Zdrada – to rezultat, nie przyczyna rozpadu związku.

Może to niecodzienna teza, ale przyjrzyj się jej proszę, zanim zanegujesz.

  • Zdradzasz?
  • Tkwisz w martwym związku, pełnym pozorów, bez miłości?
  • Jesteś zdradzany?
  • Wchodzisz w role kochanki/ kochanka?

Zdrada, martwy związek, to pewna prawda. Pewna prawda o Tobie samym/ samej, prawda o Twojej relacji. Prawda, która boli i obnaża Ciebie i Twój związek, intencje do tego związku. I istnieje w Tobie takie olbrzymi wewnętrzny opór, który mówi Ci: jeszcze nie teraz, tak być musi, jest dobrze. Ten opór co nie pozwala Ci uwzględnić Ciebie samego, samej w tej sytuacji.

Mocne słowa? Takie maja być.

Pytanie – co dalej postanawiasz z tym zrobić? Czy chcesz coś z tym zrobić i przestać kręcić się W TYM TRÓJKĄCIE wkoło udając, ukrywając, okłamując swoje własne życie? Przestać żyć w tajemnicy , która uwiera coraz bardziej?

Trójkąt wpisany wkoło

Jeżeli chcesz to zmienić, ale:

  • Czujesz się pogubiony/a, zdezorientowany, przytłoczony,
  • Nie wiesz co zrobić, bo masz wiele zobowiązań życiowych,
  • Targają Tobą sprzeczne emocje, a każda Twoja decyzja jest bardzo ryzykowna.

To rozważ pracę w relacji 1 na 1 ze mną, zadzwoń, zapytaj,
Pracuję z ludźmi, inspiruje do zmiany, szanuję Twój los.

Czym się kieruję

  • Czy jesteś zdradzany, zdradzasz, kochanek- nie oceniam i wiem, że masz swoje głębokie powody, żeby być w takim układzie.
  • Moim zadaniem jest pomóc Ci zobaczyć wszystko w pełnym świetle, zmierzyć się z prawdą i towarzyszyć Ci w podjęciu Twoich dobrych decyzji.
  • Decyzje to słowo klucz. Jesteś tutaj, aby podjąć decyzje, a nie mielić temat kolejny rok.
  • Świadome decyzje w szacunku , godności, spokoju- tak pracujemy.
  • SKUPIAMY SIĘ NA ROZWIĄZYWANIU SPRAW, PRZYSZŁOŚCI, decyzjach, rezultatach.
  • Pracuję metodami coachingowymi, i duchowymi- co przyspiesza cały proces. Czasem jestem bardzo wprost „rzucam o ścianę”, stawiam lustra, prowokuję. Czasem spokojnie, intuicyjnie, delikatnie. Boli  i działa, szybko. Koi i działa, szybko.

 

Ważne dla Ciebie :

  • Jestem za PRAWDĄ i życiem z miłości a nie poczucia winy, wstydu, obowiązku, wbrew sobie.
  • Jestem za ratowaniem relacji, weryfikacją bazowych intencji i współdziałaniem stron, żeby od nowa otworzyć się na prawdziwą miłość, która gdzieś się pogubiła w ferworze codzienności.
  • Nie oceniam i nie osądzam żadnej ze stron (czy jesteś zdradzany, zdradzasz, jesteś kochankiem, czy robisz różne inne rzeczy). Bo wiem, że za tym kryją się Twoje sprawy, często bardzo głębokie, bolesne, trudne.
  • Uważam, że jedynym sensowną intencją do związku jest Miłość, a wszelkie inne pobudki takie jak wygoda, materia, poczucie bezpieczeństwa, plaster na niespełnioną miłość, lęk przed samotnością prędzej czy później zaczną nam doskwierać i przerodzą się w zdrady, ucieczki, nijakość, agresję , oddalenie, puste rytuały i życie w samo-oszukiwaniu się.
  • Jesteś całością. Umysłem, duszą, ciałem. Uczucia z serca to prawdziwe i bezbłędne podpowiedzi.
  • Naszymi wyborami i decyzjami kierują dwie siły-MIŁOŚĆ I STRACH.
  • Miłość to rodzaj energii, która rozciąga, otwiera, wysyła, zostaje, ofiarowuje, goi, decyzje podjęte z głębokiej MIŁOŚCI – są dobre dla ciebie i innych w dłuższej perspektywie czasowej.
  • Strach kurczy, zamyka, wciąga, ucieka, chowa. Decyzje podjęte ze strachu ( poczucie winy, wstyd, obawa przed osądem, oceną, wykluczeniem), dają życie w pozorach, wiecznej analizie, uzasadnianiu, lęku.