fbpx

W Szacunku do Was Mężczyźni

W Szacunku do Was Mężczyźni

  • Czy warto najpierw dać szacunek mężczyznom, czy go oczekiwać?
  • Co zyskasz , jako kobieta szanując energię męską?
  • Co da Ci mężczyzna, kiedy jest szanowany?

Co druga. Albo i częściej. Co druga kobieta, z którą pracuję (wliczając w to kiedyś mnie) ma z tym problem.

Mogę się narazić.

Jak to? !

Niech oni nas najpierw szanują!

Tak. 

Rzecz o tym, żebyśmy wzajemnie sobie dodawali zamiast odejmować.

Dodawali w szacunku, dobrym, miłości… Daj, co chcesz uzyskać.

Dlaczego warto szanować mężczyzn i co to znaczy?

I co możesz jedynie na tym zyskać jako kobieta. Tak, tylko zyskać.

I jak praktycznie to zacząć robić?

Zacznę od mojej historii i tego, jak to się potoczyło. Co jest dzisiaj, jak się mam z relacjami z mężczyznami, jak się maja inne kobiety, z którymi miałam radość i zaszczyt pracować.

Dwa lata temu, kiedy już jakiś czas zajmowałam się pracą duchową, technikami kwantowymi, prowadziłam warsztaty z Metody Dwupunktowej i jednocześnie szkolenia i Projekty dla firm. W ciągłym ruchu, pomocy innym, odkrywaniu nowych jasnowidzących umiejętności, nie widziałam siebie.

Sprytna ucieczka od siebie w pomaganie i zaangażowanie w służbie innym, sprytna fasada.
Mówili na mnie baba z jajami, zaradna, niezależna.
Taka, co to pomoże, a jest silna i nie potrzebuje pomocy i wsparcia.

Nawet kark mocny, ramiona jak do boju.

I dwa lata temu, zaczęła się zmiana.
Od uderzenia. Które nokautuje. Kładzie na ziemię. Aby było z czego wstać. Przyjechała do mnie przyjaciółka, która też zajmuje się ustawieniami systemowymi.

Lipcowy wieczór, herbata, kolacja. Ja jej opowiadam o swoich ostatnich warsztatach, jak to ludzie się zmieniali, co się działo, jakie transformacje.
Ona tak patrzy na mnie, nic nie mówi, tylko się mi przygląda.

Po chwili mówi- wiesz co, a może ustawimy Ciebie z energią męską.

Ok, pomyślałam. Ona weszła w tzw. reprezentacje energii męskiej, czyli jej osoba była, nazwijmy to symbolem męskiej energii.

I stanęła na przeciw mnie.

Ja usiadłam na fotelu, po męsku, ręce za głowę, głowa odchylona do tyłu, noga na nogę w tak zwanej amerykańskiej czwórce. I pierwsza myśl, „co za dupek”, boi się.

A ona, reprezentując tą energię, uciekła na balkon, tym bardziej potwierdzając moją tezę- dupek.

Tak to się pokazało. Tak ja widziałam i tak mnie widziano.

Smutno mi się zrobiło.

Bardzo nawet.

Kurczę, to ja? No niestety tak.

Czasem trzeba coś zobaczyć, dostać w twarz, zderzyć się ze ścianą, żeby się obudzić.

I zadziało się. Zmieniłam się. Inaczej się czuję, wyglądam, co innego jest dla mnie ważne. Noszę tylko sukienki, szpilki i zawsze kolczyki, długie, błyszczące.

Dzisiaj, moje ustawienie z energią męską wygląda zupełnie inaczej. I inaczej zachowują się wobec mnie mężczyźni. Mogę na nich liczyć, oprzeć się, czuję się zadbana i zaopiekowana. Miłe to .:)

To nieprawda, że nie potrzebujesz mężczyzny. Potrzebujesz, bo jesteś kobietą.

Kiedy mężczyzna odczuwa brak szacunku :

– Kiedy uważasz i twierdzisz, że jesteś kompletna i nie potrzeba Ci męskiej siły.

Posłuchaj tekstu : „ Nie potrzebuję Ciebie, poradzę sobie. Jak się czujesz? Poczuj, nie myśl. Poczuj jakie to jest, bycie niepotrzebnym”.

– Kiedy mu pokazujesz, że sama sobie ze wszystkim radzisz.

– Kiedy uważasz, że sobie nie poradzi, organizujesz mu zadania, zajęcia, podejmujesz decyzje przed nim, za niego, mówisz, (w sposób nawet wyrafinowany , co i jak powinien robić, żeby było dobrze). Wtedy wchodzisz w rolę matki. A matki się nie bzyka, sorry.

– Kiedy go próbujesz zmieniać, i mówić , jaki powinien być, żeby było dobrze. Pewnie sama za tym nie przepadasz. Wiem, wiem,  ludzie powinni się zmienić , a wtedy świat będzie piękny. J.

-Kiedy mu pomagasz , i starasz się „ wyciągać go za uszy”. Ratowanie odziera z siły drugą stronę. Znowu wchodzisz w rolę mamusi i zbawicielki.

– Kiedy mówisz o nim poza jego plecami: safanduła, pierdoła, jełop, sierota, łajza nawet żartem ( i nie chodzi mi tutaj teraz o święte nadęcie. Chodzi o to, że skoro takie słowa Ci przychodzą, to warto się nad tym zastanowić, co za tym jest). A uwierz mi, słyszałam takie słowa nie raz od kobiet, które tak mówią o swoich partnerach.

– Kiedy dominujesz i rywalizujesz.  Wzbudzasz w nich  to samo i traktują Cię jako rywala, a nie jak kobietę. To odruch.

Dobra wiadomość jest taka, że NIE jest to Twoja wina. Takie zachowania są wynikiem schematów, programów, utajonych lęków. Stąd ciągle i ciągle powtarzasz te sama zachowania i dostajesz te same reakcje.

 Ale, czy można coś zrobić z tym, tu i teraz?

I co Ci da szacunek wobec mężczyzn, taki głęboki, prawdziwy, szczery od serca.

 Zacznę od tego, co możesz zrobić, żeby dać szacunek mężczyznom, i wiele na tym zyskać, także szacunku, pomocy, adoracji, swojego spokoju. . I dobrego seksu …

  1. Po pierwsze- uznaj i uszanuj swoją Kobiecą energię.

Zmiana zawsze zaczyna się od siebie i tylko w sobie. Od reszty świata, odczep się. 🙂

Jak to zrobić? Możesz zrobić medytację przestrzeni łona.Możesz zrobić krótką, z serca płynąca afirmację- szanuję męską energię. To na początek wystarczy i daje bardzo szybkie efekty.

  1. W mężczyznach, których znasz poszukaj dobrych cech, męskich. I zacznij tak o nich myśleć. Skup się na tych dobrych, męskich cechach. Każdy je ma.

Zobaczysz, jak niektórzy z nich zaczną się inaczej zachowywać.

  1. Możesz zrobić krótką afirmację / medytację, że wycofujesz swoją męską energię, rywalizację z każdej relacji.
  2. Proś mężczyzn o pomoc i bądź wdzięczna. Tak szczerze. Jak któryś odmówi lub nie wywiąże się – zostaw. Nie zżymaj się. Przyjmij, że takie to teraz jest.

To ważne. Odpuść sobie, czy na każdego to zadziała. Nie zawsze musi. Bo druga strona ma swoja energię. Ty zadbaj o swoją.

Obserwuj co się zacznie zmieniać.

Zapraszam do poczytania wpisów na stronie. Historii kobiet, które nabierają szacunku do siebie, kobiecego i tym samym powodują, że mężczyźni stają w swoim męskim. I…

 

Skontaktuj się ze mną!

13 + 15 =

Jak wyjść ze strefy lęku, wejść w strefę komfortu i żyć tak jak tego chcesz

W poprzednim wpisie, opisałam i dałam swoją definicję strefy komfortu. Która to definicja zaprzecza tej , jaka powszechnie znasz. Nazwalam ja strefą lęku. Dzisiaj - krótko o tym , jak wyjść ze strefy lęku i obaw. Zacznę od przykładu i połączę to z prostym ćwiczeniem, które , możesz zrobić tu i teraz. Weź swoją jedna sytuacje życiową, która...

Co ma dusza do decyzji?

Jak podejmować efektywne decyzje?  Jak podejmować prawdziwie dobre decyzje? Na pewno  wiele razy w swoim życiu podejmowałeś decyzje, realizowałeś jakieś cele. I być może pewnych ze swoich decyzji teraz żałujesz. A pewnych byś nigdy nie zmienił. Masz pewnie też takie decyzje, które ciągle,nawet dzisiaj sobie tłumaczysz  i wyjaśniasz, że to w sumie...

Piekło jest zimne, piekło jest mroźne

Piekło jest zimne  Skąd takie zdanie i co chodzi? Jakiś czas temu rozmawiałam ze znajomym przez telefon. Rozmowa - głęboka , duchowa, taka wieczorowo-nocna. I podczas rozmowy o emocjach, uczuciach, prawdziwości w ich wyrażaniu powiedział mi takie zdanie : "Asia- piekło nie jest gorące, nie jest gdzieś , kiedyś , tam. Piekło jest zimne, i jest tu...

A Ty, jakie masz intencje do związku?

Jakie są Twoje prawdziwe intencje do związku? „Intencje zawsze się dogrywają.” Długo nie rozumiałam tego zdania. Dzisiaj wiem ­ Jedyna intencją do związku jest MIŁOŚĆ. Teorie to znamy. Moja prywatna teza­. Jeżeli intencją do związku jest miłość, to związek się uda i jest trwały. Uda się , nawet, jeżeli czasem nie wygląda to różowo. Tak było w...

Depresja agresja wina wstyd smutek

Depresja za  szerokim uśmiechem sukcesu  to ukryta agresja, a za agresją …  Weszła, uśmiechnięta, zadowolona, mocna, silna, dobrze ubrana. Dyrektor. Dyrektorka? Daniela. Lat 46. Dziarski uścisk dłoni. Zadbane paznokcie. -Herbata, kawa? – pytam. Herbata. Ziołowa. Zdrowo i fit. - W jakim celu zatem u mnie jesteś?- takie otwierające pytanie zadaję....

Przed czym uciekałam ja, przed czym uciekasz ty?

W poprzednim artykule (TUTAJ) obiecałam, że  napiszę, przed czym to uciekałam przez ostatnie 20 lat, a może i dłużej. Jak do tego doszłam, i co  zmieniło się w moim życiu? Czy Ty też możesz coś odkryć i zmienić jakość swojego życia? Te kilka pytań powyżej- może Cię zaintrygowały, może zaciekawiły, a może są też Twoimi pytaniami. Jeżeli tak- to...

Jak się wkur…sz w sprawie swoich pieniędzy , Kobieto Sukcesu

Jak się kobieto sukcesu  WKUR…SZ W SPRAWIE SWOICH PIENIĘDZY Basia, lat 43. Pracuje jako handlowiec- ekspert, doskonała zresztą. I kocha to co robi. Kobieta sukcesu. Dzwoni do mnie wkurzona. Ale jak. 🙂 Krzyczy mi w słuchawkę. Wściekła. A ja się cieszę, bo czuję, że to wynik ostatniej sesji i tego co zobaczyła w swoich relacjach z mężczyznami....