Kochanka niesie prawdę, czyli wnioski i spostrzeżenia po ustawieniach hellinger z kobietami uwikłanymi w ten los

Kliknij i zacznij od wzmocnienia kobiecej energii, poradnik pdf

Kochanka niesie prawdę o zdradzie- czyli  spostrzeżenia wglądy z pracy z kobietami uwikłanymi w ten los.

Dajmy jej na imię Ada.Lat 49.  Kochanka. Kolejna mądra, wykształcona, ładna.Kobiety- mądre, wykształcone, piękne.I uwikłane. W dynamiki trudne do pojęcia rozumem, jakby nie Twoje, a jednak Ciebie dopadające…

Widzę w kamerze.Ale szara jakaś, bez energii, pusta, wydrenowana. Tak czuję.Bo szybka i krótka sesja.Ale takie sesje bywają do głębi, jak strzałą do sedna.Ku zdrowemu zaczyna się szybko dziać, jak zobaczysz prawdę o tej zdradzie  … i staniesz z tym oko w oko.

Tak było.

Dzwoni.

Mówi, opowiada…

Ten Twój post o kochance i zdradach. Zdecydowałam się na sesję. Jestem od 4 lat tą trzecią.

On nadal mieszka z żoną.

Obiecywał kilka razy, że odejdzie. Ma dorosłe dzieci, już poza domem. Teoretycznie nic nie powinno go trzymać.

Zrywałam 3 razy.

I 3 razy przychodził, obiecywał zmianę, i dalej jest jak jest.

Nawet rok temu, miałam twarzą w twarz konfrontację z jego żoną.

I nic.Ta sama karuzela.

 Z jednej strony kolejna taka opowieść uwikłania w trójkąt zdrady. Zdrady samej siebie nade wszystko. 

A z drugiej, za każdą podobna opowieścią kryje się inna sprawa, innego rodzaju zamotanie, na różnych poziomach.

A to rodzinny wzorzec, a to „zachłanność na cierpienie”, a to zniekształcony wzorzec samej siebie niewartej, walczącej o coś, uciekinierki, zniekształcony wzorzec relacji z innymi, poczucie gorszości, niezasługiwania różnie.

U każdej istoty inaczej.I to co ona lub ja zakładamy w umyśle, nie ma znaczenia.Zatem, ok, „pozwalam” Adzie snuć jej jeszcze przez moment historię.

 Patrzę sobie na nią. Szara taka jakaś, bez sił…, Ładna, bardzo, ale szara, bez wewnętrznej energii, wydrenowana z sił życiowych jakby…. Zdradzona przez siebie, kochanka …
 
Kiedy już opowiedziała swoja historię.
 
Mówię do niej: Pierwsze co mi przyszło, to zobaczymy, jak to się ma teraz. Jak to widać w polu. 
 
Ustawimy Ciebie, jego żonę i jego.
 

Co się pokazało?

 Ada i jego żona obok siebie stoją.
 On daleko, nic go nie interesuje. Ani żona, ani Ada.Przyszło mi-zróbmy eksperyment.
 Ada, zamiast Ciebie wstawię dowolną, inną kobietę.
 Wynik ten sam.
 Żona czuje się silna, kiedy inna kobieta stoi przy niej.
 Ada oniemiała. Dziwne to.
 Pytam ją.Ada, jak Ty się fizycznie i psychicznie czujesz na co dzień?
 

To ważne pytania. 

 Zadaj je sobie w odniesieniu do swoich relacji różnego typu ( także zawodowych , przyjacielskich, rodzinnych)  chcesz. 
  • Czy masz poczucie, że w tej relacji rośniesz, rozwijasz się, czy wręcz przeciwnie?
  • Po spotkaniu, kiedy emocje opadną- czujesz się słabsza czy silniejsza?
  • Jakie są twoje dominujące uczucia, co przeważa?
 
Odpowiedzi, które udzieliła Ada;
  Trudniej mi z pracą, nie mam sił ani pasji. Wiesz, czuję, jakbym dokarmiała ich energetycznie. Jego żonę.
– Tak, tak może być. Zresztą widziałaś, stałaś przy żonie.
 Ich związek jest trwały w jakiś sposób i być może właśnie, jakoś, w przedziwnym uwikłaniu, jego Niby zdradach jesteś potrzebna, aby trwał.
 Trwały, nie musi oznaczać, zbudowana na zdrowym wzorcu miłości.
 

 Bo jakby był, Ty byś go nie poznała. Proste.

 Na początku adrenalina, ale potem słabo, spadek energii, niemoc, nic dobrego.
W całej relacji: niepewność, smutek, nerwy, rozczarowanie, rozpacz.
Ada, pytam, to jak to się ma do relacji, jakiej byś chciała?
 Dostałaś ode mnie ten kwestionariusz przed sesją, na temat relacji i cech zdrowej relacji.
 Na ile ta relacja odpowiada temu, czego naprawdę chcesz?
 Ada: na 5 %.
Taaa, mocne 5 na 100%…
 

 Wiele ich było. Część skorzystał z pełnych sesji, część tylko z rozmów.

