KOCHANKA, CO DAJE  ZA DUŻO, UMIERA,POWOLI…

Czekasz, kochanka, dajesz z siebie wiele, brak decyzji, kręcenie się w kółko w zamian.Twoje powolne umieranie w emocjach, powoli , niezauważalnie.

Poczytaj.

Taki mail dostałam w piątek, od kobiety (kochanka) Iza po konsultacjach ze mną.

Zmieniam nieco samą treść, ale sens zostaje, żeby mogła pozostać anonimowa.

Pani Joanno, wczoraj miałam z Panią ustawienie  nt moje sytuacji  – kochanki. ( To był taki wgląd i ustawienie systemowe. Ja, on i jego obecna żona). 

On mały na podłodze, kiwający się, nieobecny, ona i ja duże nad nim. Nie patrzył na nas.

Faktycznie, poczułam się jak mama nad małych chłopcem.

Nic męskiego, żadnej męskiej siły od niego nie czułam.

I jak wiesz, od ponad 6 miesięcy, mimo, że się spotykamy, seksu nie ma.

A spotykamy się lat 4.

No i teraz myślę, jak wejść w rolę kobiety, żeby on znowu spojrzał na mnie. Siedzę i ryczę. 

To mnie poruszyło.

Zrobić coś, żeby On na mnie spojrzał…?!!

Ku, ( tu słowa, które fejsbuk uważa  za niestosowne w reklamach), aaaaa

I tak odpisałam:

To nie jest kiepski stan.
Może właśnie taki, w którym ryczysz…, wreszcie, zamiast być silną…., za bardzo.

  • W SILE CHCESZ UMRZEĆ ?   BOHATERSKA, CZEKAJĄCA  UMIERAJĄCA? 
  • CZY TO JEST W OGÓLE RELACJA, KTÓREJ CHCESZ, ŻEBY TRWAŁA W TYM STANIE DALEJ?
  • Serio?
  • Tak Ci dobrze z tym?- klepię w przypływie w klawisze, prowokując.

Zobacz, ty się skupiasz na seksie i jego braku,zamiast na tym, kim  TY w ogóle jesteś w tej relacji zdrady i uwikłania.
On sobie przychodzi kiedy chce, nic nie robi, żeby to rozwiązać po męsku w jedną albo druga stronę, żre energię, twój czas, co TY z tego masz?

Serio, kochanki utrzymanki, co im faceci płacą, mają lepszą sytuację energetyczną, bo jest wymiana energii ( w postaci kasy na ten przykład). A może to błogosławieństwo, że nie ma tego seksu?

Tak, praca tego typu co ze mną,  to obnażanie prawdy, dochodzenie do siebie, na początku bardzo boli, bo zrywa maski, obnażą samookłamywanie się.

Jeśli mogę coś na tu i teraz podpowiedzieć:
Skup się na sobie, tylko na sobie!!
Kim jesteś?
Jak naprawdę chcesz żyć?

Czy to, co on Ci dawał, to szczyt Twoich marzeń?

 Czy nawet z seksem z nim, chcesz tak dalej do końca życia, w ten właśnie sposób?

Zacznij z intencji dla siebie samej, swej wartości i boskości jako kobieta (bo nią jesteś) a nie, żeby Cię chciał…, mężczyzna, który
siebie samego nie widzi, nie umie podjąć decyzji, kłamie i oszukuje.

On nie może teraz Cię chcieć, bo nie ma siły, on siebie nie chce. 

Dupek,  tchórz, i lelija … krótko mówiąc.Prowokuję, tak właśnie…

Pracując z kobietami w takich sytuacjach, to najpierw zaczynamy od oczyszczenia intencji do samej siebie, tak to trzeba ruszyć.
Kim Ty jesteś dla Siebie, najpierw i zawsze.Ty pierwsza.Sesje, warsztaty, ustawienia, webinaria, do tego właśnie się sprowadzają.

Na to ona mi w kolejnym mailu:

Proszę powiedz mi tylko jeszcze to, jeżeli ja przez 4 lata mu wszystko z siebie oddawałam totalnie !!!! a on mi nic to znaczy, że ON ma wobec mnie ogromny energetyczny Dług ??? co z tym?

A, to mega pytanie było. Poczytaj, jeśli Ciebie to dotyczy:

Mega pytanie.

Ty dawałaś i dawałaś. Czyli byłaś w biegunie nadmiaru dawania. Przynajmniej w tym życiu.

Coś jakbyś tylko wydychała powietrze, a nie wdychała. Ile można? Na wydechu?

I ten nadmiar dawania rodzi frustracje, złość, rozczarowanie, wydrenowanie z energii życiowej, sił witalnych.  Dajesz, bo chciałaś, żeby było dobrze, żeby się zdecydował. Przynajmniej tak jawnie, tu i teraz. Ruch ducha może być zupełnie odmienny. Ale to już temat na odrębną  sesję.
On brał.
Brał za dużo.

Ten co bierze, ma często takie poczucie winy, które powoduje, że ucieka.

Bo jak dajesz za dużo, to druga strona czuje się mała, ma poczucie winy, takie które skutkuje ucieczką.
I tak sytuacja domaga się wyrównania.
To, żeby on teraz zrobił inaczej, na to nie masz wpływu.
Masz wpływ na siebie.
Można wziąć. Pożycz od niego kasę i nie oddaj, na ten przykład. Chciej coś od niego, daj mu coś do zrobienia. Albo zrób coś co go zaboli, serio. Wkurwij się, zwyzywaj, porysuj auto, rozwal smartfon, narób mu wstydu w robocie, nie będziesz taka święta…
A tak nade wszystko, powtarzam, tylko Ty i Ty, dla siebie, najpierw …, do swojego życia w pełni.

I kolejnego dnia, w sobotę, płynie korespondencja:

Ale co, jeżeli nie dojdzie do wyrównania myślałam, że napiszesz co się dzieje z facetem, jeżeli nie dojdzie do wyrównania energii a jest mega dużo, bo On brał, a ja dawałam.

 To ja na to:

Nie ma co oczekiwać od drugiej strony, że ma coś zrobić, żeby Ci wyrównać. Dawałaś sama, nikt ci kałasznikowa do skroni nie przystawiał, chciałaś dawać, do swojej też iluzji. Rozczarujesz się tylko.
Ty możesz wyrównać, albo/ i odpuścić i zająć się swoim życiem,

A co z facetem, …, to go będzie osłabiać dalej, tak mi się wyświetliło, zawsze w niedoborze.

A tak   przy okazji, kolejna, gwiazda :), którą głównie interesuje co z nim, a nie co ze sobą zrobić…:)))

Zaś ona mi zaraz odpisuje:

Tak, ale dopiero do mnie dociera, że ja sama sobie kuku zrobiłam i to duże bardzo.

Teraz do mnie dociera, że ja dawałam jak głupia jakaś a on brał, że ja wcześniej tego nie wiedziałam, że musi być równowaga.

A mało tego, ile razy ja byłam tak wkurwiona, a on, gdy sięgał ten wkurw zenitu, jakoś mnie ułagodził za każdym razem.

I ta moja złość wkurw był tak spychany tłumiony przez te lata, że ja teraz nawet nie umiem poczuć tych emocji czuję w sobie coś czego nie umiem uwolnić.

Mam 48 lat i całe życie byłam opiekunką zawsze przed szereg, bo tak w domu byłam nauczona, bo mama wszystko robiła. Szkoda mi tych lat.

Dopiero Ty mi oczy otworzyłaś. To tak jakbym z workiem foliowym na głowie ŻYŁA, bo mi nigdy nie wolno było wyrażać uczuć tylko tak grzecznie i wiadomo, że mężczyźnie się usługuje.

BOŻE a ja tak chcę być kobietą i stać w tej energii i tylko się boje czy w moim wieku mam jeszcze szanse na Miłość, w której będę Kobieta a nie matką, pod płaszczykiem kochanki. 

Pozdrawiam serdecznie -Iza.

To mnie poniosło😉

Laska, ja Cię uduszę …;) zaraz.

Już się odbiło jakoś po tym mini ustawieniu. Zaufaj tylko i nie drąż tego co i jak było na tym ustawieniu. Działa.

