Depresja agresja wina wstyd smutek

Depresja agresja wina wstyd smutek

Depresja za  szerokim uśmiechem sukcesu

 to ukryta agresja, a za agresją …

 Weszła, uśmiechnięta, zadowolona, mocna, silna, dobrze ubrana.

Dyrektor. Dyrektorka?

Daniela. Lat 46.

Dziarski uścisk dłoni. Zadbane paznokcie.

-Herbata, kawa? – pytam.

Herbata. Ziołowa. Zdrowo i fit.

– W jakim celu zatem u mnie jesteś?- takie otwierające pytanie zadaję.  

(Aby się osadzić w sobie, w pełni, nareszcie, wyciszyć, zdjąć maski, fasady, ruszyć do życia, swojego, dowiedzieć się – co to znaczy swoje życie. kiedy ten czas już nadszedł- to ten cel. Ale mało kto tak mówi). 😊

Daniela zaczyna pewnie, okrągłe zdania.

Że ona w sprawie dalszej kariery przyszła.

Bo już osiągnęła wszystko i chciałaby porozmawiać na sesji co dalej, jakie plany, cele.

Typowo biznesowo sobie życzy.

Żadnych tam ustawień, pracy z emocjami, blokadami. Bo panuje nad swoim życiem.

„Nie wierzy się w to się szczególnie podkreśla” – Bert Hellinger.

I „Wszyscy kłamią” – Dr House.

Te dwa zdania uporczywie biegają mi po głowie.

Patrzę na nią. 

Dużo słów. Okrągłe, dzielne i dziarskie.

A wzrok odwraca ode mnie.

A wypielęgnowane ręce skubią fotel i drapie się po uchu, jak dziecko.

Czekam, robię co zwykle.

Czuję, nie słucham umysłu. Oddycham nią. Wczuwam się w jej pole.

Wpada mi jedno zdanie-  DEPRESJA, TU SIĘ SKUP.

Płynie mi.

„ZA TĄ MASKA PEWNOŚCI, LATAMI DEPRESJA, GŁĘBOKI SMUTEK, A ZA SMUTKIEM TŁUMIONA AGRESJA, ZŁOŚĆ, NIEMOC WYRAŻENIA ZŁOŚCI,  A POTEM ZNOWU BEZRADNOŚĆ I SMUTEK, WINA I WSTYD”.

Skończyła swoje wywody i klarowne opisanie celów sesji, czego chce, oczekuje.

I jedno zdanie dodaje.

– Bo wiesz, pracuję, ale jakoś po zadaniu, po działaniu czuję się bardzo zmęczona.

Wtedy dużo śpię. I nie mam ochoty na nic. I się zbieram znowu i znowu na obroty.

Ale, to pewnie kwestia braku jakiś minerałów, może diety. Z tym pójdę do kogoś też.

 

– Po co mi o tym mówisz- pytam? Wszak mamy pracować z Twoją karierą- prowokuję.

– Nie wiem- mówi Daniela. Jakoś tak, samo wyszło…

Robi się cichsza, smutek i ból w oczach. Ból 5 ciolatki.

Wczuwam się, czuję potężny smutek i ból. I wstyd. I jakąś przedziwną winę, bo..?

Przytłaczający.

Ukryty.

Ukrywany.

Drenujący z sił z latami.

Odbierający prawdziwą radość życia.

Ból i smutek, a na nim  maska sukcesu.

Która waży coraz więcej, która syntetyczną radość daje, substytut prawdziwej radości.

Mówię:

– Daniela, będę wprost.  Rozumiem i znam Twoje oczekiwania wobec tej sesji. I szanuję. I właśnie dlatego zaproponuję Ci coś inaczej, mimo, że super mi swoje oczekiwania przedstawiłaś.

Ale to nie wyjdzie.

– Jak to, nie masz kompetencji…? – pyta Daniela.

– Yy  tam z  moimi kompetencjami. Nie tu, i nie o to chodzi.

Mocna zawodniczka z jednej strony, a z drugiej ten ból, więc na spokojnie muszę, powoli.

– To zacznę tak. Absolutnie jestem pod wrażeniem, że wiesz czego chcesz. Tylko to nie ruszy, dopóki nie ruszysz tego co się kryje za tym spaniem.  I minerały mogą pomóc, na poziomie fizycznym.

Mi to zdanie najbardziej zarezonowało.

A gdybyś mi powiedziała, tak zwyczajnie, jak tak jesteś sama w domu, to co robisz, co czujesz?

Cisza…….

Napięcie.

– Piję też,

– I czasem mam takie zawiechy …

– Albo włączam seriale, durne, ale mnie odprężają.

– Co czujesz…?

– …nic, odcięcie, smutek …- coraz ciszej mówi Daniela.

I zaraz wraca do swej dziarskości: Ale to minerały, za mało czegoś tam.

Koniec chodzenia wkoło. Z mojej strony.

-Daniela- mówię. Jak tu siedziałaś i opowiadałaś, to powiem wprost- niczego „nie kupiłam”, tylko to ostatnie zdanie o spaniu.

– Ale mówię ci,  że  to minerały, stres w pracy, projekty.

– Tak. Słyszę. Teraz posłuchaj Ty.

– W moim wglądzie pojawiło mi się WIELKIMI LITERAMI- SŁOWO DEPRESJA.

Depresja- wieloletnia choroba duszy, serca. Pod maską mocy, siły i zaradności.

Ja nie jestem lekarzem medycznym. I nie tak będziemy z tym pracować.  Tam też możesz, pewnie, że tak.

– Chcesz na to popatrzeć?

Żeby siły do SWOJEGO ŻYCIA ODZYSKAĆ?

Inaczej nie ruszymy z Twoją karierą. Bo to i tak fasada.

………………………………………………

Płacz. Jęk. I jakaś w tym przeogromna ulga, że ktoś to zobaczył.

Nie potępił. Uznał. Uszanował. 

Płacze, niechaj płacze, to uwalnia.

– Czyli, …jednak.., będziesz mnie ustawiać …? – smarka.

– A chcesz?

– Taaaaaakkkk….

Dobrze, poczekajmy, bo już wiele puściło, kiedy dotarło.

Tu kilka ustawień będzie i praca, najprostsza- Z UJRZENIEM, USZANOWANIEM, UWOLNIENIEM, POZWOLENIEM SOBIE NA SIEBIE. 

W całości.

Zaczynamy ustawienie.

– Daniela. Ja stanę jako reprezentant Twojej depresji. (Tak to nazwijmy „roboczo”).

Staję naprzeciwko Danieli.

Stoimy. Ważne jest, żeby wczuć się w siebie, w emocje.

Najpierw Daniela chce uciec, robi się znowu nerwowa, dziarska.

– Daniela- ustań w tym- mówię.  

Twoja dziarskość i chęć ucieczki. To już wiemy. Tak jest. Tak robisz.

 

Teraz chodzi o to, żeby przekierować tą energię na rozwiązanie. A przedtem ją odczuć. To co spychałaś odczuć świadomie.

Ustój w tym.

Patrz na mnie.

Czuj, co czujesz.

Pozwól na ten uczucia w sobie i je zatrzymaj. Przyglądaj się.

Stoi.

Płacze.

Smutek.

AGRESJA I ZŁOŚĆ.

Wstyd.

Poczucie winy..

-Daniela, kogo widzisz, teraz jak na mnie patrzysz?

– Mama, babcia, prababcia…

– Ok. Pozwól sobie.

– Złość, płacz, niemoc.

– AGRESJA.

Smutek i bezradność. Wstyd. Poczucie winy, że nie jestem wystarczająca dobra…

 

– Widzę was – powiedz. Smutku, złości. Mamo, babciu, prababciu.

– Widzę was- powtarza.

– Musiałam, tłumiłam zawsze siebie, miałam czuć jak się powinno czuć, realizować co ona uznawał za słuszne, płynie, wściekłość, bezradność.

A drugiej strony, zawsze dbała o mnie, wiem, że jej zależało na mnie, żeby mi dobrze było.

– Tak…, jest taki ruch.

Mama swoje niespełnienie w Tobie, to jej relacje z jej mamą, wzięłaś, jej lęki, jej przytłoczenie. Może miała tak samo, a Ty za nią, z miłości.

A ona za swoja mamę.

– Daniela- tu nie ma winnych.  Tu wszystko domaga się zobaczenia, szacunku.

Ty najpierw.

Masz teraz prawo do złości, agresji, smutku.

Pozwól sobie z tym być, ile potrzebujesz.

 ……

Zrobiłyśmy jeszcze kilka procesów podczas tej sesji.

Ten kluczowy opisałam.

Możesz z niego skorzystać, jeżeli czujesz, że coś w Tobie jest „na rzeczy”.

A do domu zadałam proces 3U – UJRZYJ, USZANUJ , UWOLNIJ. Proces odpuszczania, uwalnia emocji. Robienia miejsca na nową energię, która prowadzi do życia. twojego, własnego, z poziomu radości, miłości, pełnej akceptacji siebie, prostoty.

Polega na tym, że kiedy coś „negatywnego czujesz”.

To zamiast uciekać od tych emocji, wejdź w nie, poczuj i pozwól im być, obserwuj, bez oceny, tyle ile potrzebujesz. Czasem pod jednymi pokażą się następne i następne, czasem pokażą się osoby, sytuacje, dziwne wizje (może to emocje twoich przodków, które w twoich komórkach ciała istnieją i domagaj się uwagi). Nieważne. Teraz Ty bądź z tym, w zgodzie.

 Depresja, czasem jej nie widać, ukryta za  towarzyskością, działaniem, mocą  ale jest  i domaga się uwagi. Dopada często tych, którzy uchodzą za silnych i radzących sobie. A może ona czaiła się latami, w wypieranych i tłamszonych emocjach, nakładaniu kolejnych masek sukcesu. Czaiła się w nieutulonym i smutnym dziecku , Tobie, które wyparłeś,  w imię poradzenia sobie. W tym grubasie, który teraz jest fit, ale pamięta to upokorzenie, kiedy  wszyscy zwracali mu uwagę, w tej dyrektorce, która teraz osiąga sukcesy, ale mała dziewczynka w niej pamięta to odrzucenie, a potem wysiłek, nieludzki, gigantyczny, aby ” pokonać” samą siebie i przekonać siebie do siebie. Na jakiej sile, kosztem czego to zbudowane?  Kosztem twoje wewnętrznej harmonii, wyrzucania z siebie tych kawałków siebie, które domagają  się ujrzenia, uszanowania, i wtedy zgody. I wtedy pójścia do życia. W pełni, radości, harmonii. Tej prawdziwej radości.  Ona nie wyczerpuje. Prawdziwy sukces, zbudowany na  mocy wewnętrznej, nie wypala,  prawdziwa równowaga w życiu i spełnienie – daje sił jeszcze więcej.  Do życia- zapraszam Cię, Twojego. Masz je w tym wcielaniu jedno i przeżyj je najsensowniej dla siebie.  Cały czas możesz to zrobić. 🙂 

A jak czujesz, że to Twój czas i pora, aby  zacząć kreować  swoje życie, na wewnętrznej mocy, zamiast na syntetycznym poczuciu siły , władzy, prestiżu, statusu  to  – zajrzyj tutaj i zdecyduj, na ile jesteś gotowy na pracę ze sobą, i dla siebie. 

 

 

Napisz do mnie

3 + 1 =

Gloryfikacja trudu

TRUDNY klient, TRUDNY podwładny, TRUDNY szef, TRUDNE negocjacje, TRUDNY produkt TRUDNY rynek      Mówisz, mam trudnego klienta, pacjenta, petenta. Idziesz na szkolenie jak pracować z trudnym klientem, oczekując sposobów i metod, którymi go pokonasz, przekonasz, usidlisz, opanujesz i zamienisz w dobrego człowieka, który chętnie kupuje,...

Jak poznać wartościowego mężczyznę?

Jak poznać wartościowego mężczyznę  1. Kim jest wartościowy mężczyzna? 2. Jak mężczyźni dzisiaj się zachowują wobec kobiet? 3. Jak odnaleźć wartościowego mężczyznę? I tu możesz pomyśleć, że dam Ci złotą receptę, po czym poznasz i jak poznasz interesującego mężczyznę. I jeszcze pomarudzę i wynajdę przykłady na to, jacy są nieodpowiedzialni,...

Jak finansowy ” dupościsk” w Twoim rodzie, wpływa na Ciebie i Twój dobrostan, cz. 1 cyklu o wzorcach finansowych

Jak " dupościsk"  finansowy w rodzie  wpływa na Twój dobrostan, pieniądze, biznes i powodzenie Pieniądze to energia życia, przepływu, wdzięczności, manifestacja dobrostanu, stania w swej mocy, miłości. To manifestacja zdrowego dawania i brania. Brania i przyjmowania. Pieniądze to źródło zła, konfliktów międzyludzkich, trudności, zwierciadło...

Kobieta I Biznes Za Kulisami, Sukces Przerażonej Dziewczynki W Garniturze

Kobieta I Biznes Za Kulisami, Sukces Przerażonej Dziewczynki W Garniturze Czy warto być silną i niezależną? Co się z Tobą dzieje, kiedy jesteś taka niezależna? Czym naprawdę jest tzw. "niezależność"?  Iza, lat 47. Własna firma. Sukces. Kobieta sukcesu. Wedle standardów tak zwanie obowiązujących w tzw. „współczesnym świecie”. Rozwiedziona, mąż jej...

Jak tracisz siłę przez alimenty- historia Anety

Jak tracisz siłę przez alimenty- historia Anety  PRAKTYCZNE ĆWICZENIE/ MEDYTACJA WZMACNIAJĄCE DOBRE RELACJE Z PIENIĘDZMI , PONIŻEJ  W TEKŚCIE, NA RÓŻOWO:) Jak to jest kiedy dostajesz pieniądze w postaci alimentów - czy Cię wzmacniają, - czy Cię osłabiają? Co zrobić, kiedy nie wiesz dokąd iść zawodowo? Co robi wdzięczność za otrzymane alimenty,...

Wypalony Zawodowo

  Cieszę się Twoim wypaleniem Ja wiem, że Ty wiesz, że jesteś w czarnej dupie. Tylko jeszcze trzymasz ostatni bastion, aby nikt tego nie zauważył. Tylko, że Ty widzisz to codziennie. - W sumie to ja nie wiem, co mam Ci powiedzieć - Ale ja jeszcze o nic nie pytałam - Jak to będzie wyglądać? Znajomy mówił o jakimś " ustawianiu" i wyciąganiu...

Żyjesz w zgodzie z zasadami? To źle żyjesz

  Żyjesz w zgodzie z zasadami?  To źle żyjesz. Nie ma sensu życie w zgodzie z zasadami. Nie udaje się takie życie, kiedy przestrzegasz zasad, norm i powinności. Które nie są Twoje. Chociaż bierzesz je za swoje. I jeszcze walczysz w ich obronie, i jeszcze  I nawet nie widzisz, albo nie chcesz, że działasz jak pacynka, kukiełka, automat.  Jak...

Jak ” dupościsk”  finansowy w rodzie  wpływa na Twój dobrostan, pieniądze, biznes i powodzenie

 

 

Pieniądze to energia życia, przepływu, wdzięczności, manifestacja dobrostanu, stania w swej mocy, miłości. To manifestacja zdrowego dawania i brania. Brania i przyjmowania.

Pieniądze to źródło zła, konfliktów międzyludzkich, trudności, zwierciadło niesprawiedliwości społecznej.

Które z tych zdań są bardziej o Tobie?

Taka historia.

Ela.

Dzwoni na bezpłatną sesję 15 minut. Skondensowany wgląd, celny, osobiste ćwiczenie daję.

  I tak Ela snuje swoją historie, że problemy z finansami, że „górki/ doliny”, jej pracy nie doceniają. Nie udają się rozmowy o podwyżki. Kredyty, słabo.

A mi tak płynie – jej rodzina, ród, a nad nią chmura, dym, coś tam widać przez to, jakoś się żyje, ale ciemno, bez życia, bez ruchu, tak mozolnie, tak przygnębiająco.

I taki, mówię wgląd mam i pytam:

– Ela, a czy w Twojej rodzinie, to taki był „dupościsk” finansowy?

Takie wiesz, że nie dać zarobić komuś, samemu wszystko, oszczędnie, szukanie okazji za grosiki, byle nie zapłacić.

Oszczędzanie na sobie, tak ciasno, tak wąsko jakoś w atmosferze. 

Takie narzekanie, że ciężko i jednoczesne epatowanie tym trudem.

Trudy i narzekanie jako tożsamość?

Takie pięści zaciśnięte, byle nie dać, byle nie wziąć.

Trzymać, dusić te swoje „grosiki”, nie puszczać i nie przyjmować.

Trzymać, zatrzymać. Zadusić.

Mało ruchu. Duchota. Narzekanie, że źle, że ciężko.

Ela, tak dokładnie było.  

Jak tak mówisz, to już czuję, że coś domagało się nazwania, ujrzenia, uwolnienia.

– Wiesz, lżej mi trochę, jak to powiedziałaś mówi Ela.

W sobie też widzę taki ruch. Sobie żałuję.  Trochę pogardy i wyższości odczuwam, kiedy ktoś kupuje drogie rzeczy, że pustak jest i materialista.

 

– Ta aa, a Ty taka uduchowiona wielce …?

– A drugiej strony, nie dostajesz, tego czego chcesz i potrzebujesz.

Wiesz, zaciśnięte pięści nie dają i nie biorą.

– Ano, tak.

Zatem tutaj, zgodnie z intencją tej sesji ćwiczenie dla Ciebie< Ela.

I dla Ciebie, jeśli to czytasz.

O dawaniu i braniu. Przepływie, w tym finansowym

 Zrób to ćwiczenie na stojąco. Żeby poczuć, ENERGIĘ W CIELE, PRZEPŁYW, INFORMACJE Z CIAŁA PŁYNĄCE

  1. Zacznij od kilku wdechów, mocnych, głębokich.
  2. I mów do siebie- wdech/ wydech.
  3. I z każdym wdechem – mów: biorę,
  4. I z każdym wydechem – mów daję.
  5. Powtórz to z 10- 12 razy.
  6. Potem popatrz na swoje ręce.
  7. Najpierw zaciśnij je w pięści. Poczuj co się dziej z energią przepływu. Ile możesz przyjąć dobrostanu, w tym pieniędzy, kiedy pięści zaciśnięte?
  8. Postój z zaciśniętymi pięściami. I poczuj co się dzieje z Twoim finansami, energią życiową, przepływem radości, miłości, harmonii?

Poczuj ten stan.

  1. Teraz otwórz swoje pięści.
  2. I rozłóż ręce na wnętrzem dłoni na zewnątrz.
  3. I poczuj, jak bierzesz, co bierzesz, od kogo bierzesz?
  4. I poczuj, jak dajesz, co dajesz, komu dajesz, co czujesz jak dajesz?
  5. I rób tak na przemian z 10 razy- biorę- daję, biorę daję.

 

I na koniec zapisz swoją intencję:

Czego więcej teraz wybierasz dawać, czego więcej przyjmować?

 

15 minut wglądu, poznania się nawzajem, konkretne wartościowe wglądy i ćwiczenia. To daję. Bezpłatnie. Z intencją poznania się wzajemnie i docelowej sesji płatnej. Po decyzji drugiej strony oczywiście. Tak mówię zawsze, żeby było klarownie, żeby zadbać o swoją energię i przepływ – dawanie i przyjmowanie. Daję i przyjmuję. Daję i biorę.

Zrób ankietę DRZEWA RODZINNEGO  aby przyjrzeć się schematom, które mimo Twej woli , świadomości i wiedzy sterują  Tobą i oddalają od tego, czego pragniesz, a w ‚ miłosci” do rodu negujesz.

     

    Umów się na 15 minut konsultacji

    7 + 7 =

    Co robić po sesji ustawień systemowych

    Co robić po sesji ustawień systemowych ? To pytanie, jakie  zadaje każda osoba, z którą pracuję w sesjach ustawień systemowych/ duszy, lub sesjach 3U(Ujrzyj , Uszanuj, Uwolnij).   Po pierwsze : Pozwól duszy  i polu informacji działać. Najpierw dusza, potem działanie. Nie działaj nadmiernie. Odpuść analizy, co i jak, dlaczego. Zaufaj, że się...

    Co ma dusza do decyzji?

    Jak podejmować efektywne decyzje?  Jak podejmować prawdziwie dobre decyzje? Na pewno  wiele razy w swoim życiu podejmowałeś decyzje, realizowałeś jakieś cele. I być może pewnych ze swoich decyzji teraz żałujesz. A pewnych byś nigdy nie zmienił. Masz pewnie też takie decyzje, które ciągle,nawet dzisiaj sobie tłumaczysz  i wyjaśniasz, że to w sumie...

    Depresja agresja wina wstyd smutek

    Depresja za  szerokim uśmiechem sukcesu  to ukryta agresja, a za agresją …  Weszła, uśmiechnięta, zadowolona, mocna, silna, dobrze ubrana. Dyrektor. Dyrektorka? Daniela. Lat 46. Dziarski uścisk dłoni. Zadbane paznokcie. -Herbata, kawa? – pytam. Herbata. Ziołowa. Zdrowo i fit. - W jakim celu zatem u mnie jesteś?- takie otwierające pytanie zadaję....

    A Ty, jakie masz intencje do związku?

    Jakie są Twoje prawdziwe intencje do związku? „Intencje zawsze się dogrywają.” Długo nie rozumiałam tego zdania. Dzisiaj wiem ­ Jedyna intencją do związku jest MIŁOŚĆ. Teorie to znamy. Moja prywatna teza­. Jeżeli intencją do związku jest miłość, to związek się uda i jest trwały. Uda się , nawet, jeżeli czasem nie wygląda to różowo. Tak było w...

    Jak się wkur…sz w sprawie swoich pieniędzy , Kobieto Sukcesu

    Jak się kobieto sukcesu  WKUR…SZ W SPRAWIE SWOICH PIENIĘDZY Basia, lat 43. Pracuje jako handlowiec- ekspert, doskonała zresztą. I kocha to co robi. Kobieta sukcesu. Dzwoni do mnie wkurzona. Ale jak. 🙂 Krzyczy mi w słuchawkę. Wściekła. A ja się cieszę, bo czuję, że to wynik ostatniej sesji i tego co zobaczyła w swoich relacjach z mężczyznami....

    Jak wyjść ze strefy lęku, wejść w strefę komfortu i żyć tak jak tego chcesz

    W poprzednim wpisie, opisałam i dałam swoją definicję strefy komfortu. Która to definicja zaprzecza tej , jaka powszechnie znasz. Nazwalam ja strefą lęku. Dzisiaj - krótko o tym , jak wyjść ze strefy lęku i obaw. Zacznę od przykładu i połączę to z prostym ćwiczeniem, które , możesz zrobić tu i teraz. Weź swoją jedna sytuacje życiową, która...

    JAK ” DUPOŚCISK” FINANSOWY POKAZUJE SIĘ W TWOICH ZACHOWANIACH, I CZYM SKUTKUJE W TWOIM RUCHU DO DOBROSTANU

    Jak " dupościsk"  finansowy pokazuje się w twoich  zachowaniach, i czym skutkuje w twoim ruchu do dobrostanu   Kogo i co, i jak wykluczasz z dobrostanu? Dzisiaj poczuj od razu to ćwiczenie  o finansach i odpowiedz sobie na pytania: Co wykluczasz, za kogo wykluczasz, z czego sam siebie wykluczasz, kiedy myślisz, mówisz, czujesz… Takie...

    Jak tracisz siłę przez alimenty- historia Anety

    Jak tracisz siłę przez alimenty- historia Anety

    Jak tracisz siłę przez alimenty- historia Anety 

    PRAKTYCZNE ĆWICZENIE/ MEDYTACJA WZMACNIAJĄCE DOBRE RELACJE Z PIENIĘDZMI , PONIŻEJ  W TEKŚCIE, NA RÓŻOWO:)

    • Jak to jest kiedy dostajesz pieniądze w postaci alimentów

    – czy Cię wzmacniają,

    – czy Cię osłabiają?

    • Co zrobić, kiedy nie wiesz dokąd iść zawodowo?
    • Co robi wdzięczność za otrzymane alimenty, zamiast wiecznego utyskiwania i złości?

    Tym razem historia pieniędzy i zarabiania.

    Aneta jest moją bliską przyjaciółką. Aż mnie przycisnęła, żebym opisał jej historię. Dla kobiet w podobnej sytuacji. 

    Mówi, Ty opisujesz historie klientek, a przecież z  nami, (swoimi przyjaciółkami), tak niby nic, a wiele porobiłaś. Opisz tą historię z sierpnia. Mamy listopad, więc zmiana jest klarowna, namacalna, i sama możesz to potwierdzić.

    Główna sprawa szła o zarabianie, pracę, pieniądze,alimenty.

    Zjechała do mnie w sierpniu na weekend. Przeprowadziła się Warszawy do mniejszego miasta. To był wybór. Nie chciała już  mieszkać w Warszawie. Ale, w mniejszym mieście gorzej z pracą (jest psychologiem), trudniej. Nie wiedziała, czy i jak otworzyć gabinet, za co? Mieszkanie z rodzicami, na krótko.

    Była w takiej sytuacji, że otrzymywała dosyć wysokie alimenty od byłego męża. Jest sama, nie mają dzieci.

    I te alimenty kończyły jej się w grudniu tego roku.

    I tak sobie siedzimy.

    Aneta mnie pyta: Kurczę, muszę powalczyć o te alimenty, bo wtedy łatwiej mi będzie się ogarnąć. Ale walczyć mi się nie chce. Znów sprawa. I te odpytywania, i te rozmowy z nim.  Głupek jeden.

    Coś mnie tknęło.

    Pojawił mi się taki obraz i zdanie.

    „Nie tak”. Inaczej. Uszanuj. Uszanuj te pieniądze, które Ci dawał. Mógł tego nie robić, wynająć prawników, wykręcać się. Dzieci nie macie. Ok, była jego „wina sądowa”, ale sama wiesz, jak to działa na poziomie duchowym i nie taki znowu on był tylko winny.

    Teraz złorzeczysz.

    Aneta: Dobrze, a co teraz ma zrobić? Chcieć znowu te alimenty, czy odpuścić?

    Ja: Zobaczymy, ustawimy to w polu.

    Ty będziesz Ty, a ja pieniędzmi: raz z alimentów, raz własnych, raz neutralnie. Zrobimy to w sposób ukryty, czyli nie będziesz wiedzieć, w której rundzie jestem pieniędzmi z alimentów.

    Jaki był rezultat?

    1. Pieniądze z alimentów powodowały, że Aneta słabła, brakowało jej energii do życia.
    2. Po własne pieniądze podeszła sama, lekko, zdecydowanie a one uśmiechały się do niej.

    Potem zrobiłyśmy  krótka medytacje uszanowania i wdzięczności byłemu mężowi i pieniądzom, jakie od niego dostawała.

    PRAKTYCZNE ĆWICZENIE / MEDYTACJA JAKĄ DAŁAM  ANECIE :
    Stosuj, kiedy złościsz się o brak pieniędzy, uważasz, że za mało zarabiasz, dostajesz za niskie alimenty, i w tym podobnych sytuacjach.
    • Usiądź w ciszy.
    • Zrób sobie 3 głębokie wdechy, żeby się wyciszyć.
    • Przypomnij sobie sytuacje, osoby, na które jesteś zła, masz żal z powodu pieniędzy.
    • I teraz powiedz do siebie .
    -zmieniam: jestem wdzięczna za to co dostałam, otwieram się na więcej, ku mojemu dobru.
    Zapisz uczucia, jakie Ci towarzyszą.

    Wypisała wszystkie korzyści , jakie dały jej te pieniądze i podziękowała za to.

    Nawet w powietrzu się lżej zrobiło, serio.

    Minęły 23 godziny. Aneta nadal u mnie.

    Dzwoni  Pani z Fundacji…, i zaprasza Anetę na rozmowę w sprawie pracy. Dobry etat, dobre pieniądze, w obszarze zainteresowań Anety.

     Jak to się rozwinęło do dzisiaj :

    • Aneta pracuje w fundacji robiąc to co kocha.
    • Pojawiła się możliwości otwarcia gabinetu psychologicznego, już przyjmuje pacjentów, i otrzymuje godziwą stawkę (którą też ustawiłyśmy, jako adekwatną do jej trudu i specjalizacji).
    • Co drugi weekend prowadzi szkolenia, które przynoszą jej dodatkowe dochody.
    • Alimenty kończą się w grudniu.
    • Nie walczy o dalsze alimenty. 
    • Stoi na własnych nogach, pieniądze ma z tego co lubi, w miejscu, które kocha.

    Tak to się zadziało.

    A co czeka, żeby zadziać się wreszcie u Ciebie?

     

    O mnie:

    Inspiruję kobiety, aby nabrały zaufania, że dzięki życiu w zgodzie ze swoją żeńską energią są w stanie uzyskać w życiu najwięcej sukcesu w harmonii, radości i spełnieniu we wszystkich sferach życia.

    • 19 lat doświadczenia w pracy z firmami i osobami prywatnymi w zmianach biznesowych i osobistych.
    • 25 000 uczestników moich szkoleń i warsztatów w Polsce, Kanadzie, Irlandii, Belgii, Hawajach.
    • Stawiam na konkretne rezultaty, decyzje i docieranie do głębokiej prawdy o sobie, która uwalnia i czyni życie lżejszym, radośniejszym, piękniejszym.
    • Posiadam dar tzw. wglądów intuicyjnych/ jasnowidzenia, którą wspieram swoje spotkania i warsztaty ZMIANY KOBIECY MAGNETYZM, SUKCES, w pracy i życiu (ustawieni systemowe, dwupunkt, pole serca, poziomy emocji Hawkinsa.
    • Łączę ze sobą metody typowe biznesowe, takie jak klasyczny coaching, trening, szkolenia, z metodami duchowymi, pracą z tzw. Przestrzenią serca ustawieniami aspektowymi, ustawienia systemowe (w oparciu o koncepcje pól morficznych Sheldraka, ustawienia Hellingerowskie).

    Depresja agresja wina wstyd smutek

    Depresja za  szerokim uśmiechem sukcesu  to ukryta agresja, a za agresją …  Weszła, uśmiechnięta, zadowolona, mocna, silna, dobrze ubrana. Dyrektor. Dyrektorka? Daniela. Lat 46. Dziarski uścisk dłoni. Zadbane paznokcie. -Herbata, kawa? – pytam. Herbata. Ziołowa. Zdrowo i fit. - W jakim celu zatem u mnie jesteś?- takie otwierające pytanie zadaję....

    Jaka jest cena za Twoje jaja, kobieto sukcesu?

    Jaka jest cena za Twoje jaja, kobieto sukcesu? Renata. Lat 44. Właścicielka niewielkiej firmy usługowej. Się pojawiła na warsztacie w sprawie energii męskiej, kobiecej i jak przyciągnąć wartościowego mężczyznę.    Pojawiła się, siadła z hukiem na krześle. Trochę tak BARDZO PEWNA SIEBIE.  Spóźniona. Zwracająca uwagę na siebie. Znam ją z sesji...

    JAK ” DUPOŚCISK” FINANSOWY POKAZUJE SIĘ W TWOICH ZACHOWANIACH, I CZYM SKUTKUJE W TWOIM RUCHU DO DOBROSTANU

    Jak " dupościsk"  finansowy pokazuje się w twoich  zachowaniach, i czym skutkuje w twoim ruchu do dobrostanu   Kogo i co, i jak wykluczasz z dobrostanu? Dzisiaj poczuj od razu to ćwiczenie  o finansach i odpowiedz sobie na pytania: Co wykluczasz, za kogo wykluczasz, z czego sam siebie wykluczasz, kiedy myślisz, mówisz, czujesz… Takie...

    Żyjesz w zgodzie z zasadami? To źle żyjesz

      Żyjesz w zgodzie z zasadami?  To źle żyjesz. Nie ma sensu życie w zgodzie z zasadami. Nie udaje się takie życie, kiedy przestrzegasz zasad, norm i powinności. Które nie są Twoje. Chociaż bierzesz je za swoje. I jeszcze walczysz w ich obronie, i jeszcze  I nawet nie widzisz, albo nie chcesz, że działasz jak pacynka, kukiełka, automat.  Jak...

    A Ty, jakie masz intencje do związku?

    Jakie są Twoje prawdziwe intencje do związku? „Intencje zawsze się dogrywają.” Długo nie rozumiałam tego zdania. Dzisiaj wiem ­ Jedyna intencją do związku jest MIŁOŚĆ. Teorie to znamy. Moja prywatna teza­. Jeżeli intencją do związku jest miłość, to związek się uda i jest trwały. Uda się , nawet, jeżeli czasem nie wygląda to różowo. Tak było w...

    Jak wyjść ze strefy lęku, wejść w strefę komfortu i żyć tak jak tego chcesz

    W poprzednim wpisie, opisałam i dałam swoją definicję strefy komfortu. Która to definicja zaprzecza tej , jaka powszechnie znasz. Nazwalam ja strefą lęku. Dzisiaj - krótko o tym , jak wyjść ze strefy lęku i obaw. Zacznę od przykładu i połączę to z prostym ćwiczeniem, które , możesz zrobić tu i teraz. Weź swoją jedna sytuacje życiową, która...

    Jak empatią zabić mężczyznę.

    JAK EMAPTIĄ ZABIĆ MĘŻCZYZNĘ? ANETA.  MISTRZYNI ROZUMIENIA I CZEKANIA, AŻ DRUGA STRONA ZROZUMIE. RATOWNICZKA WRĘCZ. Jak poprzez empatię osłabiasz  mężczyzn? Dlaczego nie warto za wiele rozumieć i wczuwać się w położenie drugiej strony? Poczytaj do końca, bo jest bardzo inaczej niż myślisz. Empatia, czyli rozumienie położenia, spraw, punktu...

    W Szacunku do Was Mężczyźni

    W Szacunku do Was Mężczyźni

    W Szacunku do Was Mężczyźni

    • Czy warto najpierw dać szacunek mężczyznom, czy go oczekiwać?
    • Co zyskasz , jako kobieta szanując energię męską?
    • Co da Ci mężczyzna, kiedy jest szanowany?

    Co druga. Albo i częściej. Co druga kobieta, z którą pracuję (wliczając w to kiedyś mnie) ma z tym problem.

    Mogę się narazić.

    Jak to? !

    Niech oni nas najpierw szanują!

    Tak. 

    Rzecz o tym, żebyśmy wzajemnie sobie dodawali zamiast odejmować.

    Dodawali w szacunku, dobrym, miłości… Daj, co chcesz uzyskać.

    Dlaczego warto szanować mężczyzn i co to znaczy?

    I co możesz jedynie na tym zyskać jako kobieta. Tak, tylko zyskać.

    I jak praktycznie to zacząć robić?

    Zacznę od mojej historii i tego, jak to się potoczyło. Co jest dzisiaj, jak się mam z relacjami z mężczyznami, jak się maja inne kobiety, z którymi miałam radość i zaszczyt pracować.

    Dwa lata temu, kiedy już jakiś czas zajmowałam się pracą duchową, technikami kwantowymi, prowadziłam warsztaty z Metody Dwupunktowej i jednocześnie szkolenia i Projekty dla firm. W ciągłym ruchu, pomocy innym, odkrywaniu nowych jasnowidzących umiejętności, nie widziałam siebie.

    Sprytna ucieczka od siebie w pomaganie i zaangażowanie w służbie innym, sprytna fasada.
    Mówili na mnie baba z jajami, zaradna, niezależna.
    Taka, co to pomoże, a jest silna i nie potrzebuje pomocy i wsparcia.

    Nawet kark mocny, ramiona jak do boju.

    I dwa lata temu, zaczęła się zmiana.
    Od uderzenia. Które nokautuje. Kładzie na ziemię. Aby było z czego wstać. Przyjechała do mnie przyjaciółka, która też zajmuje się ustawieniami systemowymi.

    Lipcowy wieczór, herbata, kolacja. Ja jej opowiadam o swoich ostatnich warsztatach, jak to ludzie się zmieniali, co się działo, jakie transformacje.
    Ona tak patrzy na mnie, nic nie mówi, tylko się mi przygląda.

    Po chwili mówi- wiesz co, a może ustawimy Ciebie z energią męską.

    Ok, pomyślałam. Ona weszła w tzw. reprezentacje energii męskiej, czyli jej osoba była, nazwijmy to symbolem męskiej energii.

    I stanęła na przeciw mnie.

    Ja usiadłam na fotelu, po męsku, ręce za głowę, głowa odchylona do tyłu, noga na nogę w tak zwanej amerykańskiej czwórce. I pierwsza myśl, „co za dupek”, boi się.

    A ona, reprezentując tą energię, uciekła na balkon, tym bardziej potwierdzając moją tezę- dupek.

    Tak to się pokazało. Tak ja widziałam i tak mnie widziano.

    Smutno mi się zrobiło.

    Bardzo nawet.

    Kurczę, to ja? No niestety tak.

    Czasem trzeba coś zobaczyć, dostać w twarz, zderzyć się ze ścianą, żeby się obudzić.

    I zadziało się. Zmieniłam się. Inaczej się czuję, wyglądam, co innego jest dla mnie ważne. Noszę tylko sukienki, szpilki i zawsze kolczyki, długie, błyszczące.

    Dzisiaj, moje ustawienie z energią męską wygląda zupełnie inaczej. I inaczej zachowują się wobec mnie mężczyźni. Mogę na nich liczyć, oprzeć się, czuję się zadbana i zaopiekowana. Miłe to .:)

    To nieprawda, że nie potrzebujesz mężczyzny. Potrzebujesz, bo jesteś kobietą.

    Kiedy mężczyzna odczuwa brak szacunku :

    – Kiedy uważasz i twierdzisz, że jesteś kompletna i nie potrzeba Ci męskiej siły.

    Posłuchaj tekstu : „ Nie potrzebuję Ciebie, poradzę sobie. Jak się czujesz? Poczuj, nie myśl. Poczuj jakie to jest, bycie niepotrzebnym”.

    – Kiedy mu pokazujesz, że sama sobie ze wszystkim radzisz.

    – Kiedy uważasz, że sobie nie poradzi, organizujesz mu zadania, zajęcia, podejmujesz decyzje przed nim, za niego, mówisz, (w sposób nawet wyrafinowany , co i jak powinien robić, żeby było dobrze). Wtedy wchodzisz w rolę matki. A matki się nie bzyka, sorry.

    – Kiedy go próbujesz zmieniać, i mówić , jaki powinien być, żeby było dobrze. Pewnie sama za tym nie przepadasz. Wiem, wiem,  ludzie powinni się zmienić , a wtedy świat będzie piękny. J.

    -Kiedy mu pomagasz , i starasz się „ wyciągać go za uszy”. Ratowanie odziera z siły drugą stronę. Znowu wchodzisz w rolę mamusi i zbawicielki.

    – Kiedy mówisz o nim poza jego plecami: safanduła, pierdoła, jełop, sierota, łajza nawet żartem ( i nie chodzi mi tutaj teraz o święte nadęcie. Chodzi o to, że skoro takie słowa Ci przychodzą, to warto się nad tym zastanowić, co za tym jest). A uwierz mi, słyszałam takie słowa nie raz od kobiet, które tak mówią o swoich partnerach.

    – Kiedy dominujesz i rywalizujesz.  Wzbudzasz w nich  to samo i traktują Cię jako rywala, a nie jak kobietę. To odruch.

    Dobra wiadomość jest taka, że NIE jest to Twoja wina. Takie zachowania są wynikiem schematów, programów, utajonych lęków. Stąd ciągle i ciągle powtarzasz te sama zachowania i dostajesz te same reakcje.

     Ale, czy można coś zrobić z tym, tu i teraz?

    I co Ci da szacunek wobec mężczyzn, taki głęboki, prawdziwy, szczery od serca.

     Zacznę od tego, co możesz zrobić, żeby dać szacunek mężczyznom, i wiele na tym zyskać, także szacunku, pomocy, adoracji, swojego spokoju. . I dobrego seksu …

    1. Po pierwsze- uznaj i uszanuj swoją Kobiecą energię.

    Zmiana zawsze zaczyna się od siebie i tylko w sobie. Od reszty świata, odczep się. 🙂

    Jak to zrobić? Możesz zrobić medytację przestrzeni łona.Możesz zrobić krótką, z serca płynąca afirmację- szanuję męską energię. To na początek wystarczy i daje bardzo szybkie efekty.

    1. W mężczyznach, których znasz poszukaj dobrych cech, męskich. I zacznij tak o nich myśleć. Skup się na tych dobrych, męskich cechach. Każdy je ma.

    Zobaczysz, jak niektórzy z nich zaczną się inaczej zachowywać.

    1. Możesz zrobić krótką afirmację / medytację, że wycofujesz swoją męską energię, rywalizację z każdej relacji.
    2. Proś mężczyzn o pomoc i bądź wdzięczna. Tak szczerze. Jak któryś odmówi lub nie wywiąże się – zostaw. Nie zżymaj się. Przyjmij, że takie to teraz jest.

    To ważne. Odpuść sobie, czy na każdego to zadziała. Nie zawsze musi. Bo druga strona ma swoja energię. Ty zadbaj o swoją.

    Obserwuj co się zacznie zmieniać.

    Zapraszam do poczytania wpisów na stronie. Historii kobiet, które nabierają szacunku do siebie, kobiecego i tym samym powodują, że mężczyźni stają w swoim męskim. I…

     

    Skontaktuj się ze mną!

    4 + 3 =

    Dlaczego godzisz się na mniej

    DLACZEGO GODZISZ SIĘ NA MNIEJ?    Szefie- przestać godzić się na mniej … „Zapieprzam 16 godzin, sam sprzedaję więcej niż moi handlowcy. Oni- mało zaangażowania. Ja robię sam 50 % tej sprzedaży, co oni w piątkę. A firmy rozwijać nie ma kiedy.”    Jakimi wymówkami posługujesz się, godząc się na mniej w swoim życiu? Jaką cenę płacisz,...

    Przed czym uciekałam ja, przed czym uciekasz ty?

    W poprzednim artykule (TUTAJ) obiecałam, że  napiszę, przed czym to uciekałam przez ostatnie 20 lat, a może i dłużej. Jak do tego doszłam, i co  zmieniło się w moim życiu? Czy Ty też możesz coś odkryć i zmienić jakość swojego życia? Te kilka pytań powyżej- może Cię zaintrygowały, może zaciekawiły, a może są też Twoimi pytaniami. Jeżeli tak- to...

    Jaką maskę nosisz i co za nią ukrywasz?

    Jaką maskę nosisz i co za nią ukrywasz? Ewelina-mistrzyni fasady i zimnych partnerów Lat 40. Prowadzi biuro rachunkowe w średnim mieście. Rozwiedziona, wychowuje nastoletnią córkę. Ojciec córki za granicą. Cudna, rzeczowa, kobieca, pełna wdzięku, inteligenta, uśmiechnięta. Cud, po prostu. Taki rys. Tym razem spotkanie, sesja indywidualna. Wchodzi...

    W Szacunku do Was Mężczyźni

      W Szacunku do Was MężczyźniCzy warto najpierw dać szacunek mężczyznom, czy go oczekiwać?Co zyskasz , jako kobieta szanując energię męską?Co da Ci mężczyzna, kiedy jest szanowany?Co druga. Albo i częściej. Co druga kobieta, z którą pracuję (wliczając w to kiedyś mnie) ma z tym problem.Mogę się narazić.Jak to? !Niech oni nas najpierw...

    Dlaczego Nie Powinnaś Egzekwować Umów

       DLACZEGO NIE WARTO  DOTRZYMYWAĆ UMÓW, DLACZEGO NIE WARTO EGZEKWOWAĆ UMÓW    Nie udaje się żadna relacja, ani prywatna, ani biznesowa, ani  spółka,  kiedy jesteś bez przerwy egzekutorem umów i ustaleń. Kiedy ta umowa opiera się na energii strachu, braku zaufania, podejrzliwości, manipulacji, chęci zapewnienia sobie pomyślnego wyniku, grze....

    Strefa komfortu? Naprawdę?

    Strefa Komfortu?- Naprawdę? Pewnie znasz to powiedzenie, że aby coś zmienić trzeba wyjść poza strefę komfortu. I tak powtarzamy tę frazę, moim zdaniem, często bezmyślnie. Tak – bezmyślnie. Zastanów się. Jakim naprawdę komfortem jest dla Ciebie tkwienie w pracy, której nie lubisz, ale jesteś z obawy, że nie znajdziesz lepszej?  Albo, że nie...

    Jak finansowy ” dupościsk” w Twoim rodzie, wpływa na Ciebie i Twój dobrostan, cz. 1 cyklu o wzorcach finansowych

    Jak " dupościsk"  finansowy w rodzie  wpływa na Twój dobrostan, pieniądze, biznes i powodzenie Pieniądze to energia życia, przepływu, wdzięczności, manifestacja dobrostanu, stania w swej mocy, miłości. To manifestacja zdrowego dawania i brania. Brania i przyjmowania. Pieniądze to źródło zła, konfliktów międzyludzkich, trudności, zwierciadło...

    Jak Cię Widzą Mężczyźni Kobieto Sukcesu

    Jak Cię Widzą Mężczyźni Kobieto Sukcesu

    Jak Cię Widzą Mężczyźni, Kobieto Sukcesu?
    • Na co naprawdę zwracają uwagę mężczyźni u kobiet sukcesu?
    • Co zyskujesz i co tracisz wchodząc w męskie kompetencje?
    • Jak zachować kobiecość i odnosić sukcesy?

    Yyy, kiedyś by mnie zabolało, ubodło i wkurzyło. Dzisiaj…, poczytaj.

    Pewnie prowadzisz firmę albo zajmujesz wysokie stanowisko, albo jesteś ekspertem w swojej dziedzinie.

    Jeżeli tak, to może też dotyczy to Ciebie.

    Wczoraj rozmawiałam z moim serdecznym przyjacielem, który prowadzi swoją firmę i akurat był po 3 spotkaniach z klientami. A właściwie, z klientkami.

    3 kobiety. W wieku 45-52 lata.

    Pani Prezes, Dyrektor Zarządzająca i właścicielka sporej firmy.

    Kompetentne, silne, ambitne, zorganizowane, rywalizujące.

    Tak je opisał mój znajomy.

    I jeszcze dodał: takie mało kobiece.

    – Co to znaczy dla Ciebie? – zapytałam. I czy to źle, że takie? Doszły do czegoś własną pracą, determinacją, siłą, inteligencją. To przecież dobre, chwalebne.

    – A ja nie mówię, że nie. I szanuję je za to.

    – No, dobrze- pytam. I co z tego?

    – Wiesz -mówi on. Wy, kobiety biznesu to durne jesteście.

    Staracie się upodobnić w stylu do mężczyzny. Ale, powiem wprost- rozmawiam z nimi jak z innymi mężczyznami.  Chociaż atrakcyjne – żadnej bym nie zaprosił na spacer ani nie przyszło mi do głowy kupić jej kwiaty. No chyba, że takie „obowiązkowe”, imieniny Pani Prezes. Ale jak dla kobiety, jakoś nie.

    – Dlaczego-  pytam. Może po godzinach są inne?

    – E, nie, nie wiem. Może i są, ale ja w to nie wierzę.

    – Ale czegoś byś chciał? – dopytuję.

    -To nie kwestia chcenia. Tylko natury. Tej różnicy, która czyni was atrakcyjne, a Wy same, wchodząc w męski styl, niwelujecie.

    – A potem mówimy, że faceci są mało męscy teraz? 🙂 – mruknęłam.

    – Wiesz, chodzi mi o to, że możecie załatwić o wiele więcej, będąc kobiece, to wpływa na nas, także w biznesie. A one starały się być podobne do mężczyzny. I spódnica ich przed tym nie uchroniła.

    I to nie chodzi o słodką blondynkę, która nic nie wie i udawanie takiej.

    Tu chodzi o tą kobiecą energię, która one albo zatraciły, albo schowały.

    I walczą.

    A mogą mieć to samo, albo i więcej, robiąc to inaczej.

    Tak bardziej po kobiecemu.

    Tak, jak ty to zaczęłaś robić jakieś 2 lata temu.

    Sama wiesz. Byłaś taki kompetentny trener, negocjator. Ze wskazaniem na rodzaj męski. ;).

    – Weź przestań…- mruknęłam ze wstydem.

    – Od dwóch lat widzę w Tobie zmianę, a nadal pracujemy razem. Tylko jest inaczej.

    A jesteś tak samo skuteczna. A sam mam wrażenie, że znacznie mniej w to wkładasz wysiłku, jest lekko, przyjemnie. A efekty masz.

    – Fakt- potwierdziłam. Sam wiesz, jak to się zaczęło.

    To był takie mocne uderzenie na tym ustawieniu w polu, które mi zrobiła znajoma. (ustawienie Hellingerowskie).

     Bo sama musiałam się tego dowiedzieć, stanąć z tym twarzą w twarz. I zobaczyć co naprawdę tracę. Zabolało mnie wtedy. Ale sprawy ruszyły. Też jestem zadowolona.

    Spodni nie posiadam ani w sensie fizycznym, ani symbolicznym.:).

    -Wiesz- podsuwa mi pomysł mój przyjaciel. A może TY je tego naucz, odkryj. Bo szkoda. To fajne kobiety. Tylko po co takie męskie?

    O, na przykład: JAK WYKORZYSTAĆ KOBIECĄ MOC I INTUICJĘ W BIZNESIE I ŻYCIU. Coś w tym duchu.

    Wy kobiety macie lepszą intuicję, a staracie się pracować rywalizacją, siła, logiką, przynajmniej tak to okazujecie. Staracie się rywalizować, walczyć, jak możecie to zrobić łagodnie, prosząc.  Pokaż im, jak to robisz.

    – Hmm- no tak. Ale jest masa konferencji kobiet biznesu. Tam już zaczyna się mówić o kobiecości.

    –  Nie, Ty im daj to w praktyce, tak jak to robisz. Konkretne podpowiedzi, rozwiązania, przepracowane sprawy, te twoje praktyczne narzędzia. Te magiczne, te Twoje ustawienia, prace z sercem, to co sama wypracowałaś. których nie rozumiem, ale działająJ.

    • A Ty, kobieto biznesu- jak często prosisz o pomoc mężczyznę, i dostajesz więcej?
    • A jak często jesteś Zosia Samosia, kompetentna, walczącą i silną?
    • JAK LEKKO PORUSZASZ BIODRAMI- SPRAWDŹ:)?

    Ja zaczęłam prosić, rozmawiać, otwierać swoje serce i m tak samo mam wyniki, ale lżej, prościej, i w zgodzie z sobą.

    Bo najpierw jestem kobietą.

    Najpierw ja i dbanie o siebie.

    A potem pracuję z kobiecej energii, z kobiecą esencja, w zgodzie ze sobą. 

    Jest lżej, efekty osiągam lekko, spokojnie. 

    A świat się pod to układa.

    To jest możliwe, jestem tego dowodem:). 

    O mnie

    • 19 lat doświadczenia jako trener, coach, doradca biznesowy i Z dyplomem MBA, kursami Business Teacher, darem szerszej intuicji, wglądów.
    • 25 000 uczestników moich szkoleń biznesowych i osobistych  warsztatów w Polsce, Kanadzie, Irlandii, Belgii, Hawajach.
    • 2000 dni na salach warsztatowych, pracy indywidualnej w zmianie i transformacji.
    • Pracuję szczególnie z głębi serca z kobietami nad ożywieniem i wzmocnieniem ich kobiecej energii, pełnej radości, ciepła, szczęścia, spełnienia.
    • Tak, abyś wydobyła i nabrała zaufania, że dzięki życiu w zgodzie ze swoją żeńską energią jesteś w stanie uzyskać prawdziwy SUKCES, SPEŁNIENIE, we wszystkich sferach Twojego życia- RELACJACH, BIZNESIE, ZWIAZKACH, PIENIĄDZACH, PASJACH.
    • Pracuję w sprawie i uporządkowania, pojednania relacji z mężczyznami.Tak, aby były pełne wzajemnego szacunku, dobra, radości i miłości, szczerości, uczciwości po obu stronach.

    Posiadam dar tzw. Szerszej intuicji, jasnowidzenia, (ludzie obawiają się słowa jasnowidzenie, ale to sprawa, która łatwo racjonalnie wytłumaczyć, żadne czary mary).

    Dar ten pozwala dostrzec mi ukryte talenty, Twoje siły i moce, ale też blokady, ukryte dynamiki relacji, wzorce, w których funkcjonujesz.

    Dzięki temu łatwiej jest mi pomóc dotrzeć do ukrytych motywów i intencji, jeżeli chcesz tego w pracy ze mną. To pomaga i zainspirować Cię do podjęcia decyzji zgodnych z Twoją własną, głęboką prawdą, prawdą serca i duszy.

    Stawiam w mojej pracy na konkrety, konfrontowanie się, decyzje i głęboką pracę duchową, popartą decyzjami.

    Jak pracuję?

    Łączę metody, dla lepszego efektu:

    • Ustawienia systemowe, pola morficzne, ustawienia aspektowe.
    • Praca w przestrzeni serca.
    • Dwupunktowa, techniki kwantowe.
    • Poziomy świadomości Hawkinsa.
    • Matryca Tożsamości.
    • Insights®- Typy osobowości, Akredytacja.
    • Wglądy intuicyjne.
    • Pracę na poziomie połączenia logiki i intuicji.
    • Metody trenerskie, coachingowe, Coaching Prowokatywny.

    Ustawienia systemowe w polu (na podstawie Berta Hellingera pól morficznych Ruperta Sheldraka, pola informacji pozwalają dotrzeć do przyczyn problemów, uwikłań rodzinnych, może nawet karmicznych pokazuje co jest, uwalnia, robi miejsce na nowe.

    Uwalnia nieuświadomione blokady i wzorce energetyczne, które znajdują się w Twoim polu, i pochodzą z pola rodziny, społeczności, schematów przekonań, o których świadomie nie masz nawet pojęcia), prawo przyciągania w codziennej działaniu „Poproś i wiedz, że dostałeś” praca w przestrzeni serca i więcej, dla trwałego rezultatu. *
    W zajęciach wykorzystuje różne techniki, łączę je, aby uzyskać trwałe i lepsze rezultaty.

    Praca przestrzeni serca – pozwala na połączenie się z polem nowych możliwości, uwalnia blokady, łączy z MIŁOŚCIA I NAJLEPSZYMI UCZUCIAMI, które są paliwem i napędem do dobrego życia. 

    Prawo przyciągania i rezonansu- to specjalne medytacje i praktyki, które zmieniają Twoją częstotliwość wibracji. Przestajesz rezonować z tym co było, zaczynasz rezonować z tym czego naprawdę chcesz. To wskazówki, co konkretnie robić, aby kreować świadomie nową rzeczywistość w głębokiej zgodzie ze sobą.

    Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej o mnie bądź umówić się na sesję nie wahaj się i napisz bądź zadzwoń do mnie, to pierwszy krok do Twojej niesamowitej zmiany.

     

     

     

     

     

     

     

     

    To bardzo niebezpieczne grać bezpiecznie

    TO BARDZO NIEBEZPIECZNE GRAĆ BEZPIECZNIE     Tym razem mężczyzna.  Marcin, dajmy na to.  W koncernie.  Wysokie stanowisko. Od lat kilkunastu. Firma „powszechnie znana”. - Dostałem polecenie do Ciebie od znajomej. Była kiedyś. Mówi, że jesteś „magicznie bezwzględnie docierająca do duszy”.   O, ciekawe określenie 😊. Miło mi. Nawet nagłówek z...

    Co ma dusza do decyzji?

    Jak podejmować efektywne decyzje?  Jak podejmować prawdziwie dobre decyzje? Na pewno  wiele razy w swoim życiu podejmowałeś decyzje, realizowałeś jakieś cele. I być może pewnych ze swoich decyzji teraz żałujesz. A pewnych byś nigdy nie zmienił. Masz pewnie też takie decyzje, które ciągle,nawet dzisiaj sobie tłumaczysz  i wyjaśniasz, że to w sumie...

    Żyjesz w zgodzie z zasadami? To źle żyjesz

      Żyjesz w zgodzie z zasadami?  To źle żyjesz. Nie ma sensu życie w zgodzie z zasadami. Nie udaje się takie życie, kiedy przestrzegasz zasad, norm i powinności. Które nie są Twoje. Chociaż bierzesz je za swoje. I jeszcze walczysz w ich obronie, i jeszcze  I nawet nie widzisz, albo nie chcesz, że działasz jak pacynka, kukiełka, automat.  Jak...

    Jaka jest cena za Twoje jaja, kobieto sukcesu?

    Jaka jest cena za Twoje jaja, kobieto sukcesu? Renata. Lat 44. Właścicielka niewielkiej firmy usługowej. Się pojawiła na warsztacie w sprawie energii męskiej, kobiecej i jak przyciągnąć wartościowego mężczyznę.    Pojawiła się, siadła z hukiem na krześle. Trochę tak BARDZO PEWNA SIEBIE.  Spóźniona. Zwracająca uwagę na siebie. Znam ją z sesji...

    Jak poznać wartościowego mężczyznę?

    Jak poznać wartościowego mężczyznę  1. Kim jest wartościowy mężczyzna? 2. Jak mężczyźni dzisiaj się zachowują wobec kobiet? 3. Jak odnaleźć wartościowego mężczyznę? I tu możesz pomyśleć, że dam Ci złotą receptę, po czym poznasz i jak poznasz interesującego mężczyznę. I jeszcze pomarudzę i wynajdę przykłady na to, jacy są nieodpowiedzialni,...

    W Szacunku do Was Mężczyźni

      W Szacunku do Was MężczyźniCzy warto najpierw dać szacunek mężczyznom, czy go oczekiwać?Co zyskasz , jako kobieta szanując energię męską?Co da Ci mężczyzna, kiedy jest szanowany?Co druga. Albo i częściej. Co druga kobieta, z którą pracuję (wliczając w to kiedyś mnie) ma z tym problem.Mogę się narazić.Jak to? !Niech oni nas najpierw...

    A Ty, jakie masz intencje do związku?

    Jakie są Twoje prawdziwe intencje do związku? „Intencje zawsze się dogrywają.” Długo nie rozumiałam tego zdania. Dzisiaj wiem ­ Jedyna intencją do związku jest MIŁOŚĆ. Teorie to znamy. Moja prywatna teza­. Jeżeli intencją do związku jest miłość, to związek się uda i jest trwały. Uda się , nawet, jeżeli czasem nie wygląda to różowo. Tak było w...

    Kobieta I Biznes Za Kulisami, Sukces Przerażonej Dziewczynki W Garniturze

    Kobieta I Biznes Za Kulisami, Sukces Przerażonej Dziewczynki W Garniturze

    Kobieta I Biznes Za Kulisami, Sukces Przerażonej Dziewczynki W Garniturze
    • Czy warto być silną i niezależną?
    • Co się z Tobą dzieje, kiedy jesteś taka niezależna?
    • Czym naprawdę jest tzw. „niezależność”? 

    Iza, lat 47.

    Własna firma. Sukces. Kobieta sukcesu. Wedle standardów tak zwanie obowiązujących w tzw. „współczesnym świecie”.

    Rozwiedziona, mąż jej zdaniem typ Piotrusia Pana.  Kobieta orkiestra, wzorowa matka, szefowa, działaczka.

    Przyszła na spotkanie- warsztaty Magnetyzm Kobiecej Energii, Duchowo I Na Co Dzień. 
    Hmm…, po coś przyszła. Coś ją tu przyciągnęło.

    Po co kobiecie sukcesu takie spotkanie, taki warsztat?  Czego szuka?

    Wchodzi.

    Dziarsko i po męsku ściska mi rękę. Tak jak się szkoli na szkoleniach z budowania profesjonalnego wizerunku kobiety biznesu, dziarsko i po męsku.

    Blondynka, w garniturze.

    Przyszła pół godziny wcześniej na zajęcia. Garnitur biznesowy, prosto z ważnego spotkania na popołudniowe warsztaty. Dobrze, że tylko 4,5 godziny, bo zabiegana, szybko będzie. Spodnie, szpilki, bardzo eleganckie. Które i tak potem zdejmie. I makijaż nienaganny, za oprawkami markowych, profesjonalnych okularów (grube, żeby wyglądać poważniej i bardziej profesjonalnie, tak z siłą), który za 2 godziny popłynie, rozmaże się, wreszcie…

    Patrzę sobie na nią, pijemy herbatę.

    Pytam czy mogę, bo coś mi wpadło z pola (taki żargon 🙂 duchowy – o pole informacji i wglądy intuicyjne chodzi). Taki obraz mi się pojawił.

    Mówię, widzę małą dziewczynkę, ubraną w wielki garnitur, taką zbroję.

    Łzy w oczach Izy. Bo tak jest, mówi. Co to znaczy?

    A jak czujesz, odpowiadam, pytaniem na pytanie. Bo to nie ma być moja interpretacja, tylko Twoje własne uczucia.

    Czuję, że uderzyłaś w sedno. Tak jest. Ja się do tego nie przyznaję, nawet teraz, trochę się wkurzyłam na Ciebie, że tak od razu do mnie, z buciorami 🙂 .

    Racja. Sama tu przyszłaś. Wkurzenie -dobry znak. Znaczy, trafiło w miękkie:) .

    Przyszła reszta uczestniczek, więc zaprzestałyśmy.

    Ustawiamy u Izy KOBIECOŚĆ, LĘK, SUKCES. ŁZY, płacz, poruszenie.

    Potem ruch do przodu, wiem- czego chcę naprawdę.

    IZA MÓWI,” BAŁAM SIĘ BYĆ SŁABA, A Z DRUGIEJ STRONY CHCIAŁAM OPIEKI”.

    Ale mnie skonfrontowałaś ze sobą.

    Nie wierzyłam w te „czary mary” – ustawienia, jakieś teatrzyki i role. Ale, teraz wiem, to widać. Boli, potrząsa. I uwalnia.

    To zmiana, oddech, błyszczące oczy. Inne ubrania, lżejsze, kobiece, inny głos, inny uścisk ręki. A sukcesy, no pewnie, że tak, tylko lżej, inaczej, w zgodzie ze sobą.

    Ha, Good Job J, mam radochę, jak tak idzie innym dobrze.

    A co z Tobą Kobieto Sukcesu?

    O mnie 

    • 19 lat doświadczenia jako trener, coach, doradca biznesowy i Z dyplomem MBA, kursami Business Teacher, darem szerszej intuicji, wglądów.
    • 25 000 uczestników moich szkoleń i warsztatów w Polsce, Kanadzie, Irlandii, Belgii, Hawajach.
    • 2000 dni na salach warsztatowych, pracy indywidualnej w zmianie i transformacji.
    • Pracuję szczególnie z głębi serca z kobietami nad ożywieniem i wzmocnieniem ich kobiecej energii, pełnej radości, ciepła, szczęścia, spełnienia.
    • Tak, abyś wydobyła i nabrała zaufania, że dzięki życiu w zgodzie ze swoją żeńską energią jesteś w stanie uzyskać prawdziwy SUKCES, SPEŁNIENIE, we wszystkich sferach Twojego życia- RELACJACH, BIZNESIE, ZWIAZKACH, PIENIĄDZACH, PASJACH.
    • Pracuję w sprawie i uporządkowania, pojednania relacji z mężczyznami.Tak, aby były pełne wzajemnego szacunku, dobra, radości i miłości, szczerości, uczciwości po obu stronach.

    Posiadam dar tzw. Szerszej intuicji, jasnowidzenia, (ludzie obawiają się słowa jasnowidzenie, ale to sprawa, która łatwo racjonalnie wytłumaczyć, żadne czary mary).

    Dzięki temu łatwiej jest mi pomóc dotrzeć do ukrytych motywów i intencji, jeżeli chcesz tego w pracy ze mną. To pomaga i zainspirować Cię do podjęcia decyzji zgodnych z Twoją własną, głęboką prawdą, prawdą serca i duszy.

    Stawiam w mojej pracy na konkrety, konfrontowanie się, decyzje i głęboką pracę duchową, popartą decyzjami.

    Jak pracuję?

    Łączę metody, dla lepszego efektu:

    • Ustawienia systemowe, pola morficzne, ustawienia aspektowe.
    • Praca w przestrzeni serca.
    • Dwupunktowa, techniki kwantowe.
    • Poziomy świadomości Hawkinsa.
    • Matryca Tożsamości.
    • Insights®- Typy osobowości, Akredytacja.
    • Wglądy intuicyjne.
    • Pracę na poziomie połączenia logiki i intuicji.
    • Metody trenerskie, coachingowe, Coaching Prowokatywny.

     

    Ustawienia systemowe w polu (na podstawie Berta Hellingera pól morficznych Ruperta Sheldraka, pola informacji pozwalają dotrzeć do przyczyn problemów, uwikłań rodzinnych, może nawet karmicznych pokazuje co jest, uwalnia, robi miejsce na nowe.

    Uwalnia nieuświadomione blokady i wzorce energetyczne, które znajdują się w Twoim polu, i pochodzą z pola rodziny, społeczności, schematów przekonań, o których świadomie nie masz nawet pojęcia), prawo przyciągania w codziennej działaniu „Poproś i wiedz, że dostałeś” praca w przestrzeni serca i więcej, dla trwałego rezultatu. *
    W zajęciach wykorzystuje różne techniki, łączę je, aby uzyskać trwałe i lepsze rezultaty.
    Praca przestrzeni serca – pozwala na połączenie się z polem nowych możliwości, uwalnia blokady, łączy z MIŁOŚCIA I NAJLEPSZYMI UCZUCIAMI, które są paliwem i napędem do dobrego życia. 

    Prawo przyciągania i rezonansu- to specjalne medytacje i praktyki, które zmieniają Twoją częstotliwość wibracji. Przestajesz rezonować z tym co było, zaczynasz rezonować z tym czego naprawdę chcesz. To wskazówki, co konkretnie robić, aby kreować świadomie nową rzeczywistość w głębokiej zgodzie ze sobą.

    Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej o mnie bądź umówić się na sesję nie wahaj się i napisz bądź zadzwoń do mnie, to pierwszy krok do Twojej niesamowitej zmiany.

     

     

    Jak Cię Widzą Mężczyźni Kobieto Sukcesu

    Jak Cię Widzą Mężczyźni, Kobieto Sukcesu? Na co naprawdę zwracają uwagę mężczyźni u kobiet sukcesu? Co zyskujesz i co tracisz wchodząc w męskie kompetencje? Jak zachować kobiecość i odnosić sukcesy? Yyy, kiedyś by mnie zabolało, ubodło i wkurzyło. Dzisiaj…, poczytaj. Pewnie prowadzisz firmę albo zajmujesz wysokie stanowisko, albo jesteś ekspertem...

    Co robić po sesji ustawień systemowych

    Co robić po sesji ustawień systemowych ? To pytanie, jakie  zadaje każda osoba, z którą pracuję w sesjach ustawień systemowych/ duszy, lub sesjach 3U(Ujrzyj , Uszanuj, Uwolnij).   Po pierwsze : Pozwól duszy  i polu informacji działać. Najpierw dusza, potem działanie. Nie działaj nadmiernie. Odpuść analizy, co i jak, dlaczego. Zaufaj, że się...

    Dlaczego godzisz się na mniej

    DLACZEGO GODZISZ SIĘ NA MNIEJ?    Szefie- przestać godzić się na mniej … „Zapieprzam 16 godzin, sam sprzedaję więcej niż moi handlowcy. Oni- mało zaangażowania. Ja robię sam 50 % tej sprzedaży, co oni w piątkę. A firmy rozwijać nie ma kiedy.”    Jakimi wymówkami posługujesz się, godząc się na mniej w swoim życiu? Jaką cenę płacisz,...

    Pieniądze nie idą do ostatnich w kolejce… do siebie, cz.2 cyklu o wzorcach dobrostanu

    PIENIĄDZE NIE PŁYNĄ DO OSTATNICH W KOLEJCE..., DLA SIEBIE?, CZ. 2 CYKLU O WZORCACH DOBROSTANU  TY, KTÓRY JESTEŚ W KOLEJCE DO SIEBIE? Który/ a jesteś w kolejce do siebie i czym to się przejawia w Twoim życiu? Przeczytaj cały post 🙂 ,i zrób to ćwiczenie- może boleć, może otrzeźwić ..., może zmienić Twoje miejsce w kolejce.... do siebie .  CZ.1 - o...

    Empatia według Indian Nawaho

    Pewnie zastanawiasz się o co chodzi i kim są Indianie Nawaho. Nawaho – to jedno z liczniejszych plemion Indian w Ameryce Północnej. Mają bardzo ciekawy obyczaj plemienny. Otóż, jeżeli masz jakiś problem, targają Tobą negatywne emocje, masz prawo wyżalić się przed współplemieńcami. Masz prawo wyżalić się dokładnie 3 razy. 3 razy i koniec. Potem...

    Jak wyjść ze strefy lęku, wejść w strefę komfortu i żyć tak jak tego chcesz

    W poprzednim wpisie, opisałam i dałam swoją definicję strefy komfortu. Która to definicja zaprzecza tej , jaka powszechnie znasz. Nazwalam ja strefą lęku. Dzisiaj - krótko o tym , jak wyjść ze strefy lęku i obaw. Zacznę od przykładu i połączę to z prostym ćwiczeniem, które , możesz zrobić tu i teraz. Weź swoją jedna sytuacje życiową, która...

    W Szacunku do Was Mężczyźni

      W Szacunku do Was MężczyźniCzy warto najpierw dać szacunek mężczyznom, czy go oczekiwać?Co zyskasz , jako kobieta szanując energię męską?Co da Ci mężczyzna, kiedy jest szanowany?Co druga. Albo i częściej. Co druga kobieta, z którą pracuję (wliczając w to kiedyś mnie) ma z tym problem.Mogę się narazić.Jak to? !Niech oni nas najpierw...