fbpx

Jak nie stoisz w swoim miejscu to umierasz, znikasz, niepostrzeżenie, donikąd

Jak nie stoisz w swoim miejscu to  umierasz, znikasz, niepostrzeżenie, donikąd

Zofia. Kobieta po 40 -tce .Lat 42. Teraz bez pracy. I zastanawia się jak zmienić swoje życie.

A wykształcona, 2 fakultety, języki, inżynier.

Piękna, wysoka blondynka.

W jakiej sprawie zatem u mnie na sesji. Taka logiczna, ułożona, zdolna i piękna.

W sprawie niby, że nie może sobie pracy ułożyć.

Dużo potrafi, w nic się nie angażuje do końca, trudno jej mimo talentów, które ma, których jest świadoma.

A teraz to nie pracuje, choruje.

A CV, wysyła, jakby nikt jej nie widział. Kwalifikacje ma.

Jak to każda, usiadła na swoim miejscu, u mnie na kanapie.

I jak zwykle słucham tej wypowiedzi.

Tak sercem słucham, wyłączając logikę.

Zofia ma swoje teorie, co to jej jest.

Krągłe wypowiedzi, z głowy.

Słucham, czując ja raczej. Czując gesty, ciało, jakby nieobecne na tym miejscu.

Jakbym jej nie widziała.

Mój wzrok przechodzi poza nią.

I w tej opowieści pada zdanie:

WIESZ, JAKBYM NIE BYŁA NA SWOIM MIEJSCU.

A jako dziecko to zawsze tak starałam się, najlepiej, uczyłam się

Tu Cię mam. Poczułam.

Pojawiło mi się. W miejscu dawnej partnerki taty stoisz. Za nią.

Zaczynamy.

Na rekwizytach, aniołkach takich z gliny, szydełkowych, szklanych.

Mama, Tata, Ty, Była Partnerka.

Popłynęło…,

Stanęła na SWOIM MIEJSCU jako dziecko.

Jeszcze rodziców pouczała Iza mediatora robiła.

Czym w Polu „wkurzyła” swoja matkę. I słusznie.

To jeszcze relacjom się przyjrzałyśmy.

Było podobnie.

Ustawiłam się jako energia męska.  

Poczułam płynąca złość. Ale nie od kobiety. Ta złość płynęła z jakiejś czeluści, z czarnej dziury.

Przedziwne uczucie.

Dałam jej żółtą chustkę. Okryła się, to ja zobaczyłam.

I dałam jej czerwoną.

To chustki reprezentowały szacunek wzajemny.

W szacunku – popłynęło, w szacunku odżyło, zarumieniło, poprowadziło kobietę do życia.

Bo jak jej nie było w swoim miejscu, to z kim niby miały być te relacje?

Mężczyźni jej nie widzieli.

Bo kogo mieli widzieć, powietrze?

Pracodawcy jej nie widzieli, bo kogo mieli widzieć?

Powietrze?

Już jest. Żywa do tego, z rumieńcami i uśmiechem.

Zadanie domowe:

Wchodzić w przestrzeń serca i medytacja przestrzeni łona, bez napinki.

Medytacja przestrzeni łona do pobrania tutaj, jeżeli jej jeszcze nie masz.

Za 2 tygodnie ma się odmeldować, co się zmieniło. Dam znać, bo zawsze są zmiany, są ruchy.

 

 

 

 

 

Skontaktuj się ze mną!

1 + 9 =

Jak Cię Widzą Mężczyźni Kobieto Sukcesu

Jak Cię Widzą Mężczyźni, Kobieto Sukcesu? Na co naprawdę zwracają uwagę mężczyźni u kobiet sukcesu? Co zyskujesz i co tracisz wchodząc w męskie kompetencje? Jak zachować kobiecość i odnosić sukcesy? Yyy, kiedyś by mnie zabolało, ubodło i wkurzyło. Dzisiaj…, poczytaj. Pewnie prowadzisz firmę albo zajmujesz wysokie stanowisko, albo jesteś ekspertem...

Jaka jest cena za Twoje jaja, kobieto sukcesu?

Jaka jest cena za Twoje jaja, kobieto sukcesu? Renata. Lat 44. Właścicielka niewielkiej firmy usługowej. Się pojawiła na warsztacie w sprawie energii męskiej, kobiecej i jak przyciągnąć wartościowego mężczyznę.    Pojawiła się, siadła z hukiem na krześle. Trochę tak BARDZO PEWNA SIEBIE.  Spóźniona. Zwracająca uwagę na siebie. Znam ją z sesji...

Co ma dusza do decyzji?

Jak podejmować efektywne decyzje?  Jak podejmować prawdziwie dobre decyzje? Na pewno  wiele razy w swoim życiu podejmowałeś decyzje, realizowałeś jakieś cele. I być może pewnych ze swoich decyzji teraz żałujesz. A pewnych byś nigdy nie zmienił. Masz pewnie też takie decyzje, które ciągle,nawet dzisiaj sobie tłumaczysz  i wyjaśniasz, że to w sumie...

Gloryfikacja trudu

TRUDNY klient, TRUDNY podwładny, TRUDNY szef, TRUDNE negocjacje, TRUDNY produkt TRUDNY rynek      Mówisz, mam trudnego klienta, pacjenta, petenta. Idziesz na szkolenie jak pracować z trudnym klientem, oczekując sposobów i metod, którymi go pokonasz, przekonasz, usidlisz, opanujesz i zamienisz w dobrego człowieka, który chętnie kupuje,...

To bardzo niebezpieczne grać bezpiecznie

TO BARDZO NIEBEZPIECZNE GRAĆ BEZPIECZNIE     Tym razem mężczyzna.  Marcin, dajmy na to.  W koncernie.  Wysokie stanowisko. Od lat kilkunastu. Firma „powszechnie znana”. - Dostałem polecenie do Ciebie od znajomej. Była kiedyś. Mówi, że jesteś „magicznie bezwzględnie docierająca do duszy”.   O, ciekawe określenie 😊. Miło mi. Nawet nagłówek z...

Depresja agresja wina wstyd smutek

Depresja za  szerokim uśmiechem sukcesu  to ukryta agresja, a za agresją …  Weszła, uśmiechnięta, zadowolona, mocna, silna, dobrze ubrana. Dyrektor. Dyrektorka? Daniela. Lat 46. Dziarski uścisk dłoni. Zadbane paznokcie. -Herbata, kawa? – pytam. Herbata. Ziołowa. Zdrowo i fit. - W jakim celu zatem u mnie jesteś?- takie otwierające pytanie zadaję....

Wypalony Zawodowo

  Cieszę się Twoim wypaleniem Ja wiem, że Ty wiesz, że jesteś w czarnej dupie. Tylko jeszcze trzymasz ostatni bastion, aby nikt tego nie zauważył. Tylko że Ty widzisz to codziennie. - W sumie to ja nie wiem, co mam Ci powiedzieć. - Ale ja jeszcze o nic nie pytałam. - Jak to będzie wyglądać? Znajomy mówił o jakimś ustawianiu i wyciąganiu...