naprzeciwko. Oddycha powoli. W ciszy.

– Co czujesz? – pytam.

– Pogardę do siebie czuję teraz, najbardziej. Złość na siebie, że jestem taka naiwny, łatwowierny, służalczy.  Zawsze mnie denerwowali tacy ludzie. Mama była tak nadskakująca wszystkim. Zawsze na końcu. Cicho. Gardziłam tym. Ojciec wymagający, wiecznie niezadowolony. Wiecznie krytyczny.

A ja ciągle „żebrzący o uznanie”.

Wylewa się z Macieja coraz więcej.

Jako 7 latek. Zbudowałem jakiś samolocik. Tata skrytykował. Ze łzami, poleciałem poprawić. Łzy przełykałem.

A matka w tym wszystkim nic, jeszcze mu pod nos podstawiała. On wiecznie niezadowolony. A ja chciałem, żeby było dobrze. To jak pajacyk skakałem…

– Ok-mówię. Postój z tym chwilę. Na ile czujesz, że też jesteś naiwny, służalczy, łatwowierny.

– Teraz, …, teraz na 100%. Chcę się tego pozbyć. K. Mac. Dosyć. Klienci też mnie tak traktują, jak ojciec. Wiecznie niezadowoleni.

– Zanim się pozbędziesz, to popatrz na to. To Ty. I uznaj w sobie te kawałki naiwnego, pajacyka, służalczego. Nic więcej na ten moment. Uznaj swoje cienie, których się wypierałaś.

 5 minut w ciszy.

– Jak teraz się czujesz, kiedy swoje cienie ujrzałeś?

– Wiesz, jakoś pewniej, mocniej, bardziej osadzony w sobie. Będziemy teraz się ich pozbywać? Jakieś techniki?

– A po co pozbywać? Wszak masz się mocniej, kiedy je uznałeś w sobie.

Popracujemy z nowymi, dobrymi wzorcami, aby wspierały Cię. A swoje cienie- uznaj najpierw. To czyni Cię pełnym i prawdziwym.

Każdy cień ma swoja jasną stronę.

Np. naiwność- to w świetle może być ufność, otwartość, kreatywność, patrzenie świeżym spojrzeniem, odpuszczanie, wybaczanie.

 

Bo wiesz, żeby stawiać granice komuś asertywnie, to najpierw musimy uznać siebie w pełni, z całym blaskiem i cieniem. Zgodzić się na siebie. I potem to „ja” szanować. I tak ustanowić granice- od siebie, dla siebie, tylko i zawsze.

Niektórzy odpadną wtedy od ciebie, niektórzy zmienia swój stosunek do ciebie. Ale Ty jesteś najważniejszy. I tylko na tak wersję siebie się zgadzaj.

 

A jeśli chcesz- umów się ze mną na 30 minut bezpłatnej sesji Opowiedz mi o sobie i Twoim biznesie, zespole , kluczowych problemach, byśmy mogli najlepiej wykorzystać naszą sesję i dobrać najlepszy sposób, w jaki będę Ci mogła pomóc. Duchowo i biznesowo. A na pewno- dogłębnie i szybko, do życia. 🙂 Napisz na priv.

I przestań godzić się na mniej.

A w Twojej firmie, jakie zgody na mniej zauważasz u ludzi, w zespole? Napisz w komentarzu.

W jakich obszarach swojego życia godzisz się na mniej?

Na mniej szacunku.

Na mniej radości.

Na mniej miłości. 

Na mniej pieniędzy. 

Na mniej szczęścia. 

Na mniej prawdy. 

Na mniej spokoju. 

Na czego mniej Ty się godzisz  w życiu?

Na mniej satysfakcji, radości, szacunku, pieniędzy, uznania Twoje pracy, szacunku do Ciebie jako kobiety, mężczyzny, pracownika, szefa?

Jak wygląda to mniej w Twoim życiu?

Czy jest to praca, której nie lubisz, ale godzisz się, bo daje Ci przetrwać?

  • Czy jest to związek, w którym walczysz o chwile uwagi, wyszarpujesz szacunek, czas, wysłuchanie Ciebie?
  • Czy jest znajomość, która podtrzymywana jest głównie na Twojej energii? Bo kiedy Ty nie podtrzymujesz relacji, wszystko zamiera?
  • Czy jest to relacja z klientem, w której godzisz się na gorsze warunki, niż pierwotnie ustalone? Albo pozwalasz przekraczać i nadużywać swój czas i zaangażowanie?
  • Czy jest to Twoje samoograniczanie się i odmawianie sobie rzeczy lepszego gatunku, wydania pieniędzy najpierw na siebie?

Czym jeszcze jest to GODZENIE SIĘ NA MNIEJ W SOBIE?

Jakimi wymówkami posługujesz się, godząc się na mniej w swoim życiu?

Jak cenę płacisz, kiedy godzisz się na mniej w sobie?

 

 

Skontaktuj się ze mną-jeśli godzisz się na mniej

4 + 13 =

Wypalony Zawodowo

  Cieszę się Twoim wypaleniem Ja wiem, że Ty wiesz, że jesteś w czarnej dupie. Tylko jeszcze trzymasz ostatni bastion, aby nikt tego nie zauważył. Tylko, że Ty widzisz to codziennie. - W sumie to ja nie wiem, co mam Ci powiedzieć - Ale ja jeszcze o nic nie pytałam - Jak to będzie wyglądać? Znajomy mówił o jakimś " ustawianiu" i wyciąganiu...

Dlaczego godzisz się na mniej

DLACZEGO GODZISZ SIĘ NA MNIEJ?    Szefie- przestać godzić się na mniej … „Zapieprzam 16 godzin, sam sprzedaję więcej niż moi handlowcy. Oni- mało zaangażowania. Ja robię sam 50 % tej sprzedaży, co oni w piątkę. A firmy rozwijać nie ma kiedy.”    Jakimi wymówkami posługujesz się, godząc się na mniej w swoim życiu? Jaką cenę płacisz,...

Dajesz za dużo, a czy umiesz przyjąć?

DAJESZ ZA DUŻO, CZY UMIESZ PRZYJĄĆ? Nie wiem, czy wiesz, że dawanie za dużo od siebie - odstrasza i osłabia obdarowanego. Szczególnie mężczyznę. Naturalny ruch to: NAJPIERW JAKO KOBIETA PRZYJMUJESZ, ŻEBY DAĆ, PRZYJMUJESZ- DAJESZ. Kiedy za dużo dajesz, z siebie, swoim kosztem, wtedy wchodzisz w rolę matki, ratowniczki, terapeutki. Wtedy jesteś...

Czy jesteś ochłapożercą

CZY JESTEŚ OCHŁAPOŻERCĄ   CZY JESTEŚ OCHŁAPOŻERCĄ, CZY SMAKOSZEM NAJWYŻSZEJ JAKOŚCI WIBRACJI W SOBIE. To zobacz, jak to jest naprawdę z tobą, z Twoim zainteresowaniem sobą, z tym co przyjmujesz, z tym, na co się godzisz, z tym na ile dbasz o siebie, z tym jak bardzo pełna się czujesz, a jak bardzo skupiasz się na brakach. Pełnia tworzy...

Gloryfikacja trudu

TRUDNY klient, TRUDNY podwładny, TRUDNY szef, TRUDNE negocjacje, TRUDNY produkt TRUDNY rynek      Mówisz, mam trudnego klienta, pacjenta, petenta. Idziesz na szkolenie jak pracować z trudnym klientem, oczekując sposobów i metod, którymi go pokonasz, przekonasz, usidlisz, opanujesz i zamienisz w dobrego człowieka, który chętnie kupuje,...

To bardzo niebezpieczne grać bezpiecznie

TO BARDZO NIEBEZPIECZNE GRAĆ BEZPIECZNIE     Tym razem mężczyzna.  Marcin, dajmy na to.  W koncernie.  Wysokie stanowisko. Od lat kilkunastu. Firma „powszechnie znana”. - Dostałem polecenie do Ciebie od znajomej. Była kiedyś. Mówi, że jesteś „magicznie bezwzględnie docierająca do duszy”.   O, ciekawe określenie 😊. Miło mi. Nawet nagłówek z...

Depresja agresja wina wstyd smutek

Depresja za  szerokim uśmiechem sukcesu  to ukryta agresja, a za agresją …  Weszła, uśmiechnięta, zadowolona, mocna, silna, dobrze ubrana. Dyrektor. Dyrektorka? Daniela. Lat 46. Dziarski uścisk dłoni. Zadbane paznokcie. -Herbata, kawa? – pytam. Herbata. Ziołowa. Zdrowo i fit. - W jakim celu zatem u mnie jesteś?- takie otwierające pytanie zadaję....

JAK ” DUPOŚCISK” FINANSOWY POKAZUJE SIĘ W TWOICH ZACHOWANIACH, I CZYM SKUTKUJE W TWOIM RUCHU DO DOBROSTANU

Jak " dupościsk"  finansowy pokazuje się w twoich  zachowaniach, i czym skutkuje w twoim ruchu do dobrostanu   Kogo i co, i jak wykluczasz z dobrostanu? Dzisiaj poczuj od razu to ćwiczenie  o finansach i odpowiedz sobie na pytania: Co wykluczasz, za kogo wykluczasz, z czego sam siebie wykluczasz, kiedy myślisz, mówisz, czujesz… Takie...

Pieniądze nie idą do ostatnich w kolejce… do siebie, cz.2 cyklu o wzorcach dobrostanu

PIENIĄDZE NIE PŁYNĄ DO OSTATNICH W KOLEJCE..., DLA SIEBIE?, CZ. 2 CYKLU O WZORCACH DOBROSTANU  TY, KTÓRY JESTEŚ W KOLEJCE DO SIEBIE? Który/ a jesteś w kolejce do siebie i czym to się przejawia w Twoim życiu? Przeczytaj cały post 🙂 ,i zrób to ćwiczenie- może boleć, może otrzeźwić ..., może zmienić Twoje miejsce w kolejce.... do siebie .  CZ.1 - o...

Jak finansowy ” dupościsk” w Twoim rodzie, wpływa na Ciebie i Twój dobrostan, cz. 1 cyklu o wzorcach finansowych

Jak " dupościsk"  finansowy w rodzie  wpływa na Twój dobrostan, pieniądze, biznes i powodzenie Pieniądze to energia życia, przepływu, wdzięczności, manifestacja dobrostanu, stania w swej mocy, miłości. To manifestacja zdrowego dawania i brania. Brania i przyjmowania. Pieniądze to źródło zła, konfliktów międzyludzkich, trudności, zwierciadło...

Co robić po sesji ustawień systemowych

Co robić po sesji ustawień systemowych ? To pytanie, jakie  zadaje każda osoba, z którą pracuję w sesjach ustawień systemowych/ duszy, lub sesjach 3U(Ujrzyj , Uszanuj, Uwolnij).   Po pierwsze : Pozwól duszy  i polu informacji działać. Najpierw dusza, potem działanie. Nie działaj nadmiernie. Odpuść analizy, co i jak, dlaczego. Zaufaj, że się...

Szukasz rozwiązań na problemy, czy problemów na rozwiązania?

SZUKASZ ROZWIĄZAŃ NA PROBLEMY, CZY PROBLEMÓW NA ROZWIĄZANIA?Jak to jest z Tobą, lub Twoimi podwładnymi? Szukasz rozwiązań na problemy, czy problemów na rozwiązania, czego jest więcej?U Ciebie, w Twojej firmie?Wczoraj, bliska przyjaciółka poprosiła mnie, żebym popracowała z jej znajomą.Się kurczę zgodziłam, bo to przyjaciółka.Zgodziłam się...

Widzę Cię cz.2

 Widzę Cię - cz.2 Z CZEGO SAM SIEBIE WYKLUCZASZ? Poprzedni wpis  o wykluczeniu dał popalić 😊 tym co czytali, tym co zrobili ćwiczenie. Jakimi przekonaniami na swój temat sam / sam siebie wykluczasz, sabotujesz? Jakie jest twoje przekonanie, którym wykluczasz siebie z dobrostanu, dobrobytu, radości, spełnienia, obfitości. Z czego sam, sama siebie...

Widzę Cię

AVATAR I WYKLUCZENI Pamiętasz film Avatar? I to zdanie wypowiadane na powitane wśród Na ‘vi mieszkańców planety Pandora. WIDZĘ CIĘ. Co ma do tego wykluczenie? Ano to, że wykluczeni z rodu domagają się ujrzenia. Wykluczeni dają znać poprzez Twoje trudności, uwikłania, choroby, nieudane relacje, trudności w pracy, finansach. POPRZEZ TO, CO SAMA/...

Ustawienia systemowe sukces

 Sukces przed Tobą. USTAŃ W SWOIM, NIE OGLĄDAJ SIĘ.Kanada. Ontario. Toronto.  Daleko. Sprawy bliskie.Malwina. 10 lat na emigracji. Tutaj w Kanadzie.Przyszła, bo ją koleżanka namówiła. Koleżanka nie przyszła.To z czym tutaj dzisiaj – pytam.Wiesz, chcę zacząć inaczej pracować. Realizować swoje cele, swoje sukcesy. Czuję, że marnuję swój potencjał....
To bardzo niebezpieczne grać bezpiecznie

To bardzo niebezpieczne grać bezpiecznie

TO BARDZO NIEBEZPIECZNE GRAĆ BEZPIECZNIE 

 

 Tym razem mężczyzna.  Marcin, dajmy na to.

 W koncernie.  Wysokie stanowisko. Od lat kilkunastu. Firma „powszechnie znana”.

– Dostałem polecenie do Ciebie od znajomej. Była kiedyś.

Mówi, że jesteś „magicznie bezwzględnie docierająca do duszy”.  

O, ciekawe określenie 😊. Miło mi. Nawet nagłówek z tego zrobiłam :).

Patrzy na mnie.

– Wyglądasz normalnie.:). Żartuje.

 Rzecz w tym, że moim zdaniem mam depresję, wypalenie.

Ćwiczę, jem zdrowo.

Nawet medytuję, ale to nie pomaga.

I szukam metody, która wreszcie mi pomoże.

Znam kilka, stosowałem, ale nie pomogło.

…Jak każdy tutaj, mruczę pod nosem😊.

Fit, świadomy, nawet medytujący i metody przećwiczone, najlepiej certyfikowane.

Nie patrzy na mnie.

Wzrok zawieszony daleko, w przestrzenie.

Potężny ciężar w nim czuję, jakby ciągnął się za nim jaki „plecak” i do tego był jeszcze obładowany dookoła jakimiś pakunkami.

A w środku, w nim, wypalane zgliszcza, resztki ognia, przymierającego. Trupy…

Skontaktuj się ze mną

6 + 5 =

Wypalony Zawodowo

  Cieszę się Twoim wypaleniem Ja wiem, że Ty wiesz, że jesteś w czarnej dupie. Tylko jeszcze trzymasz ostatni bastion, aby nikt tego nie zauważył. Tylko, że Ty widzisz to codziennie. - W sumie to ja nie wiem, co mam Ci powiedzieć - Ale ja jeszcze o nic nie...

Dlaczego godzisz się na mniej

DLACZEGO GODZISZ SIĘ NA MNIEJ?    Szefie- przestać godzić się na mniej … „Zapieprzam 16 godzin, sam sprzedaję więcej niż moi handlowcy. Oni- mało zaangażowania. Ja robię sam 50 % tej sprzedaży, co oni w piątkę. A firmy rozwijać nie ma kiedy.”    Jakimi...

To bardzo niebezpieczne grać bezpiecznie

TO BARDZO NIEBEZPIECZNE GRAĆ BEZPIECZNIE     Tym razem mężczyzna.  Marcin, dajmy na to.  W koncernie.  Wysokie stanowisko. Od lat kilkunastu. Firma „powszechnie znana”. - Dostałem polecenie do Ciebie od znajomej. Była kiedyś. Mówi, że jesteś „magicznie...

Depresja agresja wina wstyd smutek

Depresja za  szerokim uśmiechem sukcesu  to ukryta agresja, a za agresją …  Weszła, uśmiechnięta, zadowolona, mocna, silna, dobrze ubrana. Dyrektor. Dyrektorka? Daniela. Lat 46. Dziarski uścisk dłoni. Zadbane paznokcie. -Herbata, kawa? – pytam. Herbata. Ziołowa....

Szukasz rozwiązań na problemy, czy problemów na rozwiązania?

SZUKASZ ROZWIĄZAŃ NA PROBLEMY, CZY PROBLEMÓW NA ROZWIĄZANIA?Jak to jest z Tobą, lub Twoimi podwładnymi? Szukasz rozwiązań na problemy, czy problemów na rozwiązania, czego jest więcej?U Ciebie, w Twojej firmie?Wczoraj, bliska przyjaciółka poprosiła mnie, żebym...

Ustawienia systemowe sukces

 Sukces przed Tobą. USTAŃ W SWOIM, NIE OGLĄDAJ SIĘ.Kanada. Ontario. Toronto.  Daleko. Sprawy bliskie.Malwina. 10 lat na emigracji. Tutaj w Kanadzie.Przyszła, bo ją koleżanka namówiła. Koleżanka nie przyszła.To z czym tutaj dzisiaj – pytam.Wiesz, chcę zacząć inaczej...

Sukces Twoją Kulą U Nogi I Ciężarem

  Sukces Twoją kulą u nogi i ciężarem Opis sesji ustawienia- problem: sukces, który "kosztuje za dużo". Za zgodą uczestnika( imię, wiek, branża- zmienione). Poczytaj, jakie rozwiązanie znalazło się dla niego. Ma wiele wspólnego z tatą. Kiedy w ciągłej walce o...

Intencje w biznesie

   Intencja w biznesie. Jak sobie  poradzić z TRUDNYM KONTRAHENTEM, WSPÓŁPRACOWNIKIEM, PODWŁADNYM,  Intencja to fundament. Dostajesz dziesiątki recept, trików, jak sobie z nimi radzić, walczyć, zwyciężyć, dopasować się.Rozmawiać, negocjować, dyskutować,...

Energia Twoich pieniędzy- czy przyciągasz, czy odpychasz pieniądze

  Energia Twoich pieniędzy- przyciągasz pieniądze, czy odpychasz je ?MAMY CIĘ W DUPIE, TAK JAK TY NAS MASZ...To właśnie "powiedziały" pieniądze do Basi.O co chodzi…?Znasz te przekonania? „Na tym rynku to tyle nie mogę brać…”„Musimy dawać rabaty, bo konkurencja...

Co rusza Twoją duszę w życiu i biznesie

Co rusza Twoją  duszę w życiu i biznesie?   Maciej. Szef firmy finansowej. Pracuję z nim od lat sześciu. Szkolenia, projekty, rekrutacje.  Typowe biznesowe sprawy. Dwa lata temu. Zimowe popołudnie, siedzimy w jego biurze. Pyta mnie: Słuchaj no, robimy te...

Żyjesz w zgodzie z zasadami? To źle żyjesz

  Żyjesz w zgodzie z zasadami?  To źle żyjesz. Nie ma sensu życie w zgodzie z zasadami. Nie udaje się takie życie, kiedy przestrzegasz zasad, norm i powinności. Które nie są Twoje. Chociaż bierzesz je za swoje. I jeszcze walczysz w ich obronie, i jeszcze  I nawet...

Jak tracisz siłę przez alimenty- historia Anety

Jak tracisz siłę przez alimenty- historia Anety  PRAKTYCZNE ĆWICZENIE/ MEDYTACJA WZMACNIAJĄCE DOBRE RELACJE Z PIENIĘDZMI , PONIŻEJ  W TEKŚCIE, NA RÓŻOWO:) Jak to jest kiedy dostajesz pieniądze w postaci alimentów - czy Cię wzmacniają, - czy Cię osłabiają? Co zrobić,...

W Szacunku do Was Mężczyźni

  W Szacunku do Was MężczyźniCzy warto najpierw dać szacunek mężczyznom, czy go oczekiwać?Co zyskasz , jako kobieta szanując energię męską?Co da Ci mężczyzna, kiedy jest szanowany?Co druga. Albo i częściej. Co druga kobieta, z którą pracuję (wliczając w to kiedyś...

Dlaczego Nie Powinnaś Egzekwować Umów

   DLACZEGO NIE WARTO  DOTRZYMYWAĆ UMÓW, DLACZEGO NIE WARTO EGZEKWOWAĆ UMÓW    Nie udaje się żadna relacja, ani prywatna, ani biznesowa, ani  spółka,  kiedy jesteś bez przerwy egzekutorem umów i ustaleń. Kiedy ta umowa opiera się na energii strachu, braku...

Sprawcza Ofiara Sukcesu

  Sprawcza Ofiara Sukcesu Dorota. 44 lata. Dyrektorka. Dzwoni do mnie, żeby się umówić na sesję. Właściwe to nie jest przekonana, bo ona, podkreśla lubi wszystko sprawdzić, mieć pod kontrolą, i czy ja jestem jej w stanie udowodnić, że po pracy ze mną to...

Konkurs Niewolniczek Sukcesu – W jakiej dyscyplinie przodujesz ?

  KONKURS NIEWOLNICZEK SUKCESU, W JAKIEJ DYSCYPLINIE PRZODUJESZ  Jak często definiujemy sukces jako kobiety? Jak dużo nas kosztuje sukces? Czy sukces możesz osiągać lekko, przyjemnie i łatwo?  Kobieto sukcesu  Ot spotkanie przyjaciółek. Pewnie bywasz na takich....

Jak Cię Widzą Mężczyźni Kobieto Sukcesu

Jak Cię Widzą Mężczyźni, Kobieto Sukcesu? Na co naprawdę zwracają uwagę mężczyźni u kobiet sukcesu? Co zyskujesz i co tracisz wchodząc w męskie kompetencje? Jak zachować kobiecość i odnosić sukcesy? Yyy, kiedyś by mnie zabolało, ubodło i wkurzyło. Dzisiaj…, poczytaj....

Jak się wkur…sz w sprawie swoich pieniędzy , Kobieto Sukcesu

Jak się kobieto sukcesu  WKUR…SZ W SPRAWIE SWOICH PIENIĘDZY Basia, lat 43. Pracuje jako handlowiec- ekspert, doskonała zresztą. I kocha to co robi. Kobieta sukcesu. Dzwoni do mnie wkurzona. Ale jak. 🙂 Krzyczy mi w słuchawkę. Wściekła. A ja się cieszę, bo czuję, że to...

Kobieta I Biznes Za Kulisami, Sukces Przerażonej Dziewczynki W Garniturze

Kobieta I Biznes Za Kulisami, Sukces Przerażonej Dziewczynki W Garniturze Czy warto być silną i niezależną? Co się z Tobą dzieje, kiedy jesteś taka niezależna? Czym naprawdę jest tzw. "niezależność"?  Iza, lat 47. Własna firma. Sukces. Kobieta sukcesu. Wedle...

Jak bardzo złe jest dawanie miłości? Dręczą Cię trudności w związku?

JAK BARDZO ZŁE JEST DAWANIE MIŁOŚCI   Dręczą Cię trudności w związku albo go nie ma, albo musisz coś w nim zmienić, bo Ci już trudno i nie dajesz rady. Mogę z Tobą być, ale nie muszę - SERIO………? Jak duchowe podejście do relacji staje się pułapką? Kasia, lat 43, pełna...

To moja taka wizja, odczucie.

 Usiądź, proszę.

 Wybiera fotel.

Ale nie siada pewnie, tylko tak na brzegu.

A ramiona kurczą się do przodu.

 Wiem, jak to trudniej mężczyźnie w takich sprawach.

Bo i presja społeczna silniejsza, i wewnętrzne blokady mocniej trzymają.

 – Herbata, kawa?

Kawa.

Na początek.

 Cisza.

Na początek.

Marcin milczy.

Ja milczę.

On patrzy w przestrzeń, ja za nim, gdzie patrzy, za kim, za czym?

Czekam. Spokojnie.

Co powie, jak to powie.

Ciało wychylony do przodu.

Mówi.

–  Mam dosyć tej roboty.  ALE jest bezpiecznie. Pensja, fundusz emerytalny dodatkowy, nawet szkolenia mogę sobie wybrać dla kadry.  Ale czuję, że To jak iluzja. Gra pozorów. Planu, gonitwy. Presja.

Nawet nie wiem, za czym i po co.

To durne ciśnienie na wynik.

Ja cisnę innych.

Bo boje się o własna dupę, taka prawda.

A i tak wszystko wymyka mi się spod kontroli.

 Nie działamy zawsze etycznie.  Słowa o wartościach, a potem sprzedawajcie, bo plan.  Nakręcanie na to, czego  nie zawsze potrzeba. I te manipulacje, nazywane motywacją. I te gierki w firmie. Zaczynam to widzieć. 

–  Tak, wiele firm i produktów zbudowanych jest i napędzanych energiami lęku.  O tym będę pisać i robić szkolenia w firmach. Co to naprawdę nas kosztuje.  I jak ciężkim czyni pracę. I jak wpływa na wyniki negatywnie.

Ale wróćmy do Ciebie.

– Masz władzę- pytam?

– Tak. Zarządzam wielkim zespołem.  Mam prestiż. Na zewnątrz facet z sukcesem.

– No widzę. Metki na tobie też z „wyższej półki”. 😊 .

– To źle? – pyta.

– Nie. Po prostu mówię. Bo i tak nie o te  metki tu idzie.

– Cyrograf- mówię. Takie słowo mi przyszło.

– Cyrograf? – ożywił się Marcin. I dziwny błąkający uśmiech mu się pojawił.

– Tak. Takie pytanie mi wpadło. 

   CO ODDAŁEŚ ZA WŁADZĘ, PRESTIŻ, STANOWISKO,  BEZPIECZEŃSTWO , JAKIE CZĄSTKI SIEBIE ODDAŁEŚ?

 Cisza….

Ja, cisza.

– Posiedź z tym pytaniem, tyle ile potrzebujesz.

–  …kiedyś, kiedy miałem 23 lata (ma 52), sama wiesz jakie to czasy były. Jak każdy, poszedłem do pracy jako PH w dużej firmie.

Potem awansowałem. Imprezy, furka, skóra, komóra.  To dawało poczucie bezpieczeństwa i przynależności.

Wiesz co, stałem się „wyznawcą” firmy. Zatraciłem granice. Miewałem przebłyski, że to nie tak, ale „zyski z bycia tam”, były większe.

 Tak myślałem.

 Nawet się nie ożeniłem. Związki, płytkie. Nie wiem, czy kochałem jakąś  kobietę naprawdę. Były, bo nie chciałem być sam. Związki uważałem za niebezpieczne. Więc bezpiecznie, zawsze można się wycofać, nie ma zobowiązań.

Mam 2 dzieci.  Płacę alimenty. I chyba tylko dla nich ma sens być.

–  Chuj ze mnie, co …?

– Skoro tak mówisz…, nie  przeczę. 😊

– Ok. Marcin wystarczy. Na teraz.  Wiesz – takie zdanie przeczytałam  w książce  Grega  Bradena Boska Matryca

 „TO BARDZO NIEBEZPIECZNE GRAĆ BEZPIECZNIE”.  

– Już możemy zacząć pracę- mówię.

– Mam kilka wglądów.

– Najpierw  tata- mówię. 

– Ojciec był nieobecny, karierę w partii robił, pił. Widziałem tę jego hipokryzję. Pieprzył o równości na zebraniach, brał, mnie czasem, a potem jakieś ciemne interesiki z cinkciarzami, łapówki … Marcin aż czerwienieje.  Jakieś kochanki, a potem „przykładna rodzina”. Fakt, wczasy w NRD, Jugosławii, duży fiat. Nie rozumiem, czemu matka to znosiła.  Ja ją wspierać musiałem. Płakała po nocach.

 – Tak…, takie to.

– Co myślisz o tym? – pyta Marcin.

– Marcin, powiem, jak mówi mój kolega po fachu- „Nic nie wiemy…”

– A dziadek? – pytam. Coś mi tak przyszło.

– …To wstyd, …, kapo był w obozie…. To wstydliwa tajemnica.

 Ustawienie:

Marcin, tato, dziadek potem.

Ja wchodzę w reprezentację Taty.

-Marcin, ustój, cokolwiek  czujesz.

– Nic. Obojętność. Wrogość. Pogardę.

-Ustój w tym.

Pozwól sobie.

Stoimy 5 minut. 10.

–  Powiedz, zobacz jak się z tym masz: jestem taki ja ty tato, jestem taki jak ty dziadku.

 Patrzy na mnie ze złością.

 – Poczekaj. Zrób to, jeśli chcesz, jeśli nie chcesz, nie rób. Postój z tym zdaniem.

Mówi cicho.

I ulga jaka, łzy jak grochy.

– Bo, KURWA JESTEM. Taki jak ojciec.

Sprzedałem się za prestiż, kasę, poczucie bezpieczeństwa.

To co potępiałem, za co go tak nienawidziłem.

– Powiedz mi, czemu? Czemu tak robimy?- dopytuje. 

– Wiesz, nie mam jednej odpowiedzi.  Mogę tylko mówić, jak to czuję, co mi się pokazuje. Pierwsze zdanie- bo chcemy żyć, przeżyć. Jakoś. Bo się boimy. Bo podświadomie jesteśmy lojalni.

– I możemy to zobaczyć, i iść do swojego serca, duszy, robić coś z miłości do siebie, zdrowo. Najpierw przyjąć, uznać, że tak jest, dać zgodę również na kata i oprawcę w sobie.

I jeszcze popracowaliśmy z tymi wartościami, które w imię przeżycia zaginęły 

– PRAWDA, MIŁOŚĆ, SZACUNEK do siebie najpierw.

A potem z decyzjami. Do podjęcia.  Na innym wzorcu, na innej intencji opartej.

A  Ty gdzie grasz bezpiecznie i już  jest to bardzo niebezpieczne dla Ciebie?

 A jak czujesz, ze coś ciągniesz, niesiesz ciężar, poczujesz wypalenie, nazywasz swój stan depresją, to popatrz w tą ankietę, wypełnij ja, a jak zechcesz to zapraszam do wspólnej pracy, do ŻYCIA.

Nie da się na dłuższą metę grać, ogrywać siebie, ” uciekać w tzw. bezpieczeństwo”. To iluzja. Iluzja zbudowana na potrzebie kontrolowania, na braku. Nie na pełni. Nie da się zawsze uciekać przed sobą, tłumić swoich uczuć, odzierać siebie z duszy, w imię  pieniędzy, kariery, stanowiska.

Kiedyś zaczynasz a to płacić, kiedy nie jesteś w równowadze w swoim sercu i duszy.  Możesz mieć i jedno i drugie. Kiedy najpierw będziesz.  Będziesz ze sobą, w sobie, w pełni dla siebie. I pieniądze i stanowisko wtedy dobre, naturalne, zdrowe, oparte na zdrowym wzorcu, postawione we właściwej hierarchii. Najpierw Ty, Toje serce, a za tym naturalnie – relacje, pieniądze, sukces. Tylko w tej kolejności udaje się ŻYCIE W PEŁNI. 

 

Skontaktuj się ze mną

2 + 14 =

Jak ” dupościsk”  finansowy w rodzie  wpływa na Twój dobrostan, pieniądze, biznes i powodzenie

 

 

Pieniądze to energia życia, przepływu, wdzięczności, manifestacja dobrostanu, stania w swej mocy, miłości. To manifestacja zdrowego dawania i brania. Brania i przyjmowania.

Pieniądze to źródło zła, konfliktów międzyludzkich, trudności, zwierciadło niesprawiedliwości społecznej.

Które z tych zdań są bardziej o Tobie?

Taka historia.

Ela.

Dzwoni na bezpłatną sesję 15 minut. Skondensowany wgląd, celny, osobiste ćwiczenie daję.

  I tak Ela snuje swoją historie, że problemy z finansami, że „górki/ doliny”, jej pracy nie doceniają. Nie udają się rozmowy o podwyżki. Kredyty, słabo.

A mi tak płynie – jej rodzina, ród, a nad nią chmura, dym, coś tam widać przez to, jakoś się żyje, ale ciemno, bez życia, bez ruchu, tak mozolnie, tak przygnębiająco.

I taki, mówię wgląd mam i pytam:

– Ela, a czy w Twojej rodzinie, to taki był „dupościsk” finansowy?

Takie wiesz, że nie dać zarobić komuś, samemu wszystko, oszczędnie, szukanie okazji za grosiki, byle nie zapłacić.

Oszczędzanie na sobie, tak ciasno, tak wąsko jakoś w atmosferze. 

Takie narzekanie, że ciężko i jednoczesne epatowanie tym trudem.

Trudy i narzekanie jako tożsamość?

Takie pięści zaciśnięte, byle nie dać, byle nie wziąć.

Trzymać, dusić te swoje „grosiki”, nie puszczać i nie przyjmować.

Trzymać, zatrzymać. Zadusić.

Mało ruchu. Duchota. Narzekanie, że źle, że ciężko.

Ela, tak dokładnie było.  

Jak tak mówisz, to już czuję, że coś domagało się nazwania, ujrzenia, uwolnienia.

– Wiesz, lżej mi trochę, jak to powiedziałaś mówi Ela.

W sobie też widzę taki ruch. Sobie żałuję.  Trochę pogardy i wyższości odczuwam, kiedy ktoś kupuje drogie rzeczy, że pustak jest i materialista.

 

– Ta aa, a Ty taka uduchowiona wielce …?

– A drugiej strony, nie dostajesz, tego czego chcesz i potrzebujesz.

Wiesz, zaciśnięte pięści nie dają i nie biorą.

– Ano, tak.

Zatem tutaj, zgodnie z intencją tej sesji ćwiczenie dla Ciebie< Ela.

I dla Ciebie, jeśli to czytasz.

O dawaniu i braniu. Przepływie, w tym finansowym

 Zrób to ćwiczenie na stojąco. Żeby poczuć, ENERGIĘ W CIELE, PRZEPŁYW, INFORMACJE Z CIAŁA PŁYNĄCE

  1. Zacznij od kilku wdechów, mocnych, głębokich.
  2. I mów do siebie- wdech/ wydech.
  3. I z każdym wdechem – mów: biorę,
  4. I z każdym wydechem – mów daję.
  5. Powtórz to z 10- 12 razy.
  6. Potem popatrz na swoje ręce.
  7. Najpierw zaciśnij je w pięści. Poczuj co się dziej z energią przepływu. Ile możesz przyjąć dobrostanu, w tym pieniędzy, kiedy pięści zaciśnięte?
  8. Postój z zaciśniętymi pięściami. I poczuj co się dzieje z Twoim finansami, energią życiową, przepływem radości, miłości, harmonii?

Poczuj ten stan.

  1. Teraz otwórz swoje pięści.
  2. I rozłóż ręce na wnętrzem dłoni na zewnątrz.
  3. I poczuj, jak bierzesz, co bierzesz, od kogo bierzesz?
  4. I poczuj, jak dajesz, co dajesz, komu dajesz, co czujesz jak dajesz?
  5. I rób tak na przemian z 10 razy- biorę- daję, biorę daję.

 

I na koniec zapisz swoją intencję:

Czego więcej teraz wybierasz dawać, czego więcej przyjmować?

 

15 minut wglądu, poznania się nawzajem, konkretne wartościowe wglądy i ćwiczenia. To daję. Bezpłatnie. Z intencją poznania się wzajemnie i docelowej sesji płatnej. Po decyzji drugiej strony oczywiście. Tak mówię zawsze, żeby było klarownie, żeby zadbać o swoją energię i przepływ – dawanie i przyjmowanie. Daję i przyjmuję. Daję i biorę.

Zrób ankietę DRZEWA RODZINNEGO  aby przyjrzeć się schematom, które mimo Twej woli , świadomości i wiedzy sterują  Tobą i oddalają od tego, czego pragniesz, a w ‚ miłosci” do rodu negujesz.

     

    Umów się na 15 minut konsultacji

    6 + 14 =

    Jaką maskę nosisz i co za nią ukrywasz?

    Jaką maskę nosisz i co za nią ukrywasz? Ewelina-mistrzyni fasady i zimnych partnerów Lat 40. Prowadzi biuro rachunkowe w średnim mieście. Rozwiedziona, wychowuje nastoletnią córkę. Ojciec córki za granicą. Cudna, rzeczowa, kobieca, pełna wdzięku, inteligenta, uśmiechnięta. Cud, po prostu. Taki rys. Tym razem spotkanie, sesja indywidualna. Wchodzi...

    Przed czym uciekałam ja, przed czym uciekasz ty?

    W poprzednim artykule (TUTAJ) obiecałam, że  napiszę, przed czym to uciekałam przez ostatnie 20 lat, a może i dłużej. Jak do tego doszłam, i co  zmieniło się w moim życiu? Czy Ty też możesz coś odkryć i zmienić jakość swojego życia? Te kilka pytań powyżej- może Cię zaintrygowały, może zaciekawiły, a może są też Twoimi pytaniami. Jeżeli tak- to...

    Strefa komfortu? Naprawdę?

    Strefa Komfortu?- Naprawdę? Pewnie znasz to powiedzenie, że aby coś zmienić trzeba wyjść poza strefę komfortu. I tak powtarzamy tę frazę, moim zdaniem, często bezmyślnie. Tak – bezmyślnie. Zastanów się. Jakim naprawdę komfortem jest dla Ciebie tkwienie w pracy, której nie lubisz, ale jesteś z obawy, że nie znajdziesz lepszej?  Albo, że nie...

    Czy jesteś ochłapożercą

    CZY JESTEŚ OCHŁAPOŻERCĄ   CZY JESTEŚ OCHŁAPOŻERCĄ, CZY SMAKOSZEM NAJWYŻSZEJ JAKOŚCI WIBRACJI W SOBIE. To zobacz, jak to jest naprawdę z tobą, z Twoim zainteresowaniem sobą, z tym co przyjmujesz, z tym, na co się godzisz, z tym na ile dbasz o siebie, z tym jak bardzo pełna się czujesz, a jak bardzo skupiasz się na brakach. Pełnia tworzy...

    Konkurs Niewolniczek Sukcesu – W jakiej dyscyplinie przodujesz ?

      KONKURS NIEWOLNICZEK SUKCESU, W JAKIEJ DYSCYPLINIE PRZODUJESZ  Jak często definiujemy sukces jako kobiety? Jak dużo nas kosztuje sukces? Czy sukces możesz osiągać lekko, przyjemnie i łatwo?  Kobieto sukcesu  Ot spotkanie przyjaciółek. Pewnie bywasz na takich. Kawa, ciastko i wino. Kobiety z sukcesem. Cudowne, dobre, moje przyjaciółki....

    Kobieta I Biznes Za Kulisami, Sukces Przerażonej Dziewczynki W Garniturze

    Kobieta I Biznes Za Kulisami, Sukces Przerażonej Dziewczynki W Garniturze Czy warto być silną i niezależną? Co się z Tobą dzieje, kiedy jesteś taka niezależna? Czym naprawdę jest tzw. "niezależność"?  Iza, lat 47. Własna firma. Sukces. Kobieta sukcesu. Wedle standardów tak zwanie obowiązujących w tzw. „współczesnym świecie”. Rozwiedziona, mąż jej...

    Jak wyjść ze strefy lęku, wejść w strefę komfortu i żyć tak jak tego chcesz

    W poprzednim wpisie, opisałam i dałam swoją definicję strefy komfortu. Która to definicja zaprzecza tej , jaka powszechnie znasz. Nazwalam ja strefą lęku. Dzisiaj - krótko o tym , jak wyjść ze strefy lęku i obaw. Zacznę od przykładu i połączę to z prostym ćwiczeniem, które , możesz zrobić tu i teraz. Weź swoją jedna sytuacje życiową, która...

    Żyjesz w zgodzie z zasadami? To źle żyjesz

    Żyjesz w zgodzie z zasadami? To źle żyjesz

    Żyjesz w zgodzie z zasadami? To źle żyjesz

    Żyjesz w zgodzie z zasadami?  To źle żyjesz.

    Nie ma sensu życie w zgodzie z zasadami. Nie udaje się takie życie, kiedy przestrzegasz zasad, norm i powinności. Które nie są Twoje. Chociaż bierzesz je za swoje. I jeszcze walczysz w ich obronie, i jeszcze  I nawet nie widzisz, albo nie chcesz, że działasz jak pacynka, kukiełka, automat. 

    • Jak rozpoznasz nie swoje zasady, normy, powinności?  
    • Jakie pułapki kryją się w życiu w zgodzie z zasadami?
    • Czyich zasad naprawdę przestrzegasz?
    • Czym są zasady Twojego serca?

    Odpowiedzi na końcu artykułu. 

     

    Marzena, lat 42. Dyrektorka w dużej firmie.  Się wybrała do mnie, do Gdyni aż z Katowic. Szmat drogi.

    Przedtem do mnie dzwoniła, że kontakt ma od koleżanki, która u mnie była na sesji, tej Irminy z Krakowa.

    I właściwie to nic nie chce, bo jest właściwie  zadowolona z życia, w sumie ok, praca dobrze, małżeństwo dobrze, bo wiesz, rodzina jest najważniejsza…

    Oho , jak słyszę „rodzina jest najważniejsza” z podkreśleniem w pierwszych zdaniach, to, hmm, jak tu rzec: pięknie brzmi, a pytanie jawi mi się- a po co mi to tak podkreślasz?

    Ale nic to. Siedzę cicho.

    Pytam, skoro taka zadowolona, to po co chcesz się  ze mną się spotkać?

    – A, z ciekawości, a może u mnie jest coś trochę do zmiany, bo koleżance to pomogło- odpowiada Marzena .

    Z ciekawości, myślę sobie, zasuwać przez cały kraj na 2 godziny, płacić jeszcze za  to:). Olbrzymia ciekawość :), zaiste.

    Zaiste, Ego kombinuje jak koń pod górkę, żeby tam jeszcze coś uchronić, fasadki utrzymać. 

    Nic nie mówię, tylko się w duchu śmieję. Jest grubiej niż przypuszcza…, tak czuję.

    Ale niczego nie zakładam.

    Jest. Ładna, niewysoka, apetyczna brunetka.

    Siada w fotelu, ja w drugim.

    I zaczyna opowiadać. Jak to jest w sumie dobrze w jej życiu, jak to ważne są zasady moralne, podkreśla ze 3 czy 4 razy, że męża to by nigdy nie zdradziła,i rodzina jest ważna, i zasady moralne, i zasady.  I jak dobrze łączy pracę  i dbanie o rodzinę.  Jak to obiady codziennie. Jak to inni j podziwiają. I dużo tu „powinno, należy, trzeba, w sumie i w zasadzie”.  Mówi dookoła o innych, o  sytuacjach, o tym, jak to wszystkim dzielnie zarządza, o wszystko dba, o wszystkich dba. Jak uczy swoje córki tych zasad. Co tam trzeba, powinno się, należy w zgodzie z zasadami.  

      Super niania, super matka, super żona, super menedżer. Kobieta- ZASADA. 

     Tylko o niej samej nie słyszę nic. 

    „NIE WIERZY SIĘ W TO, CO SIĘ SZCZEGÓLNIE PODKREŚLA…”  – WYBRZMIEWA MI TEN CYTAT

    Oprócz tego, z czym tu w sumie przychodzi : 

    Że ją niektórzy ludzie oszukują. I to się powtarza co jakiś czas. To oszukiwanie. Zawsze ten sam wzorzec.

    Słucham sobie. Dwa słowa mi rezonują.

    Zasady i oszukiwanie.

    Zasady i oszukiwanie.

    W imię zasad oszukuję…? Kogo, co, jak?  – Siebie?

    Czyich zasad?

    Co zastępują mi te zasady?  Kogo, czego nie widzisz?

    Ustawienie. Zakryte. Czyli druga strona nie wie, kogo lub co reprezentuję. Tak jest efektywniej, bo umysł niczego nie zgaduje. 

    Mówię, rób, odpuść teraz zastanawianie się czy to wygląda dziwnie, śmiesznie i co to jest. Poczuj raczej. Mamy czas. Spokojnie.

    – Stań, proszę przy balkonie. Ja po drugiej stronie pokoju. Nie powiem Ci kim, lub czym jestem.

    Stoi.

    Zamknięte oczy.

    Nie może się ruszyć.

    Nie patrzy na mnie.

    Otworzyła oczy.

    Płacze.

    Ja idę powoli w jej kierunku.

    Jestem blisko.

    – Co widzisz?- pytam

     Piękną kobietę- odpowiada Marzena.

    – I słusznie- mówię.

    Ona, nie wiem czemu, ale płaczę, a nie powinno się tak płakać.

    Przytula mnie.

    Koniec sceny.

     – Zgadnij kim byłam?

    Nie wiem.  Mężem moim, mamą, nie wiem.

    Nie. Mówię. Byłam Twoim Prawdziwym  Ja. 

    Wolnym, wewnętrznie wolnym, i czystym.

    – Nie chciałam Cię widzieć.

    – Ale zobaczyłaś. Na koniec dotarłaś do siebie. Teraz to będzie pracować w Tobie. 

    – Ja siebie oszukuję, …, a oni mi to pokazują….- szlocha Marzena.

    –  Tak. Teraz  poczujesz, co jest prawdą, a co atrapą, iluzją, formą kontroli nad nami. Teraz zdradzać wreszcie zaczniesz swoje zasady. 

    Zdradzisz zasady ze swoją głęboką prawdą. 

    O sobie, tego kim w istocie jesteś. 

    To się nie będzie wielu podobać. 

    I wielu  to uszanuje w końcu. 

    Najbardziej Ci, co nadal trzymają się skostniałych zasad. Ze strachu,…, przed swoim sercem. 

    To będzie rewolucja. Bo zaczniesz czuć ze swojego serca. 

    Zasady są dobre, kiedy płyną z serca . A nie nakazu, powinności, tradycji, nie ze strachu przed własna prawdą.

    U nas rodzinie były ważne.

    -Wiem.  W imię zasad  kobiety w mojej rodzinie  poświęcały to co kochają, czego naprawdę pragną, kim są, jakie mają marzenia- mówi Marzena. 

    Bo zasady.

    -Tak- mówię. Ty możesz już inaczej. I bądź pewna, ze te wszystkie twoje babki, ciotki, prababki, aż się cieszą, że Ty po swojemu.  A związek tylko z miłości. A praca tylko w radości. A bycie matką, to wybór, nie zasada, że tak należy i wypada. 

    Do serca, zasady same znajdą dobrą drogę.

    Te własne. W swojej  prawdzie, którą znasz.

     

    • Jak rozpoznasz nie swoje zasady, normy, powinności?  
    • Im  więcej w Twoim słowniku: powinno, należy, trzeba, muszę, to najpewniej nie jest Twoje.

       

    • Jakie pułapki kryją się w życiu w zgodzie z zasadami?
    • Jest  ich kilka.  Największa- oddanie  innym władzy nad sobą. Nawet o tym nie wiedząc. Życie życiem NIE  swoim. 
    • Czyich zasad naprawdę przestrzegasz?
    • Odpowiedz sobie na to pytanie. Zamknij oczy i zobacz, kogo zobaczysz , kiedy zadasz sobie to pytanie.  A jak to będzie ktoś inny niż Ty, to  zacznij szukac, ile Ciebie jest w tobie ?
    • Czym są zasady Twojego serca?  

    To poczujesz, w radości, pasji, spełnieniu, chęci. Kiedy robisz coś w zgodzie z zasadami, tylko jakoś tak, ciężko Ci, to  NIE są one prawdą Twojego serca. Kiedy robisz coś w kompletenej zgodzie z zasadami serca, to czujesz całym sobą. To aż takie proste. I tak od tego uciekasz.  

     

     

    Afirmacja

    Dziękuję, że zaczynam zauważać jak to jest ŻYĆ  w zgodzie i świadomości tego co jest Prawdą Mojego serca. Wiem i czuję, jak PRAWDA MOJEGO SERCA  ZAKOTWICZA SIĘ W ŹRÓDLE WSZYSTKIEGO CO JEST. WIEM, JAK TO JEST  żyć w czystej intencji i dla Najwyższego Dobra. 

    Skontaktuj się ze mną!

    13 + 9 =

    Kobieta I Biznes Za Kulisami, Sukces Przerażonej Dziewczynki W Garniturze

    Kobieta I Biznes Za Kulisami, Sukces Przerażonej Dziewczynki W Garniturze Czy warto być silną i niezależną? Co się z Tobą dzieje, kiedy jesteś taka niezależna? Czym naprawdę jest tzw. "niezależność"?  Iza, lat 47. Własna firma. Sukces. Kobieta sukcesu. Wedle standardów tak zwanie obowiązujących w tzw. „współczesnym świecie”. Rozwiedziona, mąż jej...

    Żyjesz w zgodzie z zasadami? To źle żyjesz

      Żyjesz w zgodzie z zasadami?  To źle żyjesz. Nie ma sensu życie w zgodzie z zasadami. Nie udaje się takie życie, kiedy przestrzegasz zasad, norm i powinności. Które nie są Twoje. Chociaż bierzesz je za swoje. I jeszcze walczysz w ich obronie, i jeszcze  I nawet nie widzisz, albo nie chcesz, że działasz jak pacynka, kukiełka, automat.  Jak...

    JAK ” DUPOŚCISK” FINANSOWY POKAZUJE SIĘ W TWOICH ZACHOWANIACH, I CZYM SKUTKUJE W TWOIM RUCHU DO DOBROSTANU

    Jak " dupościsk"  finansowy pokazuje się w twoich  zachowaniach, i czym skutkuje w twoim ruchu do dobrostanu   Kogo i co, i jak wykluczasz z dobrostanu? Dzisiaj poczuj od razu to ćwiczenie  o finansach i odpowiedz sobie na pytania: Co wykluczasz, za kogo wykluczasz, z czego sam siebie wykluczasz, kiedy myślisz, mówisz, czujesz… Takie...

    Strefa komfortu? Naprawdę?

    Strefa Komfortu?- Naprawdę? Pewnie znasz to powiedzenie, że aby coś zmienić trzeba wyjść poza strefę komfortu. I tak powtarzamy tę frazę, moim zdaniem, często bezmyślnie. Tak – bezmyślnie. Zastanów się. Jakim naprawdę komfortem jest dla Ciebie tkwienie w pracy, której nie lubisz, ale jesteś z obawy, że nie znajdziesz lepszej?  Albo, że nie...

    Jak finansowy ” dupościsk” w Twoim rodzie, wpływa na Ciebie i Twój dobrostan, cz. 1 cyklu o wzorcach finansowych

    Jak " dupościsk"  finansowy w rodzie  wpływa na Twój dobrostan, pieniądze, biznes i powodzenie Pieniądze to energia życia, przepływu, wdzięczności, manifestacja dobrostanu, stania w swej mocy, miłości. To manifestacja zdrowego dawania i brania. Brania i przyjmowania. Pieniądze to źródło zła, konfliktów międzyludzkich, trudności, zwierciadło...

    Jak empatią zabić mężczyznę.

    JAK EMAPTIĄ ZABIĆ MĘŻCZYZNĘ? ANETA.  MISTRZYNI ROZUMIENIA I CZEKANIA, AŻ DRUGA STRONA ZROZUMIE. RATOWNICZKA WRĘCZ. Jak poprzez empatię osłabiasz  mężczyzn? Dlaczego nie warto za wiele rozumieć i wczuwać się w położenie drugiej strony? Poczytaj do końca, bo jest bardzo inaczej niż myślisz. Empatia, czyli rozumienie położenia, spraw, punktu...

    Sprawcza Ofiara Sukcesu

      Sprawcza Ofiara Sukcesu Dorota. 44 lata. Dyrektorka. Dzwoni do mnie, żeby się umówić na sesję. Właściwe to nie jest przekonana, bo ona, podkreśla lubi wszystko sprawdzić, mieć pod kontrolą, i czy ja jestem jej w stanie udowodnić, że po pracy ze mną to rzeczywiście u niej coś się zmieni. Milczę. Bo i tak nie daje mi dojść do głosu :). To...

    Jak tracisz siłę przez alimenty- historia Anety

    Jak tracisz siłę przez alimenty- historia Anety

    Jak tracisz siłę przez alimenty- historia Anety

    Jak tracisz siłę przez alimenty- historia Anety 

    PRAKTYCZNE ĆWICZENIE/ MEDYTACJA WZMACNIAJĄCE DOBRE RELACJE Z PIENIĘDZMI , PONIŻEJ  W TEKŚCIE, NA RÓŻOWO:)

    • Jak to jest kiedy dostajesz pieniądze w postaci alimentów

    – czy Cię wzmacniają,

    – czy Cię osłabiają?

    • Co zrobić, kiedy nie wiesz dokąd iść zawodowo?
    • Co robi wdzięczność za otrzymane alimenty, zamiast wiecznego utyskiwania i złości?

    Tym razem historia pieniędzy i zarabiania.

    Aneta jest moją bliską przyjaciółką. Aż mnie przycisnęła, żebym opisał jej historię. Dla kobiet w podobnej sytuacji. 

    Mówi, Ty opisujesz historie klientek, a przecież z  nami, (swoimi przyjaciółkami), tak niby nic, a wiele porobiłaś. Opisz tą historię z sierpnia. Mamy listopad, więc zmiana jest klarowna, namacalna, i sama możesz to potwierdzić.

    Główna sprawa szła o zarabianie, pracę, pieniądze,alimenty.

    Zjechała do mnie w sierpniu na weekend. Przeprowadziła się Warszawy do mniejszego miasta. To był wybór. Nie chciała już  mieszkać w Warszawie. Ale, w mniejszym mieście gorzej z pracą (jest psychologiem), trudniej. Nie wiedziała, czy i jak otworzyć gabinet, za co? Mieszkanie z rodzicami, na krótko.

    Była w takiej sytuacji, że otrzymywała dosyć wysokie alimenty od byłego męża. Jest sama, nie mają dzieci.

    I te alimenty kończyły jej się w grudniu tego roku.

    I tak sobie siedzimy.

    Aneta mnie pyta: Kurczę, muszę powalczyć o te alimenty, bo wtedy łatwiej mi będzie się ogarnąć. Ale walczyć mi się nie chce. Znów sprawa. I te odpytywania, i te rozmowy z nim.  Głupek jeden.

    Coś mnie tknęło.

    Pojawił mi się taki obraz i zdanie.

    „Nie tak”. Inaczej. Uszanuj. Uszanuj te pieniądze, które Ci dawał. Mógł tego nie robić, wynająć prawników, wykręcać się. Dzieci nie macie. Ok, była jego „wina sądowa”, ale sama wiesz, jak to działa na poziomie duchowym i nie taki znowu on był tylko winny.

    Teraz złorzeczysz.

    Aneta: Dobrze, a co teraz ma zrobić? Chcieć znowu te alimenty, czy odpuścić?

    Ja: Zobaczymy, ustawimy to w polu.

    Ty będziesz Ty, a ja pieniędzmi: raz z alimentów, raz własnych, raz neutralnie. Zrobimy to w sposób ukryty, czyli nie będziesz wiedzieć, w której rundzie jestem pieniędzmi z alimentów.

    Jaki był rezultat?

    1. Pieniądze z alimentów powodowały, że Aneta słabła, brakowało jej energii do życia.
    2. Po własne pieniądze podeszła sama, lekko, zdecydowanie a one uśmiechały się do niej.

    Potem zrobiłyśmy  krótka medytacje uszanowania i wdzięczności byłemu mężowi i pieniądzom, jakie od niego dostawała.

    PRAKTYCZNE ĆWICZENIE / MEDYTACJA JAKĄ DAŁAM  ANECIE :
    Stosuj, kiedy złościsz się o brak pieniędzy, uważasz, że za mało zarabiasz, dostajesz za niskie alimenty, i w tym podobnych sytuacjach.
    • Usiądź w ciszy.
    • Zrób sobie 3 głębokie wdechy, żeby się wyciszyć.
    • Przypomnij sobie sytuacje, osoby, na które jesteś zła, masz żal z powodu pieniędzy.
    • I teraz powiedz do siebie .
    -zmieniam: jestem wdzięczna za to co dostałam, otwieram się na więcej, ku mojemu dobru.
    Zapisz uczucia, jakie Ci towarzyszą.

    Wypisała wszystkie korzyści , jakie dały jej te pieniądze i podziękowała za to.

    Nawet w powietrzu się lżej zrobiło, serio.

    Minęły 23 godziny. Aneta nadal u mnie.

    Dzwoni  Pani z Fundacji…, i zaprasza Anetę na rozmowę w sprawie pracy. Dobry etat, dobre pieniądze, w obszarze zainteresowań Anety.

     Jak to się rozwinęło do dzisiaj :

    • Aneta pracuje w fundacji robiąc to co kocha.
    • Pojawiła się możliwości otwarcia gabinetu psychologicznego, już przyjmuje pacjentów, i otrzymuje godziwą stawkę (którą też ustawiłyśmy, jako adekwatną do jej trudu i specjalizacji).
    • Co drugi weekend prowadzi szkolenia, które przynoszą jej dodatkowe dochody.
    • Alimenty kończą się w grudniu.
    • Nie walczy o dalsze alimenty. 
    • Stoi na własnych nogach, pieniądze ma z tego co lubi, w miejscu, które kocha.

    Tak to się zadziało.

    A co czeka, żeby zadziać się wreszcie u Ciebie?

     

    O mnie:

    Inspiruję kobiety, aby nabrały zaufania, że dzięki życiu w zgodzie ze swoją żeńską energią są w stanie uzyskać w życiu najwięcej sukcesu w harmonii, radości i spełnieniu we wszystkich sferach życia.

    • 19 lat doświadczenia w pracy z firmami i osobami prywatnymi w zmianach biznesowych i osobistych.
    • 25 000 uczestników moich szkoleń i warsztatów w Polsce, Kanadzie, Irlandii, Belgii, Hawajach.
    • Stawiam na konkretne rezultaty, decyzje i docieranie do głębokiej prawdy o sobie, która uwalnia i czyni życie lżejszym, radośniejszym, piękniejszym.
    • Posiadam dar tzw. wglądów intuicyjnych/ jasnowidzenia, którą wspieram swoje spotkania i warsztaty ZMIANY KOBIECY MAGNETYZM, SUKCES, w pracy i życiu (ustawieni systemowe, dwupunkt, pole serca, poziomy emocji Hawkinsa.
    • Łączę ze sobą metody typowe biznesowe, takie jak klasyczny coaching, trening, szkolenia, z metodami duchowymi, pracą z tzw. Przestrzenią serca ustawieniami aspektowymi, ustawienia systemowe (w oparciu o koncepcje pól morficznych Sheldraka, ustawienia Hellingerowskie).

    Depresja agresja wina wstyd smutek

    Depresja za  szerokim uśmiechem sukcesu  to ukryta agresja, a za agresją …  Weszła, uśmiechnięta, zadowolona, mocna, silna, dobrze ubrana. Dyrektor. Dyrektorka? Daniela. Lat 46. Dziarski uścisk dłoni. Zadbane paznokcie. -Herbata, kawa? – pytam. Herbata. Ziołowa. Zdrowo i fit. - W jakim celu zatem u mnie jesteś?- takie otwierające pytanie zadaję....

    Jak finansowy ” dupościsk” w Twoim rodzie, wpływa na Ciebie i Twój dobrostan, cz. 1 cyklu o wzorcach finansowych

    Jak " dupościsk"  finansowy w rodzie  wpływa na Twój dobrostan, pieniądze, biznes i powodzenie Pieniądze to energia życia, przepływu, wdzięczności, manifestacja dobrostanu, stania w swej mocy, miłości. To manifestacja zdrowego dawania i brania. Brania i przyjmowania. Pieniądze to źródło zła, konfliktów międzyludzkich, trudności, zwierciadło...

    Przed czym uciekałam ja, przed czym uciekasz ty?

    W poprzednim artykule (TUTAJ) obiecałam, że  napiszę, przed czym to uciekałam przez ostatnie 20 lat, a może i dłużej. Jak do tego doszłam, i co  zmieniło się w moim życiu? Czy Ty też możesz coś odkryć i zmienić jakość swojego życia? Te kilka pytań powyżej- może Cię zaintrygowały, może zaciekawiły, a może są też Twoimi pytaniami. Jeżeli tak- to...

    Dlaczego godzisz się na mniej

    DLACZEGO GODZISZ SIĘ NA MNIEJ?    Szefie- przestać godzić się na mniej … „Zapieprzam 16 godzin, sam sprzedaję więcej niż moi handlowcy. Oni- mało zaangażowania. Ja robię sam 50 % tej sprzedaży, co oni w piątkę. A firmy rozwijać nie ma kiedy.”    Jakimi wymówkami posługujesz się, godząc się na mniej w swoim życiu? Jaką cenę płacisz,...

    W Szacunku do Was Mężczyźni

      W Szacunku do Was MężczyźniCzy warto najpierw dać szacunek mężczyznom, czy go oczekiwać?Co zyskasz , jako kobieta szanując energię męską?Co da Ci mężczyzna, kiedy jest szanowany?Co druga. Albo i częściej. Co druga kobieta, z którą pracuję (wliczając w to kiedyś mnie) ma z tym problem.Mogę się narazić.Jak to? !Niech oni nas najpierw...

    Dlaczego Nie Powinnaś Egzekwować Umów

       DLACZEGO NIE WARTO  DOTRZYMYWAĆ UMÓW, DLACZEGO NIE WARTO EGZEKWOWAĆ UMÓW    Nie udaje się żadna relacja, ani prywatna, ani biznesowa, ani  spółka,  kiedy jesteś bez przerwy egzekutorem umów i ustaleń. Kiedy ta umowa opiera się na energii strachu, braku zaufania, podejrzliwości, manipulacji, chęci zapewnienia sobie pomyślnego wyniku, grze....

    Konkurs Niewolniczek Sukcesu – W jakiej dyscyplinie przodujesz ?

      KONKURS NIEWOLNICZEK SUKCESU, W JAKIEJ DYSCYPLINIE PRZODUJESZ  Jak często definiujemy sukces jako kobiety? Jak dużo nas kosztuje sukces? Czy sukces możesz osiągać lekko, przyjemnie i łatwo?  Kobieto sukcesu  Ot spotkanie przyjaciółek. Pewnie bywasz na takich. Kawa, ciastko i wino. Kobiety z sukcesem. Cudowne, dobre, moje przyjaciółki....

    W Szacunku do Was Mężczyźni

    W Szacunku do Was Mężczyźni

    W Szacunku do Was Mężczyźni

    W Szacunku do Was Mężczyźni

    • Czy warto najpierw dać szacunek mężczyznom, czy go oczekiwać?
    • Co zyskasz , jako kobieta szanując energię męską?
    • Co da Ci mężczyzna, kiedy jest szanowany?

    Co druga. Albo i częściej. Co druga kobieta, z którą pracuję (wliczając w to kiedyś mnie) ma z tym problem.

    Mogę się narazić.

    Jak to? !

    Niech oni nas najpierw szanują!

    Tak. 

    Rzecz o tym, żebyśmy wzajemnie sobie dodawali zamiast odejmować.

    Dodawali w szacunku, dobrym, miłości… Daj, co chcesz uzyskać.

    Dlaczego warto szanować mężczyzn i co to znaczy?

    I co możesz jedynie na tym zyskać jako kobieta. Tak, tylko zyskać.

    I jak praktycznie to zacząć robić?

    Zacznę od mojej historii i tego, jak to się potoczyło. Co jest dzisiaj, jak się mam z relacjami z mężczyznami, jak się maja inne kobiety, z którymi miałam radość i zaszczyt pracować.

    Dwa lata temu, kiedy już jakiś czas zajmowałam się pracą duchową, technikami kwantowymi, prowadziłam warsztaty z Metody Dwupunktowej i jednocześnie szkolenia i Projekty dla firm. W ciągłym ruchu, pomocy innym, odkrywaniu nowych jasnowidzących umiejętności, nie widziałam siebie.

    Sprytna ucieczka od siebie w pomaganie i zaangażowanie w służbie innym, sprytna fasada.
    Mówili na mnie baba z jajami, zaradna, niezależna.
    Taka, co to pomoże, a jest silna i nie potrzebuje pomocy i wsparcia.

    Nawet kark mocny, ramiona jak do boju.

    I dwa lata temu, zaczęła się zmiana.
    Od uderzenia. Które nokautuje. Kładzie na ziemię. Aby było z czego wstać. Przyjechała do mnie przyjaciółka, która też zajmuje się ustawieniami systemowymi.

    Lipcowy wieczór, herbata, kolacja. Ja jej opowiadam o swoich ostatnich warsztatach, jak to ludzie się zmieniali, co się działo, jakie transformacje.
    Ona tak patrzy na mnie, nic nie mówi, tylko się mi przygląda.

    Po chwili mówi- wiesz co, a może ustawimy Ciebie z energią męską.

    Ok, pomyślałam. Ona weszła w tzw. reprezentacje energii męskiej, czyli jej osoba była, nazwijmy to symbolem męskiej energii.

    I stanęła na przeciw mnie.

    Ja usiadłam na fotelu, po męsku, ręce za głowę, głowa odchylona do tyłu, noga na nogę w tak zwanej amerykańskiej czwórce. I pierwsza myśl, „co za dupek”, boi się.

    A ona, reprezentując tą energię, uciekła na balkon, tym bardziej potwierdzając moją tezę- dupek.

    Tak to się pokazało. Tak ja widziałam i tak mnie widziano.

    Smutno mi się zrobiło.

    Bardzo nawet.

    Kurczę, to ja? No niestety tak.

    Czasem trzeba coś zobaczyć, dostać w twarz, zderzyć się ze ścianą, żeby się obudzić.

    I zadziało się. Zmieniłam się. Inaczej się czuję, wyglądam, co innego jest dla mnie ważne. Noszę tylko sukienki, szpilki i zawsze kolczyki, długie, błyszczące.

    Dzisiaj, moje ustawienie z energią męską wygląda zupełnie inaczej. I inaczej zachowują się wobec mnie mężczyźni. Mogę na nich liczyć, oprzeć się, czuję się zadbana i zaopiekowana. Miłe to .:)

    To nieprawda, że nie potrzebujesz mężczyzny. Potrzebujesz, bo jesteś kobietą.

    Kiedy mężczyzna odczuwa brak szacunku :

    – Kiedy uważasz i twierdzisz, że jesteś kompletna i nie potrzeba Ci męskiej siły.

    Posłuchaj tekstu : „ Nie potrzebuję Ciebie, poradzę sobie. Jak się czujesz? Poczuj, nie myśl. Poczuj jakie to jest, bycie niepotrzebnym”.

    – Kiedy mu pokazujesz, że sama sobie ze wszystkim radzisz.

    – Kiedy uważasz, że sobie nie poradzi, organizujesz mu zadania, zajęcia, podejmujesz decyzje przed nim, za niego, mówisz, (w sposób nawet wyrafinowany , co i jak powinien robić, żeby było dobrze). Wtedy wchodzisz w rolę matki. A matki się nie bzyka, sorry.

    – Kiedy go próbujesz zmieniać, i mówić , jaki powinien być, żeby było dobrze. Pewnie sama za tym nie przepadasz. Wiem, wiem,  ludzie powinni się zmienić , a wtedy świat będzie piękny. J.

    -Kiedy mu pomagasz , i starasz się „ wyciągać go za uszy”. Ratowanie odziera z siły drugą stronę. Znowu wchodzisz w rolę mamusi i zbawicielki.

    – Kiedy mówisz o nim poza jego plecami: safanduła, pierdoła, jełop, sierota, łajza nawet żartem ( i nie chodzi mi tutaj teraz o święte nadęcie. Chodzi o to, że skoro takie słowa Ci przychodzą, to warto się nad tym zastanowić, co za tym jest). A uwierz mi, słyszałam takie słowa nie raz od kobiet, które tak mówią o swoich partnerach.

    – Kiedy dominujesz i rywalizujesz.  Wzbudzasz w nich  to samo i traktują Cię jako rywala, a nie jak kobietę. To odruch.

    Dobra wiadomość jest taka, że NIE jest to Twoja wina. Takie zachowania są wynikiem schematów, programów, utajonych lęków. Stąd ciągle i ciągle powtarzasz te sama zachowania i dostajesz te same reakcje.

     Ale, czy można coś zrobić z tym, tu i teraz?

    I co Ci da szacunek wobec mężczyzn, taki głęboki, prawdziwy, szczery od serca.

     Zacznę od tego, co możesz zrobić, żeby dać szacunek mężczyznom, i wiele na tym zyskać, także szacunku, pomocy, adoracji, swojego spokoju. . I dobrego seksu …

    1. Po pierwsze- uznaj i uszanuj swoją Kobiecą energię.

    Zmiana zawsze zaczyna się od siebie i tylko w sobie. Od reszty świata, odczep się. 🙂

    Jak to zrobić? Możesz zrobić medytację przestrzeni łona.Możesz zrobić krótką, z serca płynąca afirmację- szanuję męską energię. To na początek wystarczy i daje bardzo szybkie efekty.

    1. W mężczyznach, których znasz poszukaj dobrych cech, męskich. I zacznij tak o nich myśleć. Skup się na tych dobrych, męskich cechach. Każdy je ma.

    Zobaczysz, jak niektórzy z nich zaczną się inaczej zachowywać.

    1. Możesz zrobić krótką afirmację / medytację, że wycofujesz swoją męską energię, rywalizację z każdej relacji.
    2. Proś mężczyzn o pomoc i bądź wdzięczna. Tak szczerze. Jak któryś odmówi lub nie wywiąże się – zostaw. Nie zżymaj się. Przyjmij, że takie to teraz jest.

    To ważne. Odpuść sobie, czy na każdego to zadziała. Nie zawsze musi. Bo druga strona ma swoja energię. Ty zadbaj o swoją.

    Obserwuj co się zacznie zmieniać.

    Zapraszam do poczytania wpisów na stronie. Historii kobiet, które nabierają szacunku do siebie, kobiecego i tym samym powodują, że mężczyźni stają w swoim męskim. I…

     

    Skontaktuj się ze mną!

    13 + 14 =

    Dajesz za dużo, a czy umiesz przyjąć?

    DAJESZ ZA DUŻO, CZY UMIESZ PRZYJĄĆ? Nie wiem, czy wiesz, że dawanie za dużo od siebie - odstrasza i osłabia obdarowanego. Szczególnie mężczyznę. Naturalny ruch to: NAJPIERW JAKO KOBIETA PRZYJMUJESZ, ŻEBY DAĆ, PRZYJMUJESZ- DAJESZ. Kiedy za dużo dajesz, z siebie, swoim kosztem, wtedy wchodzisz w rolę matki, ratowniczki, terapeutki. Wtedy jesteś...

    Jak poznać wartościowego mężczyznę?

    Jak poznać wartościowego mężczyznę  1. Kim jest wartościowy mężczyzna? 2. Jak mężczyźni dzisiaj się zachowują wobec kobiet? 3. Jak odnaleźć wartościowego mężczyznę? I tu możesz pomyśleć, że dam Ci złotą receptę, po czym poznasz i jak poznasz interesującego mężczyznę. I jeszcze pomarudzę i wynajdę przykłady na to, jacy są nieodpowiedzialni,...

    Pieniądze nie idą do ostatnich w kolejce… do siebie, cz.2 cyklu o wzorcach dobrostanu

    PIENIĄDZE NIE PŁYNĄ DO OSTATNICH W KOLEJCE..., DLA SIEBIE?, CZ. 2 CYKLU O WZORCACH DOBROSTANU  TY, KTÓRY JESTEŚ W KOLEJCE DO SIEBIE? Który/ a jesteś w kolejce do siebie i czym to się przejawia w Twoim życiu? Przeczytaj cały post 🙂 ,i zrób to ćwiczenie- może boleć, może otrzeźwić ..., może zmienić Twoje miejsce w kolejce.... do siebie .  CZ.1 - o...

    Co jest naprawdę dla Ciebie ważne, jakie masz priorytety

    Co jest narawdę dla Ciebie ważne,jakie masz priorytety Kiedy ostatnio przyszło Ci na myśl pytanie- jak długo jeszcze pożyjesz? Bo mi w zeszły czwartek. Do tego skłoniła mnie moja najserdeczniejszą przyjaciółka oraz obserwacja tego co się dzieje w Europie i na świecie. A nawet bez takich obserwacji. Naprawdę nie wiesz, ile czasu Ci jeszcze...

    Wypalony Zawodowo

      Cieszę się Twoim wypaleniem Ja wiem, że Ty wiesz, że jesteś w czarnej dupie. Tylko jeszcze trzymasz ostatni bastion, aby nikt tego nie zauważył. Tylko, że Ty widzisz to codziennie. - W sumie to ja nie wiem, co mam Ci powiedzieć - Ale ja jeszcze o nic nie pytałam - Jak to będzie wyglądać? Znajomy mówił o jakimś " ustawianiu" i wyciąganiu...

    Żyjesz w zgodzie z zasadami? To źle żyjesz

      Żyjesz w zgodzie z zasadami?  To źle żyjesz. Nie ma sensu życie w zgodzie z zasadami. Nie udaje się takie życie, kiedy przestrzegasz zasad, norm i powinności. Które nie są Twoje. Chociaż bierzesz je za swoje. I jeszcze walczysz w ich obronie, i jeszcze  I nawet nie widzisz, albo nie chcesz, że działasz jak pacynka, kukiełka, automat.  Jak...

    Jak wyjść ze strefy lęku, wejść w strefę komfortu i żyć tak jak tego chcesz

    W poprzednim wpisie, opisałam i dałam swoją definicję strefy komfortu. Która to definicja zaprzecza tej , jaka powszechnie znasz. Nazwalam ja strefą lęku. Dzisiaj - krótko o tym , jak wyjść ze strefy lęku i obaw. Zacznę od przykładu i połączę to z prostym ćwiczeniem, które , możesz zrobić tu i teraz. Weź swoją jedna sytuacje życiową, która...