Sukces Twoją Kulą U Nogi I Ciężarem

Sukces Twoją Kulą U Nogi I Ciężarem

Sukces Twoją kulą u nogi i ciężarem

Opis sesji ustawienia- problem: sukces, który „kosztuje za dużo”. Za zgodą uczestnika( imię, wiek, branża- zmienione). Poczytaj, jakie rozwiązanie znalazło się dla niego. Ma wiele wspólnego z tatą.

Kiedy w ciągłej walce o mistrzostwo tkwisz?

Kiedy każdy dzień Mecz Życia, bez wytchnienia?

Kiedy sukcesem kompensujesz ból serca i duszy, który dawno powstał?

Bo wytchnienie oznacza spojrzenie w siebie, a tam …pusto może być.

A sukces- widzą ludzie, widzi Tato?

Bo bez sukcesu nie jesteś wiele wart …

PRZED SESJĄ

Telefon.

Cześć. Tu Tomasz.

Chcę z Tobą pogadać o szkoleniach. Rok temu robiłaś u nas te dla handlowców, obserwacje, praca w terenie, ale wszystko wróciło na swoje tory. Ja ciągle mam ten sam problem z nimi. Ja właściwie wszystko dźwigam, sam. Siedzę do nocy, a oni 8 godzin i strzałka. Nie angażują się, tak jakbym chciał. I chciałbym, aby byli bardziej zaangażowani. Debile. Bo ja mam dosyć. Kasy w ch…mogą zarobić, a im się nie chce.

Czuję tą złość, za którą bezsilność. To puszenie się jeszcze, nadymanie, za którym ból duszy i ciężar niewypowiedziany. Ale słucham.

Tomasz kontynuuje.

Mam wrażenie, że mój sukces jest teraz moją kulą u nogi.

Ale nie umiem się zatrzymać.

Bo jak ja się zatrzymam, to wszystko runie.

Trzeba na nich wpłynąć, coś zmienić, żeby się bardziej angażowali.

Bo to k…, nie może być tak, że ja sam osobiście, robię 60 % sprzedaży, a pozostałych pięciu ludzi  robi resztę. Mówię o tym moim nowym dziale. O tym głównym, który znasz lepiej, gdzie jest ich 20, to nawet teraz mi się gadać nie chce, ale też do weryfikacji.

I jeszcze z 5 minut peroruje.

Znam tą śpiewkę.

Znasz Ty? Jako szef, właściciel?

Oczywiście, że szkolenia z umiejętności na chwilę poderwały do lotu, potem siadło i wróciło do „normy”.

A nie mówiłam? Ciśnie mi się. Ale udaję, że jestem grzeczna.

-Tomasz, powiem wprost, jak to widzę, na co się nie zgodzę w tej pracy, od czego moim zdaniem ma sens zacząć, żeby były realne efekty- odpowiadam mu.

Tomasz, my sobie szkoleń i procesów wdrożenia możemy robić sporo, jak chcesz. Zobacz, system motywacyjny, w sensie premii, celów, mierników jest spójny. Twoi ludzi to nie idioci, pracowałam z nimi, naprawdę, w porządku rozumują, rozumieją.

-To co k.., jest nie tak, Tomasz pyta.Wiem, że Ty teraz pracujesz duchowo. robisz, jakieś . Trochę poczytałem tych blogów u Ciebie na stronie. Nie śmieję się. Sam ci kilka lat temu, mówiłem, że mam prekognicje. W sumie, nikomu nie mówiłem oprócz Ciebie. Jakoś czułem, że Ty to zrozumiesz.

-Tomasz. Będę wprost.

Palcem o palec nie stuknę w sprawie napisania oferty.Nie napiszę najbardziej finezyjnego projektu zmiany, szkoleń, pracy w terenie, dopóki nie popracujesz sam ze sobą.

Dopóki sam nie staniesz w swej równowadze, spokoju, radości. Dla siebie najpierw.

Kiedy Ty nie zajrzysz w siebie, w Twój wpływ na całą sytuację, z głębokiego poziomu. To nic na dłuższą metę z tego nie będzie.

Tego z poziomu wzorców, balastów, tego co Cię w sercu uwiera.

 

Ty jesteś głową tej firmy, założyciel.

Ty nadałeś jej swój kształt. To co się dzieje jest odzwierciedleniem Ciebie. W dobrym i złym. We wszystkim. Wiele dobra tam się dzieje. Nie bądź też dla siebie taki surowy. Takie jest. Dobra pozycja wyjściowa do zmiany- Uznaj to, 😊.

Koniec gadania przez telefon. 🙂

OPIS SESJI

Przyszedł. Punktualnie.

Mówi.

Papieros. Jeden, drugi. Słowotok.

Mogę palić?

Pal sobie- mówię. Stoimy na balkonie. Pali. Nerwowo.

-Gotowy? -pytam.

Zagaduje. Gada, Opowiada. Narzeka.

Tomasz! Uciekasz. Gadaniem uciekasz.

W co i przed czym uciekasz? Nie zadałam głośno tego pytania, jeszcze nie czas.

Jak zwykle wyłączam ego umysł, słucham, czuję raczej, co zechce się pojawić. Często pokazuje się słowo/ zwrot klucz, które jest nadużywane, podkreślane.

Tutaj ta „kula u nogi”. Sukces moja kulą, ciężko.

Ale czuję, że jeszcze inaczej jest. Głębiej. Nie o ten sukces w firmie chodzi. Taki ciężki.

Co jest ciężkie jeszcze?

Zaczynamy.

4 minuty w kompletnej ciszy siedzimy.

Tak ma być. To bywa trudne dla ludzi czasem. Bo w tej ciszy dusza dochodzi do głosu.

I boleć zaczyna. I coś musisz zobaczyć.

Czego już nie da się od zobaczyć.

Ale ulga duża.

Potem.

Tak.

Cisza …

Skuteczna.

Przyszło mi takie coś, żeby zacząć od ustawienia. Zakrytego.

-Nie powiem Ci, co lub kogo reprezentuję, ani nie powiem Ci, co lub kogo reprezentujesz. Czyli poczujemy intuicyjnie, poprzez wejście, niejako w role, jaka jest podskórna dynamika sytuacji, sprawy.

Mam prośbę. Jak potrzebujesz analizować, móżdżyć, dochodzić, dociekać. To potraktuj to proszę jako eksperyment, zabawę. Pamiętasz jeszcze jak to jest się bawić, beztrosko😊. Bez oczekiwań?

Uff, dotarło.

 Tomasz staje pod oknem, ja po drugiej stronie dużego pokoju.

Zamknął oczy. Nie widzi mnie.

Ja czuję, jakby mi nogi związano, nie mogę iść, mogę tylko skakać. Serio. Tak się dzieje.

Ale wolę uciec od niego.

On zgaduje. Ty jesteś mną, mówi. Na bank jesteś mną.

Nie zgaduj. Ale to zdanie ma znaczenie.

Tak skaczę i uciekam od niego ze związanymi nogami. Tomasz cały czas twierdzi- obca jakaś, niedojda jesteś, mam Cię w jakieś pogardzie. Nie ufam Ci. Dziwne.

Trwa to jeszcze trochę.

Proces się” wysyca”. Powoli, im bardziej Tomasz otwiera oczy, robi się spokojny, tym lepiej ja się mam.

Podchodzi, i możemy iść w parze.

Koniec.

-I co, byłaś mną? Drąży.

-Nie. Byłam Twoją firmą.

Posiedź z tym trochę. Z tym co powiedziałeś na początku. Z tym, dlaczego miałam związane nogi i iść nie mogłam.

-Kiedy był moment przełomowy?-pytam.

-Jak odpuściłem-mówi. Jak zaufałem. Snuje refleksję.

Ok. Coś już się poruszyło. Zaufanie. Słowo klucz.

-Jak to jest zaufać?-pytam.Sobie? Najpierw? Zawsze?

Znowu w ciszy 5 minut.

-Wiesz, mówię. Czuję potężna, ciężką zbroję na Tobie. A pod spodem, serce, czucie. Ale zbroja tak, że nawet pewnie bóle karku masz, i ciężkie nogi, co?

-No mam. Nie wiem jak to widzisz, ale tak jest-mówi Tomasz.

-Skąd ta zbroja?-pytam.

-Musiałem, bo bolało. Jak chciałem po swojemu. Jestem dzięki temu zahartowany w bojach.

-Kiedy 1 raz?-pytam

-3 lata miałem.

-Serce zamknąłeś wtedy. Twardo. Tak?

Dalej nie będę snuła, bo zbyt osobiste to było.

Skoczę na koniec spotkania.

Po procesie uwalniania, pojednania zbroja zaczęła puszczać.

Łzy poszły. A jak mężczyzna płacze, to musi być święto. Z szacunkiem kobiety do tych męskich łez. To dopiero siła.

Tomasz, zadanie domowe.

Jest takie.Napisz, proszę 35 rzeczy, które w sobie cenisz.I o każdym Twoim pracowniku- po 15 dobrych rzeczy.

-Co?!!! 15? O nich?-mówi.

-Oni są odzwierciedleniem Ciebie, 😊.

-Rrrr, wiem….:).

Oho, ego jeszcze się odezwało.

Zrób to, z serca, a zobaczysz co się zacznie dziać. Poza tym, przypominam 😊, płacisz za to sowice. :))

I medytacje męskiej linii zrób. To wzmacnia mężczyzn.

Bo jak zrównoważysz, pojednasz, uznasz, uszanujesz, uwolnisz to co wewnątrz, to dopiero na zewnątrz można rusz.

A Ty- grasz ciągle mecz życia, czy możesz odpuścić?

CD… 2 tygodnie po sesji dostaję informację na whatsapp: 

” Zmiany pozytywne. W firmie mądrość zamiast agresji i spięcia. Najlepiej wydane … zł w mojej historii ;). I Ewa się pojawiła. Z otwartości serca się pojawiła …”

Jak Cię Widzą Mężczyźni Kobieto Sukcesu

Jak Cię Widzą Mężczyźni, Kobieto Sukcesu? Na co naprawdę zwracają uwagę mężczyźni u kobiet sukcesu? Co zyskujesz i co tracisz wchodząc w męskie kompetencje? Jak zachować kobiecość i odnosić sukcesy? Yyy, kiedyś by mnie zabolało, ubodło i wkurzyło. Dzisiaj…, poczytaj. Pewnie prowadzisz firmę albo zajmujesz wysokie stanowisko, albo jesteś ekspertem...

Dlaczego Nie Powinnaś Egzekwować Umów

   DLACZEGO NIE WARTO  DOTRZYMYWAĆ UMÓW, DLACZEGO NIE WARTO EGZEKWOWAĆ UMÓW    Nie udaje się żadna relacja, ani prywatna, ani biznesowa, ani  spółka,  kiedy jesteś bez przerwy egzekutorem umów i ustaleń. Kiedy ta umowa opiera się na energii strachu, braku zaufania, podejrzliwości, manipulacji, chęci zapewnienia sobie pomyślnego wyniku, grze....

Żyjesz w zgodzie z zasadami? To źle żyjesz

  Żyjesz w zgodzie z zasadami?  To źle żyjesz. Nie ma sensu życie w zgodzie z zasadami. Nie udaje się takie życie, kiedy przestrzegasz zasad, norm i powinności. Które nie są Twoje. Chociaż bierzesz je za swoje. I jeszcze walczysz w ich obronie, i jeszcze  I nawet nie widzisz, albo nie chcesz, że działasz jak pacynka, kukiełka, automat.  Jak...

Przed czym uciekałam ja, przed czym uciekasz ty?

W poprzednim artykule (TUTAJ) obiecałam, że  napiszę, przed czym to uciekałam przez ostatnie 20 lat, a może i dłużej. Jak do tego doszłam, i co  zmieniło się w moim życiu? Czy Ty też możesz coś odkryć i zmienić jakość swojego życia? Te kilka pytań powyżej- może Cię zaintrygowały, może zaciekawiły, a może są też Twoimi pytaniami. Jeżeli tak- to...

Jak finansowy ” dupościsk” w Twoim rodzie, wpływa na Ciebie i Twój dobrostan, cz. 1 cyklu o wzorcach finansowych

Jak " dupościsk"  finansowy w rodzie  wpływa na Twój dobrostan, pieniądze, biznes i powodzenie Pieniądze to energia życia, przepływu, wdzięczności, manifestacja dobrostanu, stania w swej mocy, miłości. To manifestacja zdrowego dawania i brania. Brania i przyjmowania. Pieniądze to źródło zła, konfliktów międzyludzkich, trudności, zwierciadło...

Czy jesteś ochłapożercą

CZY JESTEŚ OCHŁAPOŻERCĄ   CZY JESTEŚ OCHŁAPOŻERCĄ, CZY SMAKOSZEM NAJWYŻSZEJ JAKOŚCI WIBRACJI W SOBIE. To zobacz, jak to jest naprawdę z tobą, z Twoim zainteresowaniem sobą, z tym co przyjmujesz, z tym, na co się godzisz, z tym na ile dbasz o siebie, z tym jak bardzo pełna się czujesz, a jak bardzo skupiasz się na brakach. Pełnia tworzy...

Gloryfikacja trudu

TRUDNY klient, TRUDNY podwładny, TRUDNY szef, TRUDNE negocjacje, TRUDNY produkt TRUDNY rynek      Mówisz, mam trudnego klienta, pacjenta, petenta. Idziesz na szkolenie jak pracować z trudnym klientem, oczekując sposobów i metod, którymi go pokonasz, przekonasz, usidlisz, opanujesz i zamienisz w dobrego człowieka, który chętnie kupuje,...

Skontaktuj się ze mną-jeśli widzisz, że dotałeś do ściany i trzeba już coś zmienić

11 + 2 =

Gloryfikacja trudu

TRUDNY klient, TRUDNY podwładny, TRUDNY szef, TRUDNE negocjacje, TRUDNY produkt TRUDNY rynek      Mówisz, mam trudnego klienta, pacjenta, petenta. Idziesz na szkolenie jak pracować z trudnym klientem, oczekując sposobów i metod, którymi go pokonasz, przekonasz, usidlisz, opanujesz i zamienisz w dobrego człowieka, który chętnie kupuje,...

Co ma dusza do decyzji?

Jak podejmować efektywne decyzje?  Jak podejmować prawdziwie dobre decyzje? Na pewno  wiele razy w swoim życiu podejmowałeś decyzje, realizowałeś jakieś cele. I być może pewnych ze swoich decyzji teraz żałujesz. A pewnych byś nigdy nie zmienił. Masz pewnie też takie decyzje, które ciągle,nawet dzisiaj sobie tłumaczysz  i wyjaśniasz, że to w sumie...

Kobieta I Biznes Za Kulisami, Sukces Przerażonej Dziewczynki W Garniturze

Kobieta I Biznes Za Kulisami, Sukces Przerażonej Dziewczynki W Garniturze Czy warto być silną i niezależną? Co się z Tobą dzieje, kiedy jesteś taka niezależna? Czym naprawdę jest tzw. "niezależność"?  Iza, lat 47. Własna firma. Sukces. Kobieta sukcesu. Wedle standardów tak zwanie obowiązujących w tzw. „współczesnym świecie”. Rozwiedziona, mąż jej...

Jak Cię Widzą Mężczyźni Kobieto Sukcesu

Jak Cię Widzą Mężczyźni, Kobieto Sukcesu? Na co naprawdę zwracają uwagę mężczyźni u kobiet sukcesu? Co zyskujesz i co tracisz wchodząc w męskie kompetencje? Jak zachować kobiecość i odnosić sukcesy? Yyy, kiedyś by mnie zabolało, ubodło i wkurzyło. Dzisiaj…, poczytaj. Pewnie prowadzisz firmę albo zajmujesz wysokie stanowisko, albo jesteś ekspertem...

Czy jesteś ochłapożercą

CZY JESTEŚ OCHŁAPOŻERCĄ   CZY JESTEŚ OCHŁAPOŻERCĄ, CZY SMAKOSZEM NAJWYŻSZEJ JAKOŚCI WIBRACJI W SOBIE. To zobacz, jak to jest naprawdę z tobą, z Twoim zainteresowaniem sobą, z tym co przyjmujesz, z tym, na co się godzisz, z tym na ile dbasz o siebie, z tym jak bardzo pełna się czujesz, a jak bardzo skupiasz się na brakach. Pełnia tworzy...

Jak tracisz siłę przez alimenty- historia Anety

Jak tracisz siłę przez alimenty- historia Anety  PRAKTYCZNE ĆWICZENIE/ MEDYTACJA WZMACNIAJĄCE DOBRE RELACJE Z PIENIĘDZMI , PONIŻEJ  W TEKŚCIE, NA RÓŻOWO:) Jak to jest kiedy dostajesz pieniądze w postaci alimentów - czy Cię wzmacniają, - czy Cię osłabiają? Co zrobić, kiedy nie wiesz dokąd iść zawodowo? Co robi wdzięczność za otrzymane alimenty,...

Piekło jest zimne, piekło jest mroźne

Piekło jest zimne  Skąd takie zdanie i co chodzi? Jakiś czas temu rozmawiałam ze znajomym przez telefon. Rozmowa - głęboka , duchowa, taka wieczorowo-nocna. I podczas rozmowy o emocjach, uczuciach, prawdziwości w ich wyrażaniu powiedział mi takie zdanie : "Asia- piekło nie jest gorące, nie jest gdzieś , kiedyś , tam. Piekło jest zimne, i jest tu...