Teraz czas, kiedy zobaczyłaś to, do ruchu, do radosnej pracy ze sobą, do stawania do siebie.  Do tego KIM
Naprawdę Jesteś- Istotą Światła, Kobietą.
A jak mi będziesz jęczeć, 🙂 że masz 48 lat( ja dokładnie też tyle) , to ja mówię zawsze, a za rok będzie 49, 50, potem 51,..itd…

Miałam kiedyś najstarszą jak dotąd klientkę 65 lat.
Uwikłania, kłamstwa, małżeństwo bez miłości, nie wiedziała czy ich córka to córka z mężem, czy kochankiem ( córka ma 32 lata).

I wiesz co mi powiedziała?
„Powiedz tym kobietom, co same siebie oszukują w taki lub inny sposób, niech nie wahają się przed prawdą ani chwili, niech zadbają o siebie w każdym wieku. Ja zwlekałam, uciekałam, teraz przyszłam, ale mam świadomość, że uciekło mi tyle czasu…, i to jest w tym trudne, i jeszcze cieszę się, że ileś czasu zostało, który mogę żyć prawdziwie…, nawet dla 1 – go prawdziwego dnia, warto, w każdym
wieku…”

I OSTATNI MAIL od niej

OK :))) na razie milczę już, ale teraz od naszej rozmowy jestem na etapie rozmyślania o sobie i myślę o swoim życiu od dzieciństwa i relacje z mężczyznami no nie wygląda to dobrze. Na razie skupię się na sobie jak radzisz i szukaniu jak to jest być kobietą bo jeszcze nie wiem zawsze byłam w energii tej opiekującej a Ty mówisz, że to matka to będę rozkminiać . Do usłyszenia na razie paaa
Ależ Ty masz cierpliwość a wiem że czasami wiercę dziurę w brzuchu 🙂

A jak jesteś w podobnej sytuacji, to jak wyglądałaby by mail od Ciebie?

Napisz 🙂

Dane, imię, nieco zmienione.

 

Taka relacja nie może się udać. Bycie latami kochanka nie udaje się.  Bo często, on, szuka mamusi. On nie dotarł do matki. I nie szuka kobiety. Często jego żona, to układ  matka / syn. On szuka teraz lepszej mamusi. tej dobrej. On szuka  tego, czego nie dostał od matki. A być może nie dotarł od ojca. Nie stoi w męskim. A wiesz po czym to poznać możesz: 

Po lawirowaniu, braku decyzji, ucieczkach, powrotach. Nie określeniu się.  Tak, tak, tłumaczy- ona jest zła, ale są dzieci. Nie odchodzi, bo się boi. Tamta mamusia też wybaczy, żeby było status quo zachowane. Tak można żyć. latami.  Mając wiecznie 5 lat. Ale na co Ci 5 cio latek? 

Inny typ- to sztafeciarz energetyczny. On tam wnosi zasoby, energię, nie ma wymiany z żoną. Nie dostaje od żony. Ale czuje się odpowiedzialny, a raczej żyje w potężnym poczuciu winy i presji  tam. To główny motor  tamtej relacji. On nie zostawi, bo ona sobie nie da rady, no i dzieci.  Nawet,  jak dorosłe, to nadal świetna wymówka  przed decyzją, przed zawalczeniem o własne życie. On jest do dyspozycji. 

ALE NIE TWOJEJ DYSPOZYCJI. 

Zatem szuka zasilania na zewnątrz.  Od Ciebie. Często mądrej, inteligentnej, która go jeszcze poprzez meandry  duchowe poprowadzi, jak to schematy  i wzorce rodowe i programy wszelakie działają. Lubi Twoje towarzystwo, więc nawet jak z nim skończysz, to jeszcze będzie szukał, Twojego towarzystwa. Porozmawia,  posłucha, bo mądrze mówisz, zrozumie, że ma taki program nawet coś niby zrobi ze sobą. A to posłucha medytacji, a to książkę przeczyta. I   przyzna Ci rację, …i wróci…tam.

Podjadł. 

Mężczyzna umie podjąć decyzje, bądź tego pewna. Jak ich nie podejmuje w twoim kierunku, to znaczy, że ich nie podejmuje w Twoim kierunku. KROPKA. 

A ty? Na ile jesteś dla siebie ważna w tej relacji?  W skali  od 0 do 100%? Jak ważna i wewnętrznie spełniona czujesz się w takiej relacji? 

 

 

15 minutowa bezpłatna konsultacja  

Kliknij w przycisk poniżej, napisz do mnie.

Jeśli dotyczy Ciebie podobna sprawa, jak opisana w tej historii, lub jesteś w innej roli.

Umów się na 15 minut konsultacji, jeżeli chcesz popracować ze sobą w tej lub innej sprawie i znaleźć rozwiązanie dla swojego najwyższego dobra

11 + 4 =

Podczas konsultacji:

  • Zadam Ci kilka istotnych pytań dotyczących tej roli.
  • Dyskrecja zapewniona.
  • Uwaga-podczas tych konsultacji NIE robię ustawień, ani wglądów, ponieważ jest to przestrzeń zarezerwowana już na konkretną pracę.
  • Z tej opcji zapraszam do korzystania tylko raz.

Jak tracisz siłę przez alimenty- historia Anety

Jak tracisz siłę przez alimenty- historia Anety  PRAKTYCZNE ĆWICZENIE/ MEDYTACJA WZMACNIAJĄCE DOBRE RELACJE Z PIENIĘDZMI , PONIŻEJ  W TEKŚCIE, NA RÓŻOWO:) Jak to jest kiedy dostajesz pieniądze w postaci alimentów - czy Cię wzmacniają, - czy Cię osłabiają? Co zrobić, kiedy nie wiesz dokąd iść zawodowo? Co robi wdzięczność za otrzymane alimenty,...

Kobieta I Biznes Za Kulisami, Sukces Przerażonej Dziewczynki W Garniturze

Kobieta I Biznes Za Kulisami, Sukces Przerażonej Dziewczynki W Garniturze Czy warto być silną i niezależną? Co się z Tobą dzieje, kiedy jesteś taka niezależna? Czym naprawdę jest tzw. "niezależność"?  Iza, lat 47. Własna firma. Sukces. Kobieta sukcesu. Wedle standardów tak zwanie obowiązujących w tzw. „współczesnym świecie”. Rozwiedziona, mąż jej...

Dlaczego Nie Powinnaś Egzekwować Umów

   DLACZEGO NIE WARTO  DOTRZYMYWAĆ UMÓW, DLACZEGO NIE WARTO EGZEKWOWAĆ UMÓW    Nie udaje się żadna relacja, ani prywatna, ani biznesowa, ani  spółka,  kiedy jesteś bez przerwy egzekutorem umów i ustaleń. Kiedy ta umowa opiera się na energii strachu, braku zaufania, podejrzliwości, manipulacji, chęci zapewnienia sobie pomyślnego wyniku, grze....

Pieniądze nie idą do ostatnich w kolejce… do siebie, cz.2 cyklu o wzorcach dobrostanu

PIENIĄDZE NIE PŁYNĄ DO OSTATNICH W KOLEJCE..., DLA SIEBIE?, CZ. 2 CYKLU O WZORCACH DOBROSTANU  TY, KTÓRY JESTEŚ W KOLEJCE DO SIEBIE? Który/ a jesteś w kolejce do siebie i czym to się przejawia w Twoim życiu? Przeczytaj cały post 🙂 ,i zrób to ćwiczenie- może boleć, może otrzeźwić ..., może zmienić Twoje miejsce w kolejce.... do siebie .  CZ.1 - o...

Żyjesz w zgodzie z zasadami? To źle żyjesz

  Żyjesz w zgodzie z zasadami?  To źle żyjesz. Nie ma sensu życie w zgodzie z zasadami. Nie udaje się takie życie, kiedy przestrzegasz zasad, norm i powinności. Które nie są Twoje. Chociaż bierzesz je za swoje. I jeszcze walczysz w ich obronie, i jeszcze  I nawet nie widzisz, albo nie chcesz, że działasz jak pacynka, kukiełka, automat.  Jak...

Sprawcza Ofiara Sukcesu

  Sprawcza Ofiara Sukcesu Dorota. 44 lata. Dyrektorka. Dzwoni do mnie, żeby się umówić na sesję. Właściwe to nie jest przekonana, bo ona, podkreśla lubi wszystko sprawdzić, mieć pod kontrolą, i czy ja jestem jej w stanie udowodnić, że po pracy ze mną to rzeczywiście u niej coś się zmieni. Milczę. Bo i tak nie daje mi dojść do głosu :). To...

Umów się na 15 minut konsultacji

4 + 7 =

To bardzo niebezpieczne grać bezpiecznie

TO BARDZO NIEBEZPIECZNE GRAĆ BEZPIECZNIE     Tym razem mężczyzna.  Marcin, dajmy na to.  W koncernie.  Wysokie stanowisko. Od lat kilkunastu. Firma „powszechnie znana”. - Dostałem polecenie do Ciebie od znajomej. Była kiedyś. Mówi, że jesteś „magicznie bezwzględnie docierająca do duszy”.   O, ciekawe określenie 😊. Miło mi. Nawet nagłówek z...

Strefa komfortu? Naprawdę?

Strefa Komfortu?- Naprawdę? Pewnie znasz to powiedzenie, że aby coś zmienić trzeba wyjść poza strefę komfortu. I tak powtarzamy tę frazę, moim zdaniem, często bezmyślnie. Tak – bezmyślnie. Zastanów się. Jakim naprawdę komfortem jest dla Ciebie tkwienie w pracy, której nie lubisz, ale jesteś z obawy, że nie znajdziesz lepszej?  Albo, że nie...

Jak tracisz siłę przez alimenty- historia Anety

Jak tracisz siłę przez alimenty- historia Anety  PRAKTYCZNE ĆWICZENIE/ MEDYTACJA WZMACNIAJĄCE DOBRE RELACJE Z PIENIĘDZMI , PONIŻEJ  W TEKŚCIE, NA RÓŻOWO:) Jak to jest kiedy dostajesz pieniądze w postaci alimentów - czy Cię wzmacniają, - czy Cię osłabiają? Co zrobić, kiedy nie wiesz dokąd iść zawodowo? Co robi wdzięczność za otrzymane alimenty,...

Co ma dusza do decyzji?

Jak podejmować efektywne decyzje?  Jak podejmować prawdziwie dobre decyzje? Na pewno  wiele razy w swoim życiu podejmowałeś decyzje, realizowałeś jakieś cele. I być może pewnych ze swoich decyzji teraz żałujesz. A pewnych byś nigdy nie zmienił. Masz pewnie też takie decyzje, które ciągle,nawet dzisiaj sobie tłumaczysz  i wyjaśniasz, że to w sumie...

Żyjesz w zgodzie z zasadami? To źle żyjesz

  Żyjesz w zgodzie z zasadami?  To źle żyjesz. Nie ma sensu życie w zgodzie z zasadami. Nie udaje się takie życie, kiedy przestrzegasz zasad, norm i powinności. Które nie są Twoje. Chociaż bierzesz je za swoje. I jeszcze walczysz w ich obronie, i jeszcze  I nawet nie widzisz, albo nie chcesz, że działasz jak pacynka, kukiełka, automat.  Jak...

Jak wyjść ze strefy lęku, wejść w strefę komfortu i żyć tak jak tego chcesz

W poprzednim wpisie, opisałam i dałam swoją definicję strefy komfortu. Która to definicja zaprzecza tej , jaka powszechnie znasz. Nazwalam ja strefą lęku. Dzisiaj - krótko o tym , jak wyjść ze strefy lęku i obaw. Zacznę od przykładu i połączę to z prostym ćwiczeniem, które , możesz zrobić tu i teraz. Weź swoją jedna sytuacje życiową, która...

Konkurs Niewolniczek Sukcesu – W jakiej dyscyplinie przodujesz ?

  KONKURS NIEWOLNICZEK SUKCESU, W JAKIEJ DYSCYPLINIE PRZODUJESZ  Jak często definiujemy sukces jako kobiety? Jak dużo nas kosztuje sukces? Czy sukces możesz osiągać lekko, przyjemnie i łatwo?  Kobieto sukcesu  Ot spotkanie przyjaciółek. Pewnie bywasz na takich. Kawa, ciastko i wino. Kobiety z sukcesem. Cudowne, dobre, moje przyjaciółki....

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *