To bardzo niebezpieczne grać bezpiecznie

To bardzo niebezpieczne grać bezpiecznie

TO BARDZO NIEBEZPIECZNE GRAĆ BEZPIECZNIE 

 

 Tym razem mężczyzna.  Marcin, dajmy na to.

 W koncernie.  Wysokie stanowisko. Od lat kilkunastu. Firma „powszechnie znana”.

– Dostałem polecenie do Ciebie od znajomej. Była kiedyś.

Mówi, że jesteś „magicznie bezwzględnie docierająca do duszy”.  

O, ciekawe określenie 😊. Miło mi. Nawet nagłówek z tego zrobiłam :).

Patrzy na mnie.

– Wyglądasz normalnie.:). Żartuje.

 Rzecz w tym, że moim zdaniem mam depresję, wypalenie.

Ćwiczę, jem zdrowo.

Nawet medytuję, ale to nie pomaga.

I szukam metody, która wreszcie mi pomoże.

Znam kilka, stosowałem, ale nie pomogło.

…Jak każdy tutaj, mruczę pod nosem😊.

Fit, świadomy, nawet medytujący i metody przećwiczone, najlepiej certyfikowane.

Nie patrzy na mnie.

Wzrok zawieszony daleko, w przestrzenie.

Potężny ciężar w nim czuję, jakby ciągnął się za nim jaki „plecak” i do tego był jeszcze obładowany dookoła jakimiś pakunkami.

A w środku, w nim, wypalane zgliszcza, resztki ognia, przymierającego. Trupy…

Skontaktuj się ze mną

8 + 2 =

Wypalony Zawodowo

  Cieszę się Twoim wypaleniem Ja wiem, że Ty wiesz, że jesteś w czarnej dupie. Tylko jeszcze trzymasz ostatni bastion, aby nikt tego nie zauważył. Tylko, że Ty widzisz to codziennie. - W sumie to ja nie wiem, co mam Ci powiedzieć - Ale ja jeszcze o nic nie...

Dlaczego godzisz się na mniej

DLACZEGO GODZISZ SIĘ NA MNIEJ?    Szefie- przestać godzić się na mniej … „Zapieprzam 16 godzin, sam sprzedaję więcej niż moi handlowcy. Oni- mało zaangażowania. Ja robię sam 50 % tej sprzedaży, co oni w piątkę. A firmy rozwijać nie ma kiedy.”    Jakimi...

To bardzo niebezpieczne grać bezpiecznie

TO BARDZO NIEBEZPIECZNE GRAĆ BEZPIECZNIE     Tym razem mężczyzna.  Marcin, dajmy na to.  W koncernie.  Wysokie stanowisko. Od lat kilkunastu. Firma „powszechnie znana”. - Dostałem polecenie do Ciebie od znajomej. Była kiedyś. Mówi, że jesteś „magicznie...

Depresja agresja wina wstyd smutek

Depresja za  szerokim uśmiechem sukcesu  to ukryta agresja, a za agresją …  Weszła, uśmiechnięta, zadowolona, mocna, silna, dobrze ubrana. Dyrektor. Dyrektorka? Daniela. Lat 46. Dziarski uścisk dłoni. Zadbane paznokcie. -Herbata, kawa? – pytam. Herbata. Ziołowa....

Szukasz rozwiązań na problemy, czy problemów na rozwiązania?

SZUKASZ ROZWIĄZAŃ NA PROBLEMY, CZY PROBLEMÓW NA ROZWIĄZANIA?Jak to jest z Tobą, lub Twoimi podwładnymi? Szukasz rozwiązań na problemy, czy problemów na rozwiązania, czego jest więcej?U Ciebie, w Twojej firmie?Wczoraj, bliska przyjaciółka poprosiła mnie, żebym...

Ustawienia systemowe sukces

 Sukces przed Tobą. USTAŃ W SWOIM, NIE OGLĄDAJ SIĘ.Kanada. Ontario. Toronto.  Daleko. Sprawy bliskie.Malwina. 10 lat na emigracji. Tutaj w Kanadzie.Przyszła, bo ją koleżanka namówiła. Koleżanka nie przyszła.To z czym tutaj dzisiaj – pytam.Wiesz, chcę zacząć inaczej...

Sukces Twoją Kulą U Nogi I Ciężarem

  Sukces Twoją kulą u nogi i ciężarem Opis sesji ustawienia- problem: sukces, który "kosztuje za dużo". Za zgodą uczestnika( imię, wiek, branża- zmienione). Poczytaj, jakie rozwiązanie znalazło się dla niego. Ma wiele wspólnego z tatą. Kiedy w ciągłej walce o...

Intencje w biznesie

   Intencja w biznesie. Jak sobie  poradzić z TRUDNYM KONTRAHENTEM, WSPÓŁPRACOWNIKIEM, PODWŁADNYM,  Intencja to fundament. Dostajesz dziesiątki recept, trików, jak sobie z nimi radzić, walczyć, zwyciężyć, dopasować się.Rozmawiać, negocjować, dyskutować,...

Energia Twoich pieniędzy- czy przyciągasz, czy odpychasz pieniądze

  Energia Twoich pieniędzy- przyciągasz pieniądze, czy odpychasz je ?MAMY CIĘ W DUPIE, TAK JAK TY NAS MASZ...To właśnie "powiedziały" pieniądze do Basi.O co chodzi…?Znasz te przekonania? „Na tym rynku to tyle nie mogę brać…”„Musimy dawać rabaty, bo konkurencja...

Co rusza Twoją duszę w życiu i biznesie

Co rusza Twoją  duszę w życiu i biznesie?   Maciej. Szef firmy finansowej. Pracuję z nim od lat sześciu. Szkolenia, projekty, rekrutacje.  Typowe biznesowe sprawy. Dwa lata temu. Zimowe popołudnie, siedzimy w jego biurze. Pyta mnie: Słuchaj no, robimy te...

Żyjesz w zgodzie z zasadami? To źle żyjesz

  Żyjesz w zgodzie z zasadami?  To źle żyjesz. Nie ma sensu życie w zgodzie z zasadami. Nie udaje się takie życie, kiedy przestrzegasz zasad, norm i powinności. Które nie są Twoje. Chociaż bierzesz je za swoje. I jeszcze walczysz w ich obronie, i jeszcze  I nawet...

Jak tracisz siłę przez alimenty- historia Anety

Jak tracisz siłę przez alimenty- historia Anety  PRAKTYCZNE ĆWICZENIE/ MEDYTACJA WZMACNIAJĄCE DOBRE RELACJE Z PIENIĘDZMI , PONIŻEJ  W TEKŚCIE, NA RÓŻOWO:) Jak to jest kiedy dostajesz pieniądze w postaci alimentów - czy Cię wzmacniają, - czy Cię osłabiają? Co zrobić,...

W Szacunku do Was Mężczyźni

  W Szacunku do Was MężczyźniCzy warto najpierw dać szacunek mężczyznom, czy go oczekiwać?Co zyskasz , jako kobieta szanując energię męską?Co da Ci mężczyzna, kiedy jest szanowany?Co druga. Albo i częściej. Co druga kobieta, z którą pracuję (wliczając w to kiedyś...

Dlaczego Nie Powinnaś Egzekwować Umów

   DLACZEGO NIE WARTO  DOTRZYMYWAĆ UMÓW, DLACZEGO NIE WARTO EGZEKWOWAĆ UMÓW    Nie udaje się żadna relacja, ani prywatna, ani biznesowa, ani  spółka,  kiedy jesteś bez przerwy egzekutorem umów i ustaleń. Kiedy ta umowa opiera się na energii strachu, braku...

Sprawcza Ofiara Sukcesu

  Sprawcza Ofiara Sukcesu Dorota. 44 lata. Dyrektorka. Dzwoni do mnie, żeby się umówić na sesję. Właściwe to nie jest przekonana, bo ona, podkreśla lubi wszystko sprawdzić, mieć pod kontrolą, i czy ja jestem jej w stanie udowodnić, że po pracy ze mną to...

Konkurs Niewolniczek Sukcesu – W jakiej dyscyplinie przodujesz ?

  KONKURS NIEWOLNICZEK SUKCESU, W JAKIEJ DYSCYPLINIE PRZODUJESZ  Jak często definiujemy sukces jako kobiety? Jak dużo nas kosztuje sukces? Czy sukces możesz osiągać lekko, przyjemnie i łatwo?  Kobieto sukcesu  Ot spotkanie przyjaciółek. Pewnie bywasz na takich....

Jak Cię Widzą Mężczyźni Kobieto Sukcesu

Jak Cię Widzą Mężczyźni, Kobieto Sukcesu? Na co naprawdę zwracają uwagę mężczyźni u kobiet sukcesu? Co zyskujesz i co tracisz wchodząc w męskie kompetencje? Jak zachować kobiecość i odnosić sukcesy? Yyy, kiedyś by mnie zabolało, ubodło i wkurzyło. Dzisiaj…, poczytaj....

Jak się wkur…sz w sprawie swoich pieniędzy , Kobieto Sukcesu

Jak się kobieto sukcesu  WKUR…SZ W SPRAWIE SWOICH PIENIĘDZY Basia, lat 43. Pracuje jako handlowiec- ekspert, doskonała zresztą. I kocha to co robi. Kobieta sukcesu. Dzwoni do mnie wkurzona. Ale jak. 🙂 Krzyczy mi w słuchawkę. Wściekła. A ja się cieszę, bo czuję, że to...

Kobieta I Biznes Za Kulisami, Sukces Przerażonej Dziewczynki W Garniturze

Kobieta I Biznes Za Kulisami, Sukces Przerażonej Dziewczynki W Garniturze Czy warto być silną i niezależną? Co się z Tobą dzieje, kiedy jesteś taka niezależna? Czym naprawdę jest tzw. "niezależność"?  Iza, lat 47. Własna firma. Sukces. Kobieta sukcesu. Wedle...

Jak bardzo złe jest dawanie miłości? Dręczą Cię trudności w związku?

JAK BARDZO ZŁE JEST DAWANIE MIŁOŚCI   Dręczą Cię trudności w związku albo go nie ma, albo musisz coś w nim zmienić, bo Ci już trudno i nie dajesz rady. Mogę z Tobą być, ale nie muszę - SERIO………? Jak duchowe podejście do relacji staje się pułapką? Kasia, lat 43, pełna...

To moja taka wizja, odczucie.

 Usiądź, proszę.

 Wybiera fotel.

Ale nie siada pewnie, tylko tak na brzegu.

A ramiona kurczą się do przodu.

 Wiem, jak to trudniej mężczyźnie w takich sprawach.

Bo i presja społeczna silniejsza, i wewnętrzne blokady mocniej trzymają.

 – Herbata, kawa?

Kawa.

Na początek.

 Cisza.

Na początek.

Marcin milczy.

Ja milczę.

On patrzy w przestrzeń, ja za nim, gdzie patrzy, za kim, za czym?

Czekam. Spokojnie.

Co powie, jak to powie.

Ciało wychylony do przodu.

Mówi.

–  Mam dosyć tej roboty.  ALE jest bezpiecznie. Pensja, fundusz emerytalny dodatkowy, nawet szkolenia mogę sobie wybrać dla kadry.  Ale czuję, że To jak iluzja. Gra pozorów. Planu, gonitwy. Presja.

Nawet nie wiem, za czym i po co.

To durne ciśnienie na wynik.

Ja cisnę innych.

Bo boje się o własna dupę, taka prawda.

A i tak wszystko wymyka mi się spod kontroli.

 Nie działamy zawsze etycznie.  Słowa o wartościach, a potem sprzedawajcie, bo plan.  Nakręcanie na to, czego  nie zawsze potrzeba. I te manipulacje, nazywane motywacją. I te gierki w firmie. Zaczynam to widzieć. 

–  Tak, wiele firm i produktów zbudowanych jest i napędzanych energiami lęku.  O tym będę pisać i robić szkolenia w firmach. Co to naprawdę nas kosztuje.  I jak ciężkim czyni pracę. I jak wpływa na wyniki negatywnie.

Ale wróćmy do Ciebie.

– Masz władzę- pytam?

– Tak. Zarządzam wielkim zespołem.  Mam prestiż. Na zewnątrz facet z sukcesem.

– No widzę. Metki na tobie też z „wyższej półki”. 😊 .

– To źle? – pyta.

– Nie. Po prostu mówię. Bo i tak nie o te  metki tu idzie.

– Cyrograf- mówię. Takie słowo mi przyszło.

– Cyrograf? – ożywił się Marcin. I dziwny błąkający uśmiech mu się pojawił.

– Tak. Takie pytanie mi wpadło. 

   CO ODDAŁEŚ ZA WŁADZĘ, PRESTIŻ, STANOWISKO,  BEZPIECZEŃSTWO , JAKIE CZĄSTKI SIEBIE ODDAŁEŚ?

 Cisza….

Ja, cisza.

– Posiedź z tym pytaniem, tyle ile potrzebujesz.

–  …kiedyś, kiedy miałem 23 lata (ma 52), sama wiesz jakie to czasy były. Jak każdy, poszedłem do pracy jako PH w dużej firmie.

Potem awansowałem. Imprezy, furka, skóra, komóra.  To dawało poczucie bezpieczeństwa i przynależności.

Wiesz co, stałem się „wyznawcą” firmy. Zatraciłem granice. Miewałem przebłyski, że to nie tak, ale „zyski z bycia tam”, były większe.

 Tak myślałem.

 Nawet się nie ożeniłem. Związki, płytkie. Nie wiem, czy kochałem jakąś  kobietę naprawdę. Były, bo nie chciałem być sam. Związki uważałem za niebezpieczne. Więc bezpiecznie, zawsze można się wycofać, nie ma zobowiązań.

Mam 2 dzieci.  Płacę alimenty. I chyba tylko dla nich ma sens być.

–  Chuj ze mnie, co …?

– Skoro tak mówisz…, nie  przeczę. 😊

– Ok. Marcin wystarczy. Na teraz.  Wiesz – takie zdanie przeczytałam  w książce  Grega  Bradena Boska Matryca

 „TO BARDZO NIEBEZPIECZNE GRAĆ BEZPIECZNIE”.  

– Już możemy zacząć pracę- mówię.

– Mam kilka wglądów.

– Najpierw  tata- mówię. 

– Ojciec był nieobecny, karierę w partii robił, pił. Widziałem tę jego hipokryzję. Pieprzył o równości na zebraniach, brał, mnie czasem, a potem jakieś ciemne interesiki z cinkciarzami, łapówki … Marcin aż czerwienieje.  Jakieś kochanki, a potem „przykładna rodzina”. Fakt, wczasy w NRD, Jugosławii, duży fiat. Nie rozumiem, czemu matka to znosiła.  Ja ją wspierać musiałem. Płakała po nocach.

 – Tak…, takie to.

– Co myślisz o tym? – pyta Marcin.

– Marcin, powiem, jak mówi mój kolega po fachu- „Nic nie wiemy…”

– A dziadek? – pytam. Coś mi tak przyszło.

– …To wstyd, …, kapo był w obozie…. To wstydliwa tajemnica.

 Ustawienie:

Marcin, tato, dziadek potem.

Ja wchodzę w reprezentację Taty.

-Marcin, ustój, cokolwiek  czujesz.

– Nic. Obojętność. Wrogość. Pogardę.

-Ustój w tym.

Pozwól sobie.

Stoimy 5 minut. 10.

–  Powiedz, zobacz jak się z tym masz: jestem taki ja ty tato, jestem taki jak ty dziadku.

 Patrzy na mnie ze złością.

 – Poczekaj. Zrób to, jeśli chcesz, jeśli nie chcesz, nie rób. Postój z tym zdaniem.

Mówi cicho.

I ulga jaka, łzy jak grochy.

– Bo, KURWA JESTEM. Taki jak ojciec.

Sprzedałem się za prestiż, kasę, poczucie bezpieczeństwa.

To co potępiałem, za co go tak nienawidziłem.

– Powiedz mi, czemu? Czemu tak robimy?- dopytuje. 

– Wiesz, nie mam jednej odpowiedzi.  Mogę tylko mówić, jak to czuję, co mi się pokazuje. Pierwsze zdanie- bo chcemy żyć, przeżyć. Jakoś. Bo się boimy. Bo podświadomie jesteśmy lojalni.

– I możemy to zobaczyć, i iść do swojego serca, duszy, robić coś z miłości do siebie, zdrowo. Najpierw przyjąć, uznać, że tak jest, dać zgodę również na kata i oprawcę w sobie.

I jeszcze popracowaliśmy z tymi wartościami, które w imię przeżycia zaginęły 

– PRAWDA, MIŁOŚĆ, SZACUNEK do siebie najpierw.

A potem z decyzjami. Do podjęcia.  Na innym wzorcu, na innej intencji opartej.

A  Ty gdzie grasz bezpiecznie i już  jest to bardzo niebezpieczne dla Ciebie?

 A jak czujesz, ze coś ciągniesz, niesiesz ciężar, poczujesz wypalenie, nazywasz swój stan depresją, to popatrz w tą ankietę, wypełnij ja, a jak zechcesz to zapraszam do wspólnej pracy, do ŻYCIA.

Nie da się na dłuższą metę grać, ogrywać siebie, ” uciekać w tzw. bezpieczeństwo”. To iluzja. Iluzja zbudowana na potrzebie kontrolowania, na braku. Nie na pełni. Nie da się zawsze uciekać przed sobą, tłumić swoich uczuć, odzierać siebie z duszy, w imię  pieniędzy, kariery, stanowiska.

Kiedyś zaczynasz a to płacić, kiedy nie jesteś w równowadze w swoim sercu i duszy.  Możesz mieć i jedno i drugie. Kiedy najpierw będziesz.  Będziesz ze sobą, w sobie, w pełni dla siebie. I pieniądze i stanowisko wtedy dobre, naturalne, zdrowe, oparte na zdrowym wzorcu, postawione we właściwej hierarchii. Najpierw Ty, Toje serce, a za tym naturalnie – relacje, pieniądze, sukces. Tylko w tej kolejności udaje się ŻYCIE W PEŁNI. 

 

Skontaktuj się ze mną

8 + 10 =

Jak ” dupościsk”  finansowy w rodzie  wpływa na Twój dobrostan, pieniądze, biznes i powodzenie

 

 

Pieniądze to energia życia, przepływu, wdzięczności, manifestacja dobrostanu, stania w swej mocy, miłości. To manifestacja zdrowego dawania i brania. Brania i przyjmowania.

Pieniądze to źródło zła, konfliktów międzyludzkich, trudności, zwierciadło niesprawiedliwości społecznej.

Które z tych zdań są bardziej o Tobie?

Taka historia.

Ela.

Dzwoni na bezpłatną sesję 15 minut. Skondensowany wgląd, celny, osobiste ćwiczenie daję.

  I tak Ela snuje swoją historie, że problemy z finansami, że „górki/ doliny”, jej pracy nie doceniają. Nie udają się rozmowy o podwyżki. Kredyty, słabo.

A mi tak płynie – jej rodzina, ród, a nad nią chmura, dym, coś tam widać przez to, jakoś się żyje, ale ciemno, bez życia, bez ruchu, tak mozolnie, tak przygnębiająco.

I taki, mówię wgląd mam i pytam:

– Ela, a czy w Twojej rodzinie, to taki był „dupościsk” finansowy?

Takie wiesz, że nie dać zarobić komuś, samemu wszystko, oszczędnie, szukanie okazji za grosiki, byle nie zapłacić.

Oszczędzanie na sobie, tak ciasno, tak wąsko jakoś w atmosferze. 

Takie narzekanie, że ciężko i jednoczesne epatowanie tym trudem.

Trudy i narzekanie jako tożsamość?

Takie pięści zaciśnięte, byle nie dać, byle nie wziąć.

Trzymać, dusić te swoje „grosiki”, nie puszczać i nie przyjmować.

Trzymać, zatrzymać. Zadusić.

Mało ruchu. Duchota. Narzekanie, że źle, że ciężko.

Ela, tak dokładnie było.  

Jak tak mówisz, to już czuję, że coś domagało się nazwania, ujrzenia, uwolnienia.

– Wiesz, lżej mi trochę, jak to powiedziałaś mówi Ela.

W sobie też widzę taki ruch. Sobie żałuję.  Trochę pogardy i wyższości odczuwam, kiedy ktoś kupuje drogie rzeczy, że pustak jest i materialista.

 

– Ta aa, a Ty taka uduchowiona wielce …?

– A drugiej strony, nie dostajesz, tego czego chcesz i potrzebujesz.

Wiesz, zaciśnięte pięści nie dają i nie biorą.

– Ano, tak.

Zatem tutaj, zgodnie z intencją tej sesji ćwiczenie dla Ciebie< Ela.

I dla Ciebie, jeśli to czytasz.

O dawaniu i braniu. Przepływie, w tym finansowym

 Zrób to ćwiczenie na stojąco. Żeby poczuć, ENERGIĘ W CIELE, PRZEPŁYW, INFORMACJE Z CIAŁA PŁYNĄCE

  1. Zacznij od kilku wdechów, mocnych, głębokich.
  2. I mów do siebie- wdech/ wydech.
  3. I z każdym wdechem – mów: biorę,
  4. I z każdym wydechem – mów daję.
  5. Powtórz to z 10- 12 razy.
  6. Potem popatrz na swoje ręce.
  7. Najpierw zaciśnij je w pięści. Poczuj co się dziej z energią przepływu. Ile możesz przyjąć dobrostanu, w tym pieniędzy, kiedy pięści zaciśnięte?
  8. Postój z zaciśniętymi pięściami. I poczuj co się dzieje z Twoim finansami, energią życiową, przepływem radości, miłości, harmonii?

Poczuj ten stan.

  1. Teraz otwórz swoje pięści.
  2. I rozłóż ręce na wnętrzem dłoni na zewnątrz.
  3. I poczuj, jak bierzesz, co bierzesz, od kogo bierzesz?
  4. I poczuj, jak dajesz, co dajesz, komu dajesz, co czujesz jak dajesz?
  5. I rób tak na przemian z 10 razy- biorę- daję, biorę daję.

 

I na koniec zapisz swoją intencję:

Czego więcej teraz wybierasz dawać, czego więcej przyjmować?

 

15 minut wglądu, poznania się nawzajem, konkretne wartościowe wglądy i ćwiczenia. To daję. Bezpłatnie. Z intencją poznania się wzajemnie i docelowej sesji płatnej. Po decyzji drugiej strony oczywiście. Tak mówię zawsze, żeby było klarownie, żeby zadbać o swoją energię i przepływ – dawanie i przyjmowanie. Daję i przyjmuję. Daję i biorę.

Zrób ankietę DRZEWA RODZINNEGO  aby przyjrzeć się schematom, które mimo Twej woli , świadomości i wiedzy sterują  Tobą i oddalają od tego, czego pragniesz, a w ‚ miłosci” do rodu negujesz.

     

    Umów się na 15 minut konsultacji

    12 + 15 =

    Czy jesteś ochłapożercą

    CZY JESTEŚ OCHŁAPOŻERCĄ   CZY JESTEŚ OCHŁAPOŻERCĄ, CZY SMAKOSZEM NAJWYŻSZEJ JAKOŚCI WIBRACJI W SOBIE. To zobacz, jak to jest naprawdę z tobą, z Twoim zainteresowaniem sobą, z tym co przyjmujesz, z tym, na co się godzisz, z tym na ile dbasz o siebie, z tym jak bardzo pełna się czujesz, a jak bardzo skupiasz się na brakach. Pełnia tworzy...

    Konkurs Niewolniczek Sukcesu – W jakiej dyscyplinie przodujesz ?

      KONKURS NIEWOLNICZEK SUKCESU, W JAKIEJ DYSCYPLINIE PRZODUJESZ  Jak często definiujemy sukces jako kobiety? Jak dużo nas kosztuje sukces? Czy sukces możesz osiągać lekko, przyjemnie i łatwo?  Kobieto sukcesu  Ot spotkanie przyjaciółek. Pewnie bywasz na takich. Kawa, ciastko i wino. Kobiety z sukcesem. Cudowne, dobre, moje przyjaciółki....

    Obfitość i Dobrobyt – Czy jest tym, co wszyscy myślimy?

    Z czym się Tobie kojarzy obfitość i dobrobyt? Nie trzeba zgadywać. 95% ludzi utożsamia obfitość i dobrobyt z bogactwem finansowym, posiadaniem luksusowych dóbr, wolnością finansową. W sumie to jest przecież możliwe, że masz już to wszystko. I bardzo dobrze - zapracowałeś, zasłużyłeś, poświęciłeś wiele czasu, wysiłku, swoich zdolności. Jednym...

    To bardzo niebezpieczne grać bezpiecznie

    TO BARDZO NIEBEZPIECZNE GRAĆ BEZPIECZNIE     Tym razem mężczyzna.  Marcin, dajmy na to.  W koncernie.  Wysokie stanowisko. Od lat kilkunastu. Firma „powszechnie znana”. - Dostałem polecenie do Ciebie od znajomej. Była kiedyś. Mówi, że jesteś „magicznie bezwzględnie docierająca do duszy”.   O, ciekawe określenie 😊. Miło mi. Nawet nagłówek z...

    Jak finansowy ” dupościsk” w Twoim rodzie, wpływa na Ciebie i Twój dobrostan, cz. 1 cyklu o wzorcach finansowych

    Jak " dupościsk"  finansowy w rodzie  wpływa na Twój dobrostan, pieniądze, biznes i powodzenie Pieniądze to energia życia, przepływu, wdzięczności, manifestacja dobrostanu, stania w swej mocy, miłości. To manifestacja zdrowego dawania i brania. Brania i przyjmowania. Pieniądze to źródło zła, konfliktów międzyludzkich, trudności, zwierciadło...

    Jaka jest cena za Twoje jaja, kobieto sukcesu?

    Jaka jest cena za Twoje jaja, kobieto sukcesu? Renata. Lat 44. Właścicielka niewielkiej firmy usługowej. Się pojawiła na warsztacie w sprawie energii męskiej, kobiecej i jak przyciągnąć wartościowego mężczyznę.    Pojawiła się, siadła z hukiem na krześle. Trochę tak BARDZO PEWNA SIEBIE.  Spóźniona. Zwracająca uwagę na siebie. Znam ją z sesji...

    Jak Cię Widzą Mężczyźni Kobieto Sukcesu

    Jak Cię Widzą Mężczyźni, Kobieto Sukcesu? Na co naprawdę zwracają uwagę mężczyźni u kobiet sukcesu? Co zyskujesz i co tracisz wchodząc w męskie kompetencje? Jak zachować kobiecość i odnosić sukcesy? Yyy, kiedyś by mnie zabolało, ubodło i wkurzyło. Dzisiaj…, poczytaj. Pewnie prowadzisz firmę albo zajmujesz wysokie stanowisko, albo jesteś ekspertem...

    Depresja agresja wina wstyd smutek

    Depresja agresja wina wstyd smutek

    Depresja za  szerokim uśmiechem sukcesu

     to ukryta agresja, a za agresją …

     Weszła, uśmiechnięta, zadowolona, mocna, silna, dobrze ubrana.

    Dyrektor. Dyrektorka?

    Daniela. Lat 46.

    Dziarski uścisk dłoni. Zadbane paznokcie.

    -Herbata, kawa? – pytam.

    Herbata. Ziołowa. Zdrowo i fit.

    – W jakim celu zatem u mnie jesteś?- takie otwierające pytanie zadaję.  

    (Aby się osadzić w sobie, w pełni, nareszcie, wyciszyć, zdjąć maski, fasady, ruszyć do życia, swojego, dowiedzieć się – co to znaczy swoje życie. kiedy ten czas już nadszedł- to ten cel. Ale mało kto tak mówi). 😊

    Daniela zaczyna pewnie, okrągłe zdania.

    Że ona w sprawie dalszej kariery przyszła.

    Bo już osiągnęła wszystko i chciałaby porozmawiać na sesji co dalej, jakie plany, cele.

    Typowo biznesowo sobie życzy.

    Żadnych tam ustawień, pracy z emocjami, blokadami. Bo panuje nad swoim życiem.

    „Nie wierzy się w to się szczególnie podkreśla” – Bert Hellinger.

    I „Wszyscy kłamią” – Dr House.

    Te dwa zdania uporczywie biegają mi po głowie.

    Patrzę na nią. 

    Dużo słów. Okrągłe, dzielne i dziarskie.

    A wzrok odwraca ode mnie.

    A wypielęgnowane ręce skubią fotel i drapie się po uchu, jak dziecko.

    Czekam, robię co zwykle.

    Czuję, nie słucham umysłu. Oddycham nią. Wczuwam się w jej pole.

    Wpada mi jedno zdanie-  DEPRESJA, TU SIĘ SKUP.

    Płynie mi.

    „ZA TĄ MASKA PEWNOŚCI, LATAMI DEPRESJA, GŁĘBOKI SMUTEK, A ZA SMUTKIEM TŁUMIONA AGRESJA, ZŁOŚĆ, NIEMOC WYRAŻENIA ZŁOŚCI,  A POTEM ZNOWU BEZRADNOŚĆ I SMUTEK, WINA I WSTYD”.

    Skończyła swoje wywody i klarowne opisanie celów sesji, czego chce, oczekuje.

    I jedno zdanie dodaje.

    – Bo wiesz, pracuję, ale jakoś po zadaniu, po działaniu czuję się bardzo zmęczona.

    Wtedy dużo śpię. I nie mam ochoty na nic. I się zbieram znowu i znowu na obroty.

    Ale, to pewnie kwestia braku jakiś minerałów, może diety. Z tym pójdę do kogoś też.

     

    – Po co mi o tym mówisz- pytam? Wszak mamy pracować z Twoją karierą- prowokuję.

    – Nie wiem- mówi Daniela. Jakoś tak, samo wyszło…

    Robi się cichsza, smutek i ból w oczach. Ból 5 ciolatki.

    Wczuwam się, czuję potężny smutek i ból. I wstyd. I jakąś przedziwną winę, bo..?

    Przytłaczający.

    Ukryty.

    Ukrywany.

    Drenujący z sił z latami.

    Odbierający prawdziwą radość życia.

    Ból i smutek, a na nim  maska sukcesu.

    Która waży coraz więcej, która syntetyczną radość daje, substytut prawdziwej radości.

    Mówię:

    – Daniela, będę wprost.  Rozumiem i znam Twoje oczekiwania wobec tej sesji. I szanuję. I właśnie dlatego zaproponuję Ci coś inaczej, mimo, że super mi swoje oczekiwania przedstawiłaś.

    Ale to nie wyjdzie.

    – Jak to, nie masz kompetencji…? – pyta Daniela.

    – Yy  tam z  moimi kompetencjami. Nie tu, i nie o to chodzi.

    Mocna zawodniczka z jednej strony, a z drugiej ten ból, więc na spokojnie muszę, powoli.

    – To zacznę tak. Absolutnie jestem pod wrażeniem, że wiesz czego chcesz. Tylko to nie ruszy, dopóki nie ruszysz tego co się kryje za tym spaniem.  I minerały mogą pomóc, na poziomie fizycznym.

    Mi to zdanie najbardziej zarezonowało.

    A gdybyś mi powiedziała, tak zwyczajnie, jak tak jesteś sama w domu, to co robisz, co czujesz?

    Cisza…….

    Napięcie.

    – Piję też,

    – I czasem mam takie zawiechy …

    – Albo włączam seriale, durne, ale mnie odprężają.

    – Co czujesz…?

    – …nic, odcięcie, smutek …- coraz ciszej mówi Daniela.

    I zaraz wraca do swej dziarskości: Ale to minerały, za mało czegoś tam.

    Koniec chodzenia wkoło. Z mojej strony.

    -Daniela- mówię. Jak tu siedziałaś i opowiadałaś, to powiem wprost- niczego „nie kupiłam”, tylko to ostatnie zdanie o spaniu.

    – Ale mówię ci,  że  to minerały, stres w pracy, projekty.

    – Tak. Słyszę. Teraz posłuchaj Ty.

    – W moim wglądzie pojawiło mi się WIELKIMI LITERAMI- SŁOWO DEPRESJA.

    Depresja- wieloletnia choroba duszy, serca. Pod maską mocy, siły i zaradności.

    Ja nie jestem lekarzem medycznym. I nie tak będziemy z tym pracować.  Tam też możesz, pewnie, że tak.

    – Chcesz na to popatrzeć?

    Żeby siły do SWOJEGO ŻYCIA ODZYSKAĆ?

    Inaczej nie ruszymy z Twoją karierą. Bo to i tak fasada.

    ………………………………………………

    Płacz. Jęk. I jakaś w tym przeogromna ulga, że ktoś to zobaczył.

    Nie potępił. Uznał. Uszanował. 

    Płacze, niechaj płacze, to uwalnia.

    – Czyli, …jednak.., będziesz mnie ustawiać …? – smarka.

    – A chcesz?

    – Taaaaaakkkk….

    Dobrze, poczekajmy, bo już wiele puściło, kiedy dotarło.

    Tu kilka ustawień będzie i praca, najprostsza- Z UJRZENIEM, USZANOWANIEM, UWOLNIENIEM, POZWOLENIEM SOBIE NA SIEBIE. 

    W całości.

    Zaczynamy ustawienie.

    – Daniela. Ja stanę jako reprezentant Twojej depresji. (Tak to nazwijmy „roboczo”).

    Staję naprzeciwko Danieli.

    Stoimy. Ważne jest, żeby wczuć się w siebie, w emocje.

    Najpierw Daniela chce uciec, robi się znowu nerwowa, dziarska.

    – Daniela- ustań w tym- mówię.  

    Twoja dziarskość i chęć ucieczki. To już wiemy. Tak jest. Tak robisz.

     

    Teraz chodzi o to, żeby przekierować tą energię na rozwiązanie. A przedtem ją odczuć. To co spychałaś odczuć świadomie.

    Ustój w tym.

    Patrz na mnie.

    Czuj, co czujesz.

    Pozwól na ten uczucia w sobie i je zatrzymaj. Przyglądaj się.

    Stoi.

    Płacze.

    Smutek.

    AGRESJA I ZŁOŚĆ.

    Wstyd.

    Poczucie winy..

    -Daniela, kogo widzisz, teraz jak na mnie patrzysz?

    – Mama, babcia, prababcia…

    – Ok. Pozwól sobie.

    – Złość, płacz, niemoc.

    – AGRESJA.

    Smutek i bezradność. Wstyd. Poczucie winy, że nie jestem wystarczająca dobra…

     

    – Widzę was – powiedz. Smutku, złości. Mamo, babciu, prababciu.

    – Widzę was- powtarza.

    – Musiałam, tłumiłam zawsze siebie, miałam czuć jak się powinno czuć, realizować co ona uznawał za słuszne, płynie, wściekłość, bezradność.

    A drugiej strony, zawsze dbała o mnie, wiem, że jej zależało na mnie, żeby mi dobrze było.

    – Tak…, jest taki ruch.

    Mama swoje niespełnienie w Tobie, to jej relacje z jej mamą, wzięłaś, jej lęki, jej przytłoczenie. Może miała tak samo, a Ty za nią, z miłości.

    A ona za swoja mamę.

    – Daniela- tu nie ma winnych.  Tu wszystko domaga się zobaczenia, szacunku.

    Ty najpierw.

    Masz teraz prawo do złości, agresji, smutku.

    Pozwól sobie z tym być, ile potrzebujesz.

     ……

    Zrobiłyśmy jeszcze kilka procesów podczas tej sesji.

    Ten kluczowy opisałam.

    Możesz z niego skorzystać, jeżeli czujesz, że coś w Tobie jest „na rzeczy”.

    A do domu zadałam proces 3U – UJRZYJ, USZANUJ , UWOLNIJ. Proces odpuszczania, uwalnia emocji. Robienia miejsca na nową energię, która prowadzi do życia. twojego, własnego, z poziomu radości, miłości, pełnej akceptacji siebie, prostoty.

    Polega na tym, że kiedy coś „negatywnego czujesz”.

    To zamiast uciekać od tych emocji, wejdź w nie, poczuj i pozwól im być, obserwuj, bez oceny, tyle ile potrzebujesz. Czasem pod jednymi pokażą się następne i następne, czasem pokażą się osoby, sytuacje, dziwne wizje (może to emocje twoich przodków, które w twoich komórkach ciała istnieją i domagaj się uwagi). Nieważne. Teraz Ty bądź z tym, w zgodzie.

     Depresja, czasem jej nie widać, ukryta za  towarzyskością, działaniem, mocą  ale jest  i domaga się uwagi. Dopada często tych, którzy uchodzą za silnych i radzących sobie. A może ona czaiła się latami, w wypieranych i tłamszonych emocjach, nakładaniu kolejnych masek sukcesu. Czaiła się w nieutulonym i smutnym dziecku , Tobie, które wyparłeś,  w imię poradzenia sobie. W tym grubasie, który teraz jest fit, ale pamięta to upokorzenie, kiedy  wszyscy zwracali mu uwagę, w tej dyrektorce, która teraz osiąga sukcesy, ale mała dziewczynka w niej pamięta to odrzucenie, a potem wysiłek, nieludzki, gigantyczny, aby ” pokonać” samą siebie i przekonać siebie do siebie. Na jakiej sile, kosztem czego to zbudowane?  Kosztem twoje wewnętrznej harmonii, wyrzucania z siebie tych kawałków siebie, które domagają  się ujrzenia, uszanowania, i wtedy zgody. I wtedy pójścia do życia. W pełni, radości, harmonii. Tej prawdziwej radości.  Ona nie wyczerpuje. Prawdziwy sukces, zbudowany na  mocy wewnętrznej, nie wypala,  prawdziwa równowaga w życiu i spełnienie – daje sił jeszcze więcej.  Do życia- zapraszam Cię, Twojego. Masz je w tym wcielaniu jedno i przeżyj je najsensowniej dla siebie.  Cały czas możesz to zrobić. 🙂 

    A jak czujesz, że to Twój czas i pora, aby  zacząć kreować  swoje życie, na wewnętrznej mocy, zamiast na syntetycznym poczuciu siły , władzy, prestiżu, statusu  to  – zajrzyj tutaj i zdecyduj, na ile jesteś gotowy na pracę ze sobą, i dla siebie. 

     

     

    Napisz do mnie

    5 + 3 =

    Wypalony Zawodowo

      Cieszę się Twoim wypaleniem Ja wiem, że Ty wiesz, że jesteś w czarnej dupie. Tylko jeszcze trzymasz ostatni bastion, aby nikt tego nie zauważył. Tylko, że Ty widzisz to codziennie. - W sumie to ja nie wiem, co mam Ci powiedzieć - Ale ja jeszcze o nic nie pytałam - Jak to będzie wyglądać? Znajomy mówił o jakimś " ustawianiu" i wyciąganiu...

    Jaka jest cena za Twoje jaja, kobieto sukcesu?

    Jaka jest cena za Twoje jaja, kobieto sukcesu? Renata. Lat 44. Właścicielka niewielkiej firmy usługowej. Się pojawiła na warsztacie w sprawie energii męskiej, kobiecej i jak przyciągnąć wartościowego mężczyznę.    Pojawiła się, siadła z hukiem na krześle. Trochę tak BARDZO PEWNA SIEBIE.  Spóźniona. Zwracająca uwagę na siebie. Znam ją z sesji...

    Dajesz za dużo, a czy umiesz przyjąć?

    DAJESZ ZA DUŻO, CZY UMIESZ PRZYJĄĆ? Nie wiem, czy wiesz, że dawanie za dużo od siebie - odstrasza i osłabia obdarowanego. Szczególnie mężczyznę. Naturalny ruch to: NAJPIERW JAKO KOBIETA PRZYJMUJESZ, ŻEBY DAĆ, PRZYJMUJESZ- DAJESZ. Kiedy za dużo dajesz, z siebie, swoim kosztem, wtedy wchodzisz w rolę matki, ratowniczki, terapeutki. Wtedy jesteś...

    Co jest naprawdę dla Ciebie ważne, jakie masz priorytety

    Co jest narawdę dla Ciebie ważne,jakie masz priorytety Kiedy ostatnio przyszło Ci na myśl pytanie- jak długo jeszcze pożyjesz? Bo mi w zeszły czwartek. Do tego skłoniła mnie moja najserdeczniejszą przyjaciółka oraz obserwacja tego co się dzieje w Europie i na świecie. A nawet bez takich obserwacji. Naprawdę nie wiesz, ile czasu Ci jeszcze...

    Kobieta I Biznes Za Kulisami, Sukces Przerażonej Dziewczynki W Garniturze

    Kobieta I Biznes Za Kulisami, Sukces Przerażonej Dziewczynki W Garniturze Czy warto być silną i niezależną? Co się z Tobą dzieje, kiedy jesteś taka niezależna? Czym naprawdę jest tzw. "niezależność"?  Iza, lat 47. Własna firma. Sukces. Kobieta sukcesu. Wedle standardów tak zwanie obowiązujących w tzw. „współczesnym świecie”. Rozwiedziona, mąż jej...

    Jak poznać wartościowego mężczyznę?

    Jak poznać wartościowego mężczyznę  1. Kim jest wartościowy mężczyzna? 2. Jak mężczyźni dzisiaj się zachowują wobec kobiet? 3. Jak odnaleźć wartościowego mężczyznę? I tu możesz pomyśleć, że dam Ci złotą receptę, po czym poznasz i jak poznasz interesującego mężczyznę. I jeszcze pomarudzę i wynajdę przykłady na to, jacy są nieodpowiedzialni,...

    A Ty, jakie masz intencje do związku?

    Jakie są Twoje prawdziwe intencje do związku? „Intencje zawsze się dogrywają.” Długo nie rozumiałam tego zdania. Dzisiaj wiem ­ Jedyna intencją do związku jest MIŁOŚĆ. Teorie to znamy. Moja prywatna teza­. Jeżeli intencją do związku jest miłość, to związek się uda i jest trwały. Uda się , nawet, jeżeli czasem nie wygląda to różowo. Tak było w...

    Jak ” dupościsk”  finansowy w rodzie  wpływa na Twój dobrostan, pieniądze, biznes i powodzenie

     

     

    Pieniądze to energia życia, przepływu, wdzięczności, manifestacja dobrostanu, stania w swej mocy, miłości. To manifestacja zdrowego dawania i brania. Brania i przyjmowania.

    Pieniądze to źródło zła, konfliktów międzyludzkich, trudności, zwierciadło niesprawiedliwości społecznej.

    Które z tych zdań są bardziej o Tobie?

    Taka historia.

    Ela.

    Dzwoni na bezpłatną sesję 15 minut. Skondensowany wgląd, celny, osobiste ćwiczenie daję.

      I tak Ela snuje swoją historie, że problemy z finansami, że „górki/ doliny”, jej pracy nie doceniają. Nie udają się rozmowy o podwyżki. Kredyty, słabo.

    A mi tak płynie – jej rodzina, ród, a nad nią chmura, dym, coś tam widać przez to, jakoś się żyje, ale ciemno, bez życia, bez ruchu, tak mozolnie, tak przygnębiająco.

    I taki, mówię wgląd mam i pytam:

    – Ela, a czy w Twojej rodzinie, to taki był „dupościsk” finansowy?

    Takie wiesz, że nie dać zarobić komuś, samemu wszystko, oszczędnie, szukanie okazji za grosiki, byle nie zapłacić.

    Oszczędzanie na sobie, tak ciasno, tak wąsko jakoś w atmosferze. 

    Takie narzekanie, że ciężko i jednoczesne epatowanie tym trudem.

    Trudy i narzekanie jako tożsamość?

    Takie pięści zaciśnięte, byle nie dać, byle nie wziąć.

    Trzymać, dusić te swoje „grosiki”, nie puszczać i nie przyjmować.

    Trzymać, zatrzymać. Zadusić.

    Mało ruchu. Duchota. Narzekanie, że źle, że ciężko.

    Ela, tak dokładnie było.  

    Jak tak mówisz, to już czuję, że coś domagało się nazwania, ujrzenia, uwolnienia.

    – Wiesz, lżej mi trochę, jak to powiedziałaś mówi Ela.

    W sobie też widzę taki ruch. Sobie żałuję.  Trochę pogardy i wyższości odczuwam, kiedy ktoś kupuje drogie rzeczy, że pustak jest i materialista.

     

    – Ta aa, a Ty taka uduchowiona wielce …?

    – A drugiej strony, nie dostajesz, tego czego chcesz i potrzebujesz.

    Wiesz, zaciśnięte pięści nie dają i nie biorą.

    – Ano, tak.

    Zatem tutaj, zgodnie z intencją tej sesji ćwiczenie dla Ciebie< Ela.

    I dla Ciebie, jeśli to czytasz.

    O dawaniu i braniu. Przepływie, w tym finansowym

     Zrób to ćwiczenie na stojąco. Żeby poczuć, ENERGIĘ W CIELE, PRZEPŁYW, INFORMACJE Z CIAŁA PŁYNĄCE

    1. Zacznij od kilku wdechów, mocnych, głębokich.
    2. I mów do siebie- wdech/ wydech.
    3. I z każdym wdechem – mów: biorę,
    4. I z każdym wydechem – mów daję.
    5. Powtórz to z 10- 12 razy.
    6. Potem popatrz na swoje ręce.
    7. Najpierw zaciśnij je w pięści. Poczuj co się dziej z energią przepływu. Ile możesz przyjąć dobrostanu, w tym pieniędzy, kiedy pięści zaciśnięte?
    8. Postój z zaciśniętymi pięściami. I poczuj co się dzieje z Twoim finansami, energią życiową, przepływem radości, miłości, harmonii?

    Poczuj ten stan.

    1. Teraz otwórz swoje pięści.
    2. I rozłóż ręce na wnętrzem dłoni na zewnątrz.
    3. I poczuj, jak bierzesz, co bierzesz, od kogo bierzesz?
    4. I poczuj, jak dajesz, co dajesz, komu dajesz, co czujesz jak dajesz?
    5. I rób tak na przemian z 10 razy- biorę- daję, biorę daję.

     

    I na koniec zapisz swoją intencję:

    Czego więcej teraz wybierasz dawać, czego więcej przyjmować?

     

    15 minut wglądu, poznania się nawzajem, konkretne wartościowe wglądy i ćwiczenia. To daję. Bezpłatnie. Z intencją poznania się wzajemnie i docelowej sesji płatnej. Po decyzji drugiej strony oczywiście. Tak mówię zawsze, żeby było klarownie, żeby zadbać o swoją energię i przepływ – dawanie i przyjmowanie. Daję i przyjmuję. Daję i biorę.

    Zrób ankietę DRZEWA RODZINNEGO  aby przyjrzeć się schematom, które mimo Twej woli , świadomości i wiedzy sterują  Tobą i oddalają od tego, czego pragniesz, a w ‚ miłosci” do rodu negujesz.

       

      Umów się na 15 minut konsultacji

      11 + 14 =

      Strefa komfortu? Naprawdę?

      Strefa Komfortu?- Naprawdę? Pewnie znasz to powiedzenie, że aby coś zmienić trzeba wyjść poza strefę komfortu. I tak powtarzamy tę frazę, moim zdaniem, często bezmyślnie. Tak – bezmyślnie. Zastanów się. Jakim naprawdę komfortem jest dla Ciebie tkwienie w pracy, której nie lubisz, ale jesteś z obawy, że nie znajdziesz lepszej?  Albo, że nie...

      Jak się wkur…sz w sprawie swoich pieniędzy , Kobieto Sukcesu

      Jak się kobieto sukcesu  WKUR…SZ W SPRAWIE SWOICH PIENIĘDZY Basia, lat 43. Pracuje jako handlowiec- ekspert, doskonała zresztą. I kocha to co robi. Kobieta sukcesu. Dzwoni do mnie wkurzona. Ale jak. 🙂 Krzyczy mi w słuchawkę. Wściekła. A ja się cieszę, bo czuję, że to wynik ostatniej sesji i tego co zobaczyła w swoich relacjach z mężczyznami....

      Empatia według Indian Nawaho

      Pewnie zastanawiasz się o co chodzi i kim są Indianie Nawaho. Nawaho – to jedno z liczniejszych plemion Indian w Ameryce Północnej. Mają bardzo ciekawy obyczaj plemienny. Otóż, jeżeli masz jakiś problem, targają Tobą negatywne emocje, masz prawo wyżalić się przed współplemieńcami. Masz prawo wyżalić się dokładnie 3 razy. 3 razy i koniec. Potem...

      Wypalony Zawodowo

        Cieszę się Twoim wypaleniem Ja wiem, że Ty wiesz, że jesteś w czarnej dupie. Tylko jeszcze trzymasz ostatni bastion, aby nikt tego nie zauważył. Tylko, że Ty widzisz to codziennie. - W sumie to ja nie wiem, co mam Ci powiedzieć - Ale ja jeszcze o nic nie pytałam - Jak to będzie wyglądać? Znajomy mówił o jakimś " ustawianiu" i wyciąganiu...

      To bardzo niebezpieczne grać bezpiecznie

      TO BARDZO NIEBEZPIECZNE GRAĆ BEZPIECZNIE     Tym razem mężczyzna.  Marcin, dajmy na to.  W koncernie.  Wysokie stanowisko. Od lat kilkunastu. Firma „powszechnie znana”. - Dostałem polecenie do Ciebie od znajomej. Była kiedyś. Mówi, że jesteś „magicznie bezwzględnie docierająca do duszy”.   O, ciekawe określenie 😊. Miło mi. Nawet nagłówek z...

      Depresja agresja wina wstyd smutek

      Depresja za  szerokim uśmiechem sukcesu  to ukryta agresja, a za agresją …  Weszła, uśmiechnięta, zadowolona, mocna, silna, dobrze ubrana. Dyrektor. Dyrektorka? Daniela. Lat 46. Dziarski uścisk dłoni. Zadbane paznokcie. -Herbata, kawa? – pytam. Herbata. Ziołowa. Zdrowo i fit. - W jakim celu zatem u mnie jesteś?- takie otwierające pytanie zadaję....

      A Ty, jakie masz intencje do związku?

      Jakie są Twoje prawdziwe intencje do związku? „Intencje zawsze się dogrywają.” Długo nie rozumiałam tego zdania. Dzisiaj wiem ­ Jedyna intencją do związku jest MIŁOŚĆ. Teorie to znamy. Moja prywatna teza­. Jeżeli intencją do związku jest miłość, to związek się uda i jest trwały. Uda się , nawet, jeżeli czasem nie wygląda to różowo. Tak było w...