fbpx

Z czym się Tobie kojarzy obfitość i dobrobyt? Nie trzeba zgadywać. 95% ludzi utożsamia obfitość i dobrobyt z bogactwem finansowym, posiadaniem luksusowych dóbr, wolnością finansową.

W sumie to jest przecież możliwe, że masz już to wszystko. I bardzo dobrze – zapracowałeś, zasłużyłeś, poświęciłeś wiele czasu, wysiłku, swoich zdolności. Jednym słowem to Twoja zasłużona nagroda. Nagroda, albo kara? A co, gdym postawiła inną tezę?

Jeżeli tylko utożsamiasz obfitość i dobrobyt z materią to jesteś nędzarzemOstro? Tak. Nawet bardzo. Wiesz, jest taka książka ­ pielęgniarki Bronnie Ware, która opiekowała się odchodzącymi pacjentami. Opiekowała się i rozmawiała z nimi. Na podstawie swoich rozmów napisała książkę „5 rzeczy, których żałujemy odchodząc z tego świata”. Wyobraź sobie, że znajdujesz się u końca swoich dni , jesteś przytomny. Ta perspektywa da Ci klarowność. Może wygląda teraz nierealistycznie, ale podejdź do sprawy na serio i z odwagą.

Dowiesz się ciekawych rzeczy o sobie. Gwarantuję. I z tej perspektywy, perspektywy łoża śmierci zadaj sobie pytanie:
„Czego najbardziej żałuję w swoim życiu?” „Gdybym jeszcze raz miał wykorzystać swoje życie­ to co bym zrobił inaczej?”
Zapisz te odpowiedzi. Bo to zew twojej duszy. Bo to ona, czy ją respektujesz czy nie – dobija się w ten sposób o uwagę.

Jak zapiszesz­ czytaj dopiero dalej. A teraz zobacz – co odpowiadali pacjenci Bronnie. Oto 5 najczęściej wymienianych tematów wrozmowach z Bronnie:

1. Żałuję, że nie miałem więcej odwagi żyć życiem prawdziwym dla mnie, a nie życiem, którego oczekiwali ode mnie inni. Jak wielu z nas spędza życie zgodnie z oczekiwaniami i celami innych? Pod dyktando, nie tylko najbliższego otoczenia, ale dyktando różnorakich mód, ambicji, zasad, które wcale nie są Twoje. A sam , w imię, sam już nie wiesz czego zaniedbujesz swoje cele, swoją radość, siebie. Pora wreszcie, abyś przyjął, ze jesteś najpierw Ty, Twoje prawdziwe potrzeby. I kroczył ta drogą.

2. Żałuję, że pracowałem tak ciężko. To stwierdzenie było raczej stwierdzeniem mężczyzn. Oczywiście, praca to Twój olbrzymi kawałek życia. Ale – czy musi być ciężka? A co jeśli Twoja praca – to zarazem twoja droga, pasja, radość, szczęśliwy kawałek życia? I nie jest jedyną wartością w Twoim życiu.

3. Żałuję, że nie miałem odwagi wyrażać swoich uczuć. Ano właśnie. Kryjesz swoje emocje. Nie mówisz, albo co dziwniejsze nie nazywasz tego co czujesz. Udajesz, nosisz maski, puszysz się, jesteś „twardy”. I masz gotowca blokady , depresje, życie na pokaz. A co jakbyś zaczął być szczery sam / sama ze sobą?

4. Żałuję, że nie pozostawałem w kontakcie ze swoimi przyjaciółmi. Ile czasu masz dla swoich najbliższych, ile czasu masz dla swoich przyjaciół? Nie masz, bo pracujesz, latasz i ganiasz. Często za tym, czego oczekują od Ciebie inni, za prestiżem, modą, a brak ci czasu na bliskich i prawdziwe relacje. Wybieraj mądrze. Nie wszystko co warto się opłaca, nie wszystko co opłaca się- warto. (Władysław Bartoszewski) .

5. Żałuję, że nie pozwoliłem sobie być szczęśliwszy. Co to właściwie oznacza dla Ciebie bycie szczęśliwym? Dzisiaj, kiedyś? A wiesz, czego nie usłyszała Bronnie Ware?

NIE USŁYSZAŁA TEGO:
– Żałuję, ze nie zdobyłem więcej kontraktów.
– Żałuję, ze nie zarobiłem więcej pieniędzy.
– Żałuję, że nie zrobiłem większej kariery.
– Żałuję, że nie zaliczyłem więcej kobiet/ mężczyzn.
Żyj obficie, radośnie, z pasją. Prawdziwie już wiesz jak