Które z nich zakończyły tą relację?

 Które zostały, bo oprócz tej iluzji, namiastki i protezy nie widzą jeszcze?
 
Nie widzą siebie.
 Bo zamotane w czekanie, aż on się zmieni.
 Aż on coś zrobi.
 Więdną. Szarzeją. Oddają swoją energię. Żyją namiastką życia. Iluzją miłości. Zdradzonej. 
 Bo nie idzie wytłumaczyć umysłowi, że MIŁOŚĆ dobra jest. Szczera.Uczciwa. Klarowna. Jawna. Prosta.
 Pewnie, że są kłótnie, ale zgody więcej, i szacunku, i rośniesz w takiej dobrej relacji.
 

Żadna nie rosła.

 Wręcz przeciwnie.
 Każda niepewna, wyczerpana, zamotana, zdezorientowana, od euforii do przygnębienia. Poczucia winy, że rozbija rodzinę.
 Tutaj stanowczo dodam -masło maślane. Rozbijanie rozbitego. Gdyby była tam miłość głęboka, byście się nie znali. Ale to moje przekonanie.
 

A obrazy z pola, jakie często się pokazywały. Ona (kochanka) w ustawieniu blisko żony, wspiera ja swoja energią.

 On nieobecny, albo mały, prawie martwy, bez sił, bez decyzji, bez energii.
 Lub Ona czeka, stoi.
 On – daleko od kochanki i od żony. Słaby, nie jest zainteresowany ani jedną, ani drugą. Bez sił.
 Szuka, kogo, czego? Do kogo chce? Nie staje przy żadnej jak partner.Nieobecny.
 Tak to pokazywało się w polu.
 Niska energia. Słabość. Ku niczemu to szło. Ku zatraceniu, bezruchowi, śmierci. Ciężkie to było.
 A w decyzjach?
 Pytania od każdej : To co zrobić, żeby ON miał siły i był, i się zdecydował.
 TO nie to pytanie!!!
 Jak mówią starożytni Rzymianie: wrong question.
 Pytanie z pozycji ratowniczki, troskliwej mamusi, dziewczynki czekającej spełnienie obietnicy.
 

Pytania dobre, moim zdaniem.Daj sobie czas, powoli. W skupieniu. W prawdzie ze sobą.

Zapal świeczki, znajdź spokój.
 Pomedytuj chwilę.
 Dodaj intencję Dla Najwyższego Dobra.
 I powoli-odpowiadaj na te pytania.
 Sobie.Dla siebie.
Co to znaczy dla mnie?
Kim jestem?
Co ja mam z tej relacji?
Kto Ci się pokazuje kiedy zadajesz to pytanie? Uszanuj.
 Co Cię trzyma w tej relacji?
 Co zyskujesz?
 Co najgorszego się stanie, kiedy z niej wyjdziesz?
 Co najlepszego się stanie, kiedy z niej wyjdziesz?
 Co najlepszego się stanie, kiedy tak dalej zostanie?
 Co najgorszego się stanie, kiedy tak dalej zostaniesz?
 
Poczuj uczucia, które pojawiają się za każdym z tych pytań.
 

A pierwsza i jedyna rada, o ile mi wolno. Bo to każdego decyzje.

 NAJPIERW Ty. Najpierw- Odejdź. A prawdę mówiąc – SPIEPRZAJ, SPIER…, ZAKOŃCZ TO NATYCHMIAST!!!!!! Teraz.
 
Jak naprawdę On stanie w swoim męskim, ogarnie się do życia, do decyzji to będzie umiał podjąć tą decyzje. Jednoznaczną. Klarowną. Uczciwą. (To nie musi znaczyć bycie z Tobą). Ale będzie klar.
 
Ale to nie jest Twoja sprawa. Kiedy, jak, jaki efekt, i czy w ogóle.Twoja to Ty. I Twoja zmiana, Twoje szczęście, Twoja kobiecość, Twoja wartość.
 
Potem, powoli duchowo na poziomie miłości, zrozumienia, głębsze wglądu.
 
Tych programów co was w tej konfiguracji połączyły. Tych uwikłań.
 
Z głębokiej miłości za kogoś, z wzorców i schematów.
 
Temu należy dać szacunek.
 
Tej relacji, tej sprawie.
 
Ale najpierw zakończyć.
 
Potem pracować ze sobą, dla siebie, do swojego.
 
Tylko tak.
 
Zanim popatrzysz na to oczami Światła i Miłości, i będziesz wdzięczna, i wszystko będzie odpuszczone, i będziesz w swej pełni.
 
To na razie SPIEPRZAJ Z TEJ RELACJI.
 
🌺Jeśli uznasz to za wartościowe- udostępnij proszę .Dziękuję.
 
A jak chcesz odebrać bezpłatny poradnik, aby wzmocnić kobiecą energię kliknij tutaj :
🌺🌺🌺
http://joannagrabskainspiratorzmian.getleads.pl/3sposobykobiecaenergia/
 
Sesje indywidualne, wglądy.
tel 600 315 620
15 minutowa bezpłatna konsultacja  

Kliknij w przycisk poniżej, napisz do mnie.

Jeśli dotyczy Ciebie podobna sprawa, jak opisana w tej historii, lub jesteś w innej roli.

Umów się na 15 minut konsultacji

4 + 8 =

Podczas konsultacji:

  • Zadam Ci kilka pytań dotyczących Twojej sprawy i dam, jeśli sobie życzysz kilka wskazówek do dalszych decyzji.
  • Dyskrecja zapewniona.

Umów się na 15 minut konsultacji

8 + 4 =

Jak wyjść ze strefy lęku, wejść w strefę komfortu i żyć tak jak tego chcesz

W poprzednim wpisie, opisałam i dałam swoją definicję strefy komfortu. Która to definicja zaprzecza tej , jaka powszechnie znasz. Nazwalam ja strefą lęku. Dzisiaj - krótko o tym , jak wyjść ze strefy lęku i obaw. Zacznę od przykładu i połączę to z prostym ćwiczeniem, które , możesz zrobić tu i teraz. Weź swoją jedna sytuacje życiową, która...

Co jest naprawdę dla Ciebie ważne, jakie masz priorytety

Co jest narawdę dla Ciebie ważne,jakie masz priorytety Kiedy ostatnio przyszło Ci na myśl pytanie- jak długo jeszcze pożyjesz? Bo mi w zeszły czwartek. Do tego skłoniła mnie moja najserdeczniejszą przyjaciółka oraz obserwacja tego co się dzieje w Europie i na świecie. A nawet bez takich obserwacji. Naprawdę nie wiesz, ile czasu Ci jeszcze...

Strefa komfortu? Naprawdę?

Strefa Komfortu?- Naprawdę? Pewnie znasz to powiedzenie, że aby coś zmienić trzeba wyjść poza strefę komfortu. I tak powtarzamy tę frazę, moim zdaniem, często bezmyślnie. Tak – bezmyślnie. Zastanów się. Jakim naprawdę komfortem jest dla Ciebie tkwienie w pracy, której nie lubisz, ale jesteś z obawy, że nie znajdziesz lepszej?  Albo, że nie...

Żyjesz w zgodzie z zasadami? To źle żyjesz

  Żyjesz w zgodzie z zasadami?  To źle żyjesz. Jakie pułapki kryją się w życiu w zgodzie z zasadami? Czyich zasad naprawdę przestrzegasz? Czym są zasady Twojego serca? Marzena, lat 42. Dyrektorka w dużej firmie.  Się wybrała do mnie, do Gdyni aż z Katowic. Szmat drogi. Przedtem do mnie dzwoniła, że kontakt ma od koleżanki, która u mnie była...

Jak się wkur…sz w sprawie swoich pieniędzy , Kobieto Sukcesu

Jak się kobieto sukcesu  WKUR…SZ W SPRAWIE SWOICH PIENIĘDZY Basia, lat 43. Pracuje jako handlowiec- ekspert, doskonała zresztą. I kocha to co robi. Kobieta sukcesu. Dzwoni do mnie wkurzona. Ale jak. 🙂 Krzyczy mi w słuchawkę. Wściekła. A ja się cieszę, bo czuję, że to wynik ostatniej sesji i tego co zobaczyła w swoich relacjach z mężczyznami....

Jak tracisz siłę przez alimenty- historia Anety

Jak tracisz siłę przez alimenty- historia Anety  PRAKTYCZNE ĆWICZENIE/ MEDYTACJA WZMACNIAJĄCE DOBRE RELACJE Z PIENIĘDZMI , PONIŻEJ  W TEKŚCIE, NA RÓŻOWO:) Jak to jest kiedy dostajesz pieniądze w postaci alimentów - czy Cię wzmacniają, - czy Cię osłabiają? Co zrobić, kiedy nie wiesz dokąd iść zawodowo? Co robi wdzięczność za otrzymane alimenty,...

Empatia według Indian Nawaho

Pewnie zastanawiasz się o co chodzi i kim są Indianie Nawaho. Nawaho – to jedno z liczniejszych plemion Indian w Ameryce Północnej. Mają bardzo ciekawy obyczaj plemienny. Otóż, jeżeli masz jakiś problem, targają Tobą negatywne emocje, masz prawo wyżalić się przed współplemieńcami. Masz prawo wyżalić się dokładnie 3 razy. 3 razy i koniec. Potem...

